WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów: turniej w Chicago fatalny w wykonaniu Polaków. Zobacz miejsce Biało-Czerwonych w tabeli po meczu z Serbią

Polacy na zakończenie turnieju Ligi Narodów w Chicago musieli uznać wyższość Serbów (0:3). Zobacz miejsce Biało-Czerwonych w tabeli po tym pojedynku.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: reprezentacja Polski mężczyzn

Polscy siatkarze fatalnie zaprezentowali się podczas chicagowskiej imprezy, przegrywając wszystkie trzy mecze (kolejno z Irańczykami, Amerykanami oraz Serbami). Przed tymi zmaganiami kadra Polski miała na swoim koncie tylko 1 porażkę z Niemcami. 

Obecnie bilans podopiecznych Vitala Heynena, którzy zajmują 5. lokatę z dorobkiem 23 punktów, to 8 zwycięstw (z Koreą Południową, Francją, Chinami, Rosją, Kanadą, Japonią, Włochami i Bułgarią) oraz 4 przegrane.

Orłom w LN pozostały do rozegrania jeszcze 3 konfrontacje (z Brazylią, Argentyną oraz Australią). 

W Final Six Ligi Narodów (4-8 lipca) zagrają Francuzi (gospodarze turnieju) i 5 pozostałych najlepszych drużyn po fazie interkontynentalnej.

Tabela grupy 15 Ligi Narodów (Chicago):

Miejsce Zespół Mecze Z-P Sety Punkty
1. Stany Zjednoczone 3 3-0 9:0 9
2. Serbia 3 2-1 6:5 5
3. Iran 3 1-2 5:6 4
4. POLSKA 3 0-3 0:9 0

Tabela Ligi Narodów po 12. kolejce spotkań:
Miejsce Zespół Mecze Z-P Sety Punkty
1. Francja 12 10-2 32:11 30
2. Stany Zjednoczone 12 10-2 32:13 29
3. Rosja 12 9-3 30:11 28
4. Brazylia 12 8-4 28:17 24
5. POLSKA 12 8-4 25:16 23
6. Serbia 12 8-4 24:22 20
7. Włochy 12 7-5 27:22 21
8. Kanada 12 6-6 23:21 19
9. Japonia 12 6-6 21:28 15
10. Niemcy 12 5-7 21:25 17
11. Australia 12 5-7 20:26 15
12. Bułgaria 12 5-7 20:26 14
13. Iran 12 4-8 20:26 13
14. Argentyna 12 2-10 17:30 9
15. Chiny 12 2-10 11:32 6
16. Korea Południowa 12 1-11 8:33 5

*Zasady ustalania kolejności w tabeli:
1. Większa liczba wygranych meczów.
2. Większa liczba zdobytych punktów.
3. Wyższy stosunek setów.
4. Wyższy stosunek małych punktów.
5. Lepszy bilans w bezpośrednich meczach.

ZOBACZ WIDEO Michał Kubiak: To karygodne, co zrobiła z nami światowa federacja

Czy Polacy awansują do Final Six Ligi Narodów 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (21):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kajlo PL 0
    Bardzo dobry pomysł ... zauważ że Brazylia ma tak samo jak my ... ogólnie byliśmy na 2 pierwszych miejscach a jak zaczęliśmy podróżować to spadek i to w 2 wylotach ... bo w 1 jeszcze daliśmy radę i Brazylia też ale 2 seria wyjazdów i już zmęczenie i osłabienie zawodników było widoczne na ich twarzach ... jesteśmy ludźmi a nie cyborgami ... musimy wypoczywać i to dużo bo inaczej funkcje życiowe spadają mocno w dół .... Pozdrawiam !
    geminus Liga Narodów (dawniej Liga światowa) stałą się jakimś szaleństwem. Czasami mam wrażenie, że powinniśmy mieć dwie reprezentacje. Przecież zmiany stref czasowych, w tak krótkim czasie Polska-Japonia-Chicago i z powrotem Australia wykończą chłopaków. Ma rację Michał Kubiak: "To karygodne, co zrobiła z nami światowa federacja". Następnym razem w takim wypadku powinniśmy mieć dwa zespoły. Jeden na Japonię i Australię (ta sama strefa) i zupełnie inny na Chicago. Może warto takiego rozwiązania spróbować. Jakby reprezentacja A-bis nawet umoczyła to i tak wyjdzie na to samo, ale przynajmniej chłopcy byliby wypoczęci w Australii, a my wiedzielibyśmy gdzie faktycznie jesteśmy z przygotowaniami do MŚ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marmaz 0
    wiadomo, czego wszyscy oczekują. zwycięstw, i to najlepiej ze wszystkimi i to w świetnym stylu po 3:0. człowiek interesujący się siatkówką i realnie patrzący na to, co się dzieje, zrozumie twoją wypowiedź. problem mają tak zwani "niedzielni kibice", czyli ci, którzy z kibicowaniem mają niewiele wspólnego. im nie przetłumaczysz, że wyniki teraz nie są najważniejsze.
    Łukasz Szulowski niektórzy z Was są zabawni. W jednym poście piszecie ze jesteśmy beznadziejni a jednocześnie wymagacie chyba zwycięstw z Amrykanami czy Serbami w takim zestawieniu personalnym. Była taka szansa ale przy takim układzie składów to może jeden mecz na 10 uda się wygrać. Porównajcie sobie na chłodno reprezentacyjne ogranie takich Ivovicia , Kovacevicia, którzy grali mecze otwarcia dwóch imprez na Stadionie Narodowym w Warszawie do Szalpuka dla którego to pierwszy sezon w kadrze gdzie jest postacią pierwszoplanową i totalnego młokosa jakim jest Kwolek. Przed sezonem pisałem, że nie żadne całkowite odmładzanie kadry , rok temu zresztą też to mówiłem po słabym Euro, ale oparcie drużyny na doświadczeniu. A tymi doświadczonymi są głównie Zator, Kubiak, Nowakowski, Lomacz (no on akurat był) i chyba jednak Konar (chociaż osobiście nie przekonał mnie bardziej niż Schulz i ich walka z Kaczmarkiem ciągle trwa o dwa miejsca wg mnie, ale atutem Konara jest właśnie doświadczenie, którego brakuje choćby Damianowi). Tych zawodników praktycznie w Chicago nie było i od razu gramy jak typowy młody zespół. Dobrze do drugiej przerwy technicznej. Mamy fatalny terminarz jeśli chodzi o przeloty, jeden z najgorszych, ale Wam i tak trudno dogodzić. Chłopaki osiągnęli kawał wyników w tej VNL i jeżeli nie awansujemy to sukcesu nie odtrąbię , będzie tylko nieźle ale jeżeli damy radę to dla mnie -mega osiągnięcie. Pamiętacie ile czasu do 6 swiatowej dobijało się złote pokolenie roku 98 -potrzebowali aż chłopaków Rysia z 2003 roku. Teraz poziom poszedł znacznie wyżej a my potrafimy się utrzymać w szóstce mimo bardzo młodego składu, rotacji i ograniczonego czasu na parkiecie doświadczonych zawodników a tak jak w tym turnieju praktycznie ich braku. Czego Wy ludzie oczekujecie?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Łukasz Szulowski 0
    niektórzy z Was są zabawni. W jednym poście piszecie ze jesteśmy beznadziejni a jednocześnie wymagacie chyba zwycięstw z Amrykanami czy Serbami w takim zestawieniu personalnym. Była taka szansa ale przy takim układzie składów to może jeden mecz na 10 uda się wygrać. Porównajcie sobie na chłodno reprezentacyjne ogranie takich Ivovicia , Kovacevicia, którzy grali mecze otwarcia dwóch imprez na Stadionie Narodowym w Warszawie do Szalpuka dla którego to pierwszy sezon w kadrze gdzie jest postacią pierwszoplanową i totalnego młokosa jakim jest Kwolek. Przed sezonem pisałem, że nie żadne całkowite odmładzanie kadry , rok temu zresztą też to mówiłem po słabym Euro, ale oparcie drużyny na doświadczeniu. A tymi doświadczonymi są głównie Zator, Kubiak, Nowakowski, Lomacz (no on akurat był) i chyba jednak Konar (chociaż osobiście nie przekonał mnie bardziej niż Schulz i ich walka z Kaczmarkiem ciągle trwa o dwa miejsca wg mnie, ale atutem Konara jest właśnie doświadczenie, którego brakuje choćby Damianowi). Tych zawodników praktycznie w Chicago nie było i od razu gramy jak typowy młody zespół. Dobrze do drugiej przerwy technicznej. Mamy fatalny terminarz jeśli chodzi o przeloty, jeden z najgorszych, ale Wam i tak trudno dogodzić. Chłopaki osiągnęli kawał wyników w tej VNL i jeżeli nie awansujemy to sukcesu nie odtrąbię , będzie tylko nieźle ale jeżeli damy radę to dla mnie -mega osiągnięcie. Pamiętacie ile czasu do 6 swiatowej dobijało się złote pokolenie roku 98 -potrzebowali aż chłopaków Rysia z 2003 roku. Teraz poziom poszedł znacznie wyżej a my potrafimy się utrzymać w szóstce mimo bardzo młodego składu, rotacji i ograniczonego czasu na parkiecie doświadczonych zawodników a tak jak w tym turnieju praktycznie ich braku. Czego Wy ludzie oczekujecie?
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×