WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2017 w siatkówce. Serbia wygrała derby Bałkanów i zameldowała się w półfinale

W ćwierćfinale mistrzostw Europy Serbia pokonała Bułgarię bez straty seta. W sobotnim półfinale podopieczni Grbica zmierzą się z reprezentacją Niemiec.
Ola Piskorska
Ola Piskorska
WP SportoweFakty / Asia Błasiak / Reprezentacja Serbii mężczyzn

W wielkich derbach Bałkanów, jak to sami zawodnicy określali, stawką był awans do najlepszej czwórki drużyn naszego kontynentu. Faworytem starcia byli Serbowie, którzy po trzech zwycięstwach w fazie grupowej ominęli baraże. Bułgarzy musieli w nim pokonać reprezentację Finlandii, z czym nie mieli dużych problemów.  

Obie ekipy rozpoczęły spotkanie z dużym animuszem i energią, ale skuteczniejsi byli podopieczni trenera Nikoli Grbica. Grali perfekcyjnie w każdym elemencie i wywarli dużą presję na rywalu (7:4). Wejście Nikołaja Nikołowa w pole serwisowe pozwoliło jego drużynie szybko odrobić straty, ale kilka błędów jego kolegów znów zwiększyło przewagę Serbów i Plamen Konstantinow musiał po raz pierwszy poprosić o przerwę (12:9). Niewiele to jednak dało, bo przeciwnicy zagrywali nadal bardzo mocno, a w ataku w ogóle się nie mylili (20:16). Kilka dłuższych akcji i długiego oczekiwania na decyzje sędziowskie wybiło Serbów z rytmu (21:19). Końcówka należała jednak znów do nich, a punkt na seta zdobył asem serwisowym Uros Kovacević

Bułgarzy nie położyli się na boisku po porażce w pierwszej partii, wręcz przeciwnie. Rzucili się na rywali z jeszcze większą agresją, zwłaszcza w polu serwisowym, a ciężar ataku wziął na siebie - skutecznie - Cwetan Sokołow (3:8). Ale blok Serbów oraz ich ciągła presja pozwoliły doprowadzić im do remisu (12:12). Trudno określić Nikolę Jovovica mianem wybitnego rozgrywającego, ale przy tym, co na boisku wyrabiał Georgi Bratojew, to Serb wyglądał jak profesor (18:15). Do tego nawet przy najgorszym przyjęciu wszystkie trudne piłki kończyli Kovacević i Nemanja Petrić, których nie był w stanie zatrzymać nawet potrójny blok. To powoli odbierało Bułgarom wiarę w zwycięstwo (22:18). Drugą partię zakończył Petrić atakiem z lewego skrzydła. 

Trzeci set również zaczął się od naporu coraz bardziej poirytowanych Bułgarów, ale tym razem ich przeciwnicy zniwelowali przewagę już na etapie pierwszej przerwie technicznej (9:8). Konstantinow uznał, że nie ma co dłużej czekać i zmienił rozgrywającego. Trudno się dziwić, Giorgij Seganow gorzej od Bratojewa chyba nie mógł zagrać. I gra jego zespołu od razu zaskoczyła, zwłaszcza, że trudny do zatrzymania był wciąż Sokołow (18:20). Zerwany atak w kontrze Drazena Luburica dał Bułgarom piłkę setową, a dokładnie to samo w wykonaniu Sokołowa remis po 24. W grze na przewagi było kilka naprawdę zaciętych akcji, ale fantastyczny był po raz kolejny Kovacević, który kończył najtrudniejsze piłki. 

ZOBACZ WIDEO: Bartosz Kurek: Przez ostatnie 10 lat takiego odpoczynku, to tak naprawdę nie miałem

Serbia - Bułgaria 3:0 (25:21, 25:22, 28:26)

Serbia: Kovacević, Petrić, Jovović, Luburić, Podrascanin, Lisinac, Rosić (libero) oraz Majstorović (libero), Skundrić.

Bułgaria: Sokołow, Bratojew, Penczew R., Josifow, Nikołow, Penczew N., Salparow (libero) oraz Skrimow, Iwanow, Seganow.

Czy Serbia zdobędzie medal na ME 2017?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pietryga 0
    Szkoda mi trochę Bułgarów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×