Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzyń: wygrana Chemika Police o kwaśnym smaku

Chemik Police zwyciężył 3:2 z Vizurą Ruma w 6. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń. To była wygrana w mało przekonującym stylu, która pokazała kłopoty, a nie moc zespołu.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
siatkarki Chemika Police Materiały prasowe / CEV / Na zdjęciu: siatkarki Chemika Police

Drużyna Piotra Mateli nie tylko chciała, ale powinna powtórzyć wynik z Serbii, gdzie pokonała Vizurę Ruma 3:0. W grudniu była lepsza od młodych rywalek w każdym elemencie, ale te przekonywały słowami i wynikami, że zrobiły od tego czasu postęp.

Potwierdziły to mocnym otwarciem rewanżu w Koszalinie. Vizura prowadziła 5:1 i natychmiast wywarła presję na Chemiku. Gonić rodaczki próbowała Stefana Veljković, ale na nic były jej starania, skoro przyjmujące zachowywały się jak dziewczynki we mgle. Nie radziła sobie Malwina Smarzek, ani Natalia Mędrzyk, a nawet Aleksandra Krzos. Vizura serwowała dokładnie, energicznie, a po przebojowym starcie utrzymała prowadzenie do końca wygranego 25:22 seta.

Pole manewru trenera Chemika było ograniczone. Z powodu kontuzji pauzują Agnieszka Bednarek-Kasza i Katarzyna Zaroślińska-Król. Nie w pełni sił są również Izabela Bełcik oraz Bianka Busa. Serbka została wyciągnięta z kwadratu rezerwowych na boisko w drugim secie. Matela może i chciał ją oszczędzić, ale na nieudane ataki oraz koślawe przyjęcia Mędrzyk nie mógł patrzeć. Busa pomogła drużynie odrobić stratę w drugiej rundzie i wygrać ją 25:23.

W trzeciej partii Chemik wreszcie nie zaliczył falstartu, ale dobre wyjście z bloków nie zagwarantowało sukcesu na mecie. Vizura przejęła kontrolę nad wydarzeniami, uszczelniła blok i wyprowadziła kilka płynnych akcji w pierwszym tempie. Serbki zatriumfowały w tym secie 25:19. Nie zatrzymało ich ani wejście Izabeli Bełcik, ani Katarzyny Gajgał-Anioł.

ZOBACZ WIDEO Vital Heynen rozdał czekoladki w kształcie medali. "Nie dostał jej tylko prezes Kasprzyk"

Na twarzach policzanek nie było ani kawałka uśmiechu. Wyglądały na krańcowo poirytowane tym, co dzieje się w hali. Złość wyładowały na rywalkach w czwartym, najlepszym secie, w którym wygrały 25:19. Pod siatką była ponownie Busa, bez której w tym meczu nic nie wychodziło Chemikowi. Drużyna Mateli doprowadziła do tie-breaka.

W decydującym secie Chemik poszedł za ciosem i zwyciężył 19:17. Wynik 3:2 w całym meczu nie dał mu nic dobrego w kontekście przejścia do fazy pucharowej. Na starcie zmarnował szansę na wyprzedzenie w korespondencyjnym pojedynku Igora Gorgonzolę Novara. Mógł mieć jeszcze lepszy bilans niż Volero Zurych, jednak godzinę później drużyna ze Szwajcarii zdemolowała 3:0 CS Volei Albę Blaj.

Chemik Police - Vizura Ruma 3:2 (22:25, 25:23, 19:25, 25:19, 19:17)

Chemik: Mirković, Smarzek, Mędrzyk, Veljković, Simeonowa, Holston, Krzos (libero) oraz Bełcik, Busa, Gajgał-Anioł.

Vizura: Cirović, Lozo, Lazović, Aleksić, Eric, Carić, Dimić (libero) oraz J. Kocić, Veselinović, Gajević, Pejicic, M. Kocic (libero).

Tabela grupy C:

Mecze Punkty Sety
1. Dynamo Kazań 6 18 18:2
2. Chemik Police 6 10 13:10
3. Vizura Ruma 6 7 8:13
4. Maritza Płowdiw 6 1 4:18

Czy Chemik Police zagrał na miarę możliwości w fazie grupowej Ligi Mistrzyń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • gogo Zgłoś komentarz
    To co pokazały przyjmujące a szczególnie libero Krzos woła o pomstę do nieba.Nie wiem co ta dziewczyna trenuje, bo wygląda że chyba nie obrony i odbiór zagrywek, skoro dziewczynki z
    Czytaj całość
    Serbii najwięcej w nią celowali zagrywką i najwięcej miały z tego punktów. Nie pamiętam czasów żeby polski zespół klubowy miał problemy z zespołem z Serbii, w którym zazwyczaj gra jedna seniorka nie najwyższych lotów, a resztę składu uzupełniają juniorki żeby nie powiedzieć kadetki. A niedokładność naszych rozgrywających nawet z dobrze dogranych piłek jest przerażająca, i tu znowu rodzi się pytanie: co one ćwiczą na treningu. Może Mateli zginęły słuchawki w Rosji, i nie miał się czym popisywać !ha!ha! Jedyne wyjście z tej patowej sytuacji to postawienie na młode polskie siatkarki, czy to ze SMS czy niższych lig gdzie się marnują, a zagraniczne tylko te które grają w reprezentacjach swych krajów.
    • Wiesia K. Zgłoś komentarz
      Chemik jest dobry tylko w Polsce co pokazuje,jak słabą mamy lige niestety...Mistrz Kraju grający tak beznadziejnie to o prostu wstyd - lepiej niech one za granicę sie nie pchają - nie ma z
      Czytaj całość
      czym. Aha, od początku twierdziłam ,ze przestawienie Malwiny Smarzek na przyjęcie to błąd i dalej tak twierdzę.
      • Wawa61 Zgłoś komentarz
        Trzy ważne sprawy, aby Chemik mógł się pokazać w Europie 1. Powrót do gry w Arenie Szczecin, bo widać na dużych salach nie dają rady po grze w Policach 2. Całkowita zmiana składu.
        Czytaj całość
        Można zostawić ewentualnie Bednarek, bo to jej brak jest m. in. przyczyną słabej gry zespołu, i Smarzek, ale na atak. Oczywiście Veljković , ale ta ma juz dość chyba Polic. I wcale jej sie nie dziwię, bo jedna z najlepszych środkowych na świecie. 3. No i Abbondaza czy inny markowy trener .
        • kokik Zgłoś komentarz
          no właśnie w tym meczu Mędrzyk przyjmowała 16 razy 5 błędów dokładnego 13% a perfekcyjnego 0! To nie wiem jakie transfery Chemika będzie miał w kolejnym sezonie, bo Busa to pomyłka, a
          Czytaj całość
          tym magnezem o dobre transfery jeśli na kolejny sezon zostanie trener Abbondaza. Malwina może zostać tylko niech gra jako atakująca, bo Zaroślińska średnio gra.
          • kokik Zgłoś komentarz
            Matela trener za dyche, mecz ważny a ten na tak Holston wystawia 16 ataków i 13% skuteczności. I dobrze, że Chemik nie awansował, by trafił na Vakifbank czy na drużyne Kasi Skorupy to
            Czytaj całość
            byłaby kompromitcja niech już teraz się skoncentruje na lidze, bo kiepsko im to idzie. A z innej beczki Chemik może korzystać z transferów? bo była afera z Maret Grothues i może nałożyli na Chemik karę?, bo Chemik gra tylko na 2 przyjmujące a w kwadracie nie ma kto zmienić.
            • ja33 Zgłoś komentarz
              dobra druzyna to druzyna wielosezonowa.wtedy ma szanse zaistnieć w popnadnarodowych rozgrywkach. U nas to sa druzyny "wycieczkowe"
              • kokik Zgłoś komentarz
                Do tego doszło, że Smarzek, Busa i Krzos przyjmowały, a Mędrzyk patrzyła się obok, bo nie brała udziału w przyjęciu, już w poprzednich ligowych meczach przyjmowała beznadziejnie.
                Czytaj całość
                Mędrzyk gra bez emocji. Oglądałem skrót meczu Radom-Chemik to Mędrzyk przyjmowała 12 razy 5 błędów 0% perfekcyjnego i dokładnego, patrzyła się jak piłka wpada w boisku bez żadnego ruszenia się. Już Mędrzyk Abbondaza wyszkoli. A w meczu Kazań-Chemik przyjmowała 35 razy 6 błędów 14% perfekcyjnego i dokładnego.
                • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
                  Dno i wodorosty, z kobiecej siatkówki już nic nie będzie ,to KATASTROFA i beznadzieja !!!!,tylko pozostał wielki wstyd !!!
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×