Jeszcze w czwartek Polski Cukier Muszynianka Muszyna rywalizowała o siódme miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet. Ostatecznie przegrała walkę z BKS-em Profi Credit Bielsko-Biała. Na początku tygodnia w mediach pojawiły się sensacyjne, nieoficjalne informacje na temat tego, iż klub zamierza wycofać się z rozgrywek.
Decyzja ma zapaść na czwartkowym posiedzeniu rady nadzorczej. Klub nie ma długów i zaległości wobec zawodniczek. Tytularny sponsor nie będzie jednak dalej wspierał jednego z najbardziej utytułowanych zespołów siatkarskiej ekstraklasy ostatnich lat w takim wymiarze, jak do tej pory, a że działaczom nie udało się pozyskać nowych partnerów, najprawdopodobniej Muszynianka sprzeda miejsce w LSK. Ma je zająć jeden z pierwszoligowców.
Przypomnijmy, iż klub z Muszyny do siatkarskiej elity wprowadził w 2003 roku Bogdan Serwiński. Niedługo później zaczął święcić triumfy w najwyższej klasie rozgrywkowej, zdobywając cztery tytuły mistrza kraju, dwa srebrne i dwa brązowe medale, Puchar Polski. Wygrał także Puchar CEV w 2011 roku, kilkukrotnie występował w Lidze Mistrzyń. Zatrudniał największe polskie gwiazdy oraz bardzo dobre, zagraniczne zawodniczki. Po 15 latach ta piękna karta w historii kobiecej siatkówki zostanie zamknięta.
Mówi się o tym, że decyzję o sprzedaniu miejsca w LSK rozważa również Impel Wrocław.
ZOBACZ WIDEO Heynen nie chce pytań o zdrowie Miki. "Zrobimy wszystko, żebyście ich już nie zadawali"
Ale fakt szkoda jak by Muszynianka i Wrocław się wycofały z najwyższej ligi, ale jeśli nie ma sponsora to Czytaj całość