Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Daniel Pliński: To miłe przejść do historii, ale nie powiedziałem ostatniego słowa

Indykpol AZS Olsztyn nie bez problemów uporał się z MKS-em Będzin, zwyciężając ostatecznie po tie-breaku. To jedenasta z rzędu wygrana drużyny z Warmii.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Daniel Pliński WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Daniel Pliński

Indykpol AZS Olsztyn przegrał dwa pierwsze sety z MKS-em Będzin, choć wydawało się przed meczem, że jest zdecydowanym faworytem. Po 10-minutowej przerwie Akademicy poderwali się do walki i błyskawicznie doprowadzili do tie-breaka. W tej części spotkania nie pozostawili już złudzeń ekipie z Zagłębia Dąbrowskiego.

- Bardzo mocno doceniamy to zwycięstwo - smakuje ono bardziej, niż wygrana bez straty seta. Taki jest sport, że czasami nie wszystko wychodzi tak, jakbyśmy tego chcieli. Jeśli chodzi o wydarzenia na boisku, to dawno nie przytrafił nam się przestój, aby nie zdobyć w kilku kolejnych akcjach chociażby jednego punktu. W pierwszych dwóch setach zaskoczyła mnie nasza nierówna postawa. Od trzeciej odsłony wróciliśmy do koncertowej gry i tak powinnyśmy grać od początku spotkania - podsumował Daniel Pliński, kapitan zespołu.

Wszyscy zawodnicy Indykpolu AZS zawsze podkreślają, że dobrze układa im się współpraca na treningach, a atmosfera jest znakomita. - Bardzo ciężko pracujemy na treningach, rozumiemy się doskonale, spędzamy ze sobą dużo czasu na boisku jak i poza nim. Każdy może wejść na boisku i pomóc w ciężkich chwilach, w taki sposób poznaje się wielkie drużyny. Oczywiście, jeśli chodzi o potencjał są lepsze ekipy w naszym kraju od nas, my jednak wykorzystujemy w pełni to, czym dysponujemy - wyjaśnił środkowy.

Pliński jest rekordzistą PlusLigi. Mecz z MKS-em Będzin był jego 455 występem. - Jest to bardzo przyjemne, kiedy mając największą liczbę rozegranych spotkań na ligowych parkietach przechodzi się do historii. Nie powiedziałem jednak ostatniego słowa - zakończył.

ZOBACZ WIDEO: Młoda Polka zachwyciła 50 milionów internautów. "Kiedy latam, czuję się jak ptak"

Czy Daniel Pliński będzie grał w PlusLidze w następnym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
indykpolazs.pl
Komentarze (1):
  • kapan Zgłoś komentarz
    Wielki Szacunek do Indykpolu AZS Olsztyn ! Dla zawodnikow, sztabu szkoleniowego, zarzadu klubu. Z niczego stworzyliscie, cos wielkiego. Klub nie ma takich pieniedzy jak najwieksi w Polsce, ale
    Czytaj całość
    pokazujecie, ze jak sie ma wizje rozwoju i wlasciwych ludzi to wszystko jest mozliwe. Bez wzgledu na to jak sie zakonczy ten sezon, na jakim miejscu w tabeli: Szacunek i powodzenia i zdobycia medalu !
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×