Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ 2018: stracona szansa Francuzów. Serbia zbliża się do szóstki

Druga faza mistrzostw świata dopiero się rozpoczęła, ale już w bardzo trudnej sytuacji jest reprezentacja Francji. Czwarta ekipa poprzedniego mundialu przegrała w piątek w Warnie z Serbią 2:3.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
reprezentacja Serbii mężczyzn Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: reprezentacja Serbii mężczyzn

Les Bleus postawili się pod ścianą przez dwie porażki w pierwszej fazie. Drużyna trenera Laurenta Tilliego uległa Brazylii (2:3) oraz Holandii (1:3). Aby zachować szanse na awans do top 6, Trójkolorowi musieliby wygrać wszystkie trzy spotkania w Warnie. Na dodatek musieli grać bez zmiany na ataku, bo Jean Patry doznał kontuzji i nie uczestniczył nawet w rozgrzewce. Serbowie, którzy do Bułgarii przylecieli z jedną porażką na koncie, też mieli nóż na gardle, ale w ich przypadku przegrana w piątek nie oznaczała końca turnieju.

Zarówno jeden, jak i drugi zespół dość ospale rozpoczęli spotkanie. Rozgrywający po obu stronach siatki mogli polegać przede wszystkim na prawoskrzydłowych - Stephenie Boyerze oraz Aleksandarze Atanasijeviciu. Pozostali zawodnicy albo nie byli wykorzystywani, albo mieli spore problemy ze skończeniem ataków. Set nie miał szalonego tempa, ale przebiegał pod dyktando Francuzów, którzy wygrali 25:22.

Widząc, że obraz gry nie zmienił się w drugiej odsłonie, trener Nikola Grbić chciał poprawić skuteczność w ofensywie swojej drużyny wprowadzając na boisko Nemanję Petricia oraz Petara Krsmanovicia, lecz i to niewiele dało. Po godzinie gry w Pałacy Kultury i Sportu w Warnie powinno być 2:0 dla Francji, lecz przy stanie 24:22 Earvin Ngapeth nie skończył ataku, później uderzył poza boisko, a przy piłce setowej dla Serbii ponownie zaatakował w aut. Plavi wygrali seta do 24 i odżyli.

Brązowi medaliści ubiegłorocznych mistrzostw Europy wzięli głęboki oddech i odblokowali się. Poza Atanasijeviciem punktować zaczął m.in. Srećko Lisinac. A gdy zaciął się Boyer, trener Tillie zmuszony był do poszukiwania innego rozwiązania. Wprowadził więc na lewe skrzydło swojego syna Kevina, co poprawiło nieco grę reprezentacji Francji, ale nie na tyle, by odwrócić losy partii, którą pod kontrolą mieli Serbowie. Zwycięstwo 25:20 pozwoliło im wyjść na prowadzenie w całym meczu.

ZOBACZ WIDEO MŚ 2018. Skromny bohater Kochanowski. "Wszyscy tłuczemy z zagrywki"


To nie oznaczało jednak, że droga do zwycięstwa będzie lekka, łatwa i przyjemna. Les Bleus poprawili skuteczność w ataku, a ich rywale stanęli. Trener Grbić zaczął szastać składem, ale dzięki coraz bardziej wydajnemu Ngapetowi i Tillie to siatkarze znad Sekwany wyszli na wysokie prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Rozbita Serbia ugrała jedynie osiemnaście punktów.

Prawdziwe dramaty rozgrywały się w tie-breaku. Do pojedynku atakujących włączył się Tillie. Po jego udanym ataku z drugiej linii Francja prowadziła już 10:8. Chwilę później jednak na zagrywce pojawił się Atanasijević, który wyrównał stan seta (11:11). Walka o zwycięstwo przedłużała się do gry na przewagi. Francuzi mieli trzy piłki meczowe, lecz w końcówce pechowcem dnia okazał się Nicolas Le Goff, który najpierw nie dołączył do bloku, a następnie został trafiony piłką, którą spadła tuż za siatkę po zagrywce Urosa Kovacevicia.

Serbowie wygrali 18:16 i bardzo przybliżyli się do awansu do III fazy. Dla Francuzów ten rezultat oznacza, że jedynie matematyka daje im szansę na dalszą grę. Warto dodać jeszcze dorobek punktowy atakujących. Aleksandar Atanasijević zakończył mecz z dorobkiem 38 punktów, zaś Stephen Boyer zdobył 34 oczka.

Dla Polaków to dobra informacja, bo jedyni rywale, którzy mogą im odebrać pierwszą lokatę, stracili punkty. Najważniejsze będzie oczywiście bezpośrednie starcie, ale jeśli Biało-Czerwoni pokonają w piątek Argentynę, a w sobotę Francję, zapewnią sobie zwycięstwo w grupie H niezależnie od wyniku potyczki z Serbią.

Serbia - Francja 3:2 (22:25, 26:24, 25:20, 18:25, 18:16)

Serbia: Jovović, Ivović, Lisinac, Atanasijević, Kovacević, Podrascanin, Rosić (libero) oraz Petrić, Luburić, Krsmanović, Kostić, Katić, Okolić, Majstorović (libero).

Francja: Toniutti, Ngapeth, Le Roux, Boyer, Rossard, Le Goff, Grebennikov (libero) oraz Lyneel, Brizard, Tillie, Chinenyeze.

MŚ 2018, gr. H

Miejsce Zespół Mecze Z-P Sety Punkty
1. Polska 8 6-2 21:9 19
2. Serbia 8 6-2 20:12 17
3. Francja 8 5-3 21:12 18
4. Argentyna 8 3-4 14:19 8

Czy Serbia awansuje do trzeciej fazy MŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

  • julsonka Zgłoś komentarz
    brawo Serbia !!!!!!!!!!!!!
    • mebel24 Zgłoś komentarz
      Polacy nie lubią korzystać z prezentów danych przez przeciwników oni chodzą własną sciezką teraz idą na lotnisko po bilety na niedziele
      • Mariusz Bielejewski Zgłoś komentarz
        Francuzi powinni postawić Polakom szampana, że jeszcze są w rozgrywce i to z niemałym szansami. Po pierwszym secie Argentyna pokazała, że walczy się do końca. Oby Polacy wyciągnęli z
        Czytaj całość
        tego szybko wnioski. Ten co napisał tytuł do tego artykułu powinien przeprosić, a najlepiej zająć się czymś innym w życiu. Sport rządzi się swoimi prawami i redaktor piszący o sporcie powinien to wiedzieć. Nie dziel skóry na niedźwiedziu...
        • piotrpp Zgłoś komentarz
          moim zdaniem francja dalej ma szanse nie rozumiem rowniez dlaczego eksperci na polsacie twierdza to samo co autor artykulu. wedlug moich obliczen francja wygrywajac z nami i argentyna i porazce
          Czytaj całość
          naszej z serbia jest w szostce
          • Stanislaw Kowalski Zgłoś komentarz
            Trener zrobił wszystko co mógł a nawet więcej! A te pierdoły pokazały, że po mistrzach świata zostało tylko wspomnienie.
            • prym Zgłoś komentarz
              Redaktor umieścił ten tytuł wierząc głęboko w zwycięstwo Polaków ...a tu bęc.Więc tym sposobem Francuzom szanse wróciły.Wystarczy jutro wygrać z nami(co nie będzie trudne)i z
              Czytaj całość
              Argentyną.
              • kristobal Zgłoś komentarz
                nietrafiony tytuł, bo Francja nadal ma szanse być na drugim miejscu w grupie a nawet być wśród najlepszych dwóch drużyn. Musi wygrać z Polską i Argentyną za 3 punkty. 18 punktów
                Czytaj całość
                powinno wystarczyć przy bilansie 5-3
                • Data1 Zgłoś komentarz
                  Gratulacje dla Pana Redaktora. Czy w istocie stracili nawet matematyczne szanse?
                  • Widzę Myszy Zgłoś komentarz
                    super! Ciapaki odpadli, a Słowianie zwyciężyli!!!
                    • Wino1901 Zgłoś komentarz
                      Niedawno (po VNL) miałem dyskusję na temat Francuzów. Jeden z wielbicieli tych sportowców twierdził, że Francuzi są faworytami do Mistrzostwa Świata. Odpowiedziałem Mu wówczas (w
                      Czytaj całość
                      dość bezpośrednich słowach, w których "żałosne gwiazdeczki) było sformułowaniem najdelikatniejszym), że gwarantuję iż Francja nie zdobędzie złotego medalu Mistrzostw Świata, bo ten żałosny zespół jest w stanie rywalizować w turniejach niedocelowych (nie tych za 100 pkt. do rankingu FIVB, w tych za 100 pkt. zawsze zespoły lepsze o dwie klasy od Francji wspinają się na szczyt swoich możliwości pokazując gwiazdeczkom, gdzie ich miejsce). Niestety nie pamiętam z kim wówczas dyskutowałem, a w historii swych dyskusji nie mogę tego odnaleźć, bo pewnie fani żałosnych gwiazdeczek zgłaszali mój komentarz pełni bulwersacji i żalu do faktów. No cóż... Wyszło na moje. Ciekawe czy ta osoba (fan francuskich gwiazdeczek) przyznałby się do tego, że wierzył w to iż Francja naprawdę jest jednym z faworytów do złota :) To był marmaz, a komentarze są stąd: https://sportowefakty.wp.pl/siatkowka/764869/liga-narodow-jak-oni-graja-francja-pokonala-usa-po-niesamowitym-meczu#comment_13203220
                      • Mariusz Bielejewski Zgłoś komentarz
                        Chciałem zauważyć, że z Argentyną jeszcze nie wygraliśmy. Dopiero zwycięstwo da nam pewność zajęcia co najmniej 2 miejsca. Jednak drugie miejsce nie daje nam awansu. Tylko 2 drużyny z
                        Czytaj całość
                        2 miejsc przechodzi dalej... Oczywiście zwycięstwo z Argentyną zmienia już znacząco tabelę i przy sprzyjających okolicznościach nawet porażki z Francją i Serbią mogą nam dać awans, ale w innych grupach powinny zwyciężać odpowiednie dla układu tabeli drużyny. W pierwszej kolejności liczą się oczywiście zwycięstwa, punkty dopiero przy równej ilości zwycięstw.
                        • Kibic18 Zgłoś komentarz
                          Trzeba wygrywać w każdym Nie ważne czy jest słabym czy mocnym brawo do boju Polacy
                          • Daro_72 Zgłoś komentarz
                            Ktoś mi to wytłumaczy? Dlaczego Francja mając 3 zwycięstwa ma 12 pkt. w tabelce
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×