KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wojciech Włodarczyk: Zasady Pucharu Polski nie są do końca sprawiedliwe

Indykpol AZS Olsztyn zakończył I rundę sezonu zasadniczego na piątym miejscu, nie został więc rozstawiony i w 1/8 finału Pucharu Polski zagra z Asseco Resovią Rzeszów.

Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
WP SportoweFakty / Asia Błasiak

Indykpol AZS Olsztyn z Asseco Resovią Rzeszów zmierzy się 4 stycznia na wyjeździe. Przez to, że ekipa z Warmii mecz 16. kolejki rozegrała z awansem, będzie to ich pierwsze starcie po świętach.

Tym sposobem piąta drużyna po sezonie zasadniczym, w Pucharze Polski trafiła na trzeci zespół. - Choć z jednej strony każdy miał równe szanse, to wydaje mi się, że pewien klucz powinien być zachowany. Nie do końca może być sprawiedliwe to, że trzecia drużyna w tabeli trafia na zespół, który plasuje się na piątej pozycji. Ponadto ponownie czeka nas długa, bo aż 10-godzinna podróż do Rzeszowa. Na całe szczęście mamy trochę więcej czasu na przygotowanie, bowiem rozegraliśmy mecz z Jastrzębskim Węglem jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia, gdy pozostałe ekipy rozegrają swoje mecze dopiero przed Sylwestrem. Jeśli chodzi o sam Puchar, to muszę przyznać, że niewiele on daje - poza prestiżem, nie gwarantuje on udziału w elitarnej Lidze Mistrzów. Nie odpuścimy tego spotkania, ale przede wszystkim skupiamy się na lidze - zapewnił Wojciech Włodarczyk.

Indykpol AZS radzi sobie bardzo dobrze, nie stoi więc na straconej pozycji w starciu z wicemistrzem Polski. - Mimo, że przegraliśmy w lidze z Resovią 1:3, to po tym spotkaniu uwierzyliśmy, że jesteśmy w stanie walczyć z najlepszymi zespołami. Nie ma dla mnie konfrontacji ważnych i mniej ważnych. W każdym meczu mamy coś sobie do udowodnienia - chociażby wygrana z Jastrzębskim Węglem wiele nam dała, ponieważ mieliśmy pewne rachunki do wyrównania. Tak samo będziemy podchodzić do meczu pucharowego, lecz parę minut po jego zakończeniu będziemy myśleć tylko i wyłącznie o spotkaniu z GKS-em Katowice - zakończył przyjmujący.

ZOBACZ WIDEO Ferdinando De Giorgi: Najważniejsze będą mistrzostwa Europy


Blog Vitala Heynena - trener mistrzów świata pisze specjalnie dla Czytelników WP!
Czy Indykpol AZS Olsztyn pokona Asseco Resovię Rzeszów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
indykpolazs.pl
Komentarze (1)
  • M-uno Zgłoś komentarz
    Jestem ciekaw jak oba kluby podejdą do spotkania i samego Pucharu Polski, bo jak dla mnie to chyba żadnemu trenerowi z PLS nie zależy ani trochę na PP gdyż to same koszty/ryzyko
    Czytaj całość
    kontuzji/organizacja meczów/zmęczenie/podróże. Chyba tylko Zaksa/Resovia właśnie może sobie pozwolić nie odpuszczać PP i wystawić drugi skład, ale z resztą zespołow myślę że byloby ciężko. Co innego gdyby było o co grać, przepustkę do LM czy nawet do CEV i już zespoły miałyby o co walczyć. Liga też stałaby się dużo bardziej interesująca gdyż ludzie nie musieliby czekać aż do maja na wszystkie znaczące rozstrzygnięcia.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×