WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Działacze spotkali się z Heynenem w PZPS. Nie zabrakło również Ryszarda Czarneckiego

Nieco ponad tydzień po wywalczeniu z reprezentacją Polski siatkarzy mistrzostwa świata Vital Heynen spotkał się z działaczami PZPS. Na spotkaniu nie zabrakło Ryszarda Czarneckiego, który na zdjęciu został mistrzem drugiego planu.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Vital Heynen

Na oficjalnym profilu na Twitterze Polskiego Związku Piłki Siatkowej pojawiła się fotografia, na której prezes Jacek Kasprzyk kroi tort, upieczony z okazji obronienia przez polskich siatkarzy tytułu mistrzów świata. 

Na górze ciastka znalazł się słodki puchar, jaki Biało-Czerwoni otrzymali za wywalczenie złotych medali. Po lewej stronie prezesa PZPS stał z lampką szampana Vital Heynen. Z kolei po prawej stronie Jacka Kasprzyka był Ryszard Czarnecki, również z lampką szampana.

I to właśnie na obecność wiceprezesa związku w tym gronie zwrócili uwagę internauci w komentarzach pod zdjęciem. Fani żartowali, że europoseł również zdecydował się na wypicie toastu, którego przy świętowaniu mistrzostwa świata nie mogło przecież zabraknąć.  

Przypomnijmy, że pod koniec września polscy siatkarze, prowadzeni przez Vitala Heynena, dość niespodziewanie obronili tytuł mistrzów globu. W półfinale pokonali 3:2 drużynę USA, głównych faworytów zawodów. Z kolei w finale nie dali większych szans Brazylii (3:0).

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 92. Fabian Drzyzga: Wilfredo Leon jest niesamowity! To najlepszy siatkarz świata [5/5]

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wino1901 0
    Nie zrozumiałeś co napisałem, choć wydaje mi się, że napisałem całkiem jasno. Oczywiście, że to czego życzył sobie elekt nie jest prawem, zwłaszcza, że elekt nakłaniał do złamania Konstytucji. Komorowski złamał Konstytucję, bo przystał na prośbę Dudy - oświadczył publicznie, że przystając na prośbę prezydenta-elekta nie powoła nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, mimo, że nic mu w tym nie przeszkadza. Na prośbę prezydenta-elekta złamał więc zapis o tym, że nowych sędziów ma wybrać niezwłocznie, w najszybszym możliwym terminie. Jeśli nie rozumiesz tak prostej rzeczy, to nie mamy o czym dyskutować. To nie jest forum polityczne, ale niestety zarówno propagandyści PiS-u jak i propagandyści PO mocno wciskają swoje hasła (jednocześnie pokazując swój poziom i wiedzę). Prezydent Komorowski miał obowiązek niezwłocznie powołać nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucujnego. Konstytucyjny obowiązek i żaden stan zawieszenia wówczas nie działał. Powołanie sędziów jest obowiązkiem, a nie "ruchem radykalnym".

    O tym, że wybór jest niekonstytucyjny może zadecydować tylko Trybunał Konstytucyjny, do końca kadencji Komorowskiego nikt nie zgłosił niekonstytucyjności wyboru sędziów, więc Komorowski miał obowiązek powołać sędziów. Jeśli miał wątpliwości, miał obowiązek niezwłocznie zgłosić to do Trybunału Konstytucyjnego. Nie zrobił ani tego, ani tego. Złamał więc Konstytucję. I od niego się zaczęło.

    Ja nie zaprzeczam temu, że Duda złamał Konstytucję. Oczywiście, że złamał, ale umożliwił mu to Komorowski nie powołując sędziów. Przeczytaj ze zrozumieniem, co piszę. Jestem przeciwnikiem zarówno PO jak i PiS-u wiem, że PiS złamał Konstytucję wielokrotnie. Piszesz, że Duda miał obowiązek powołać sędziów. Komorowski miał ten sam obowiązek. Obaj tego obowiązku nie wykonali. Są tak samo winni, a przypominam, że od tego się zaczęło.

    grolo Nie mam teraz czasu, by podjąć teraz tę dyskusję w szczegółach. Tak więc tylko w skrócie, 1. w którym punkcie Komorowski złamał konstytucję? - konkretnie podaj i dlaczego. Otóż NIE złamał. Bo to, co sobie wtedy życzył elekt nie jest żadnym wymogiem konstytucyjnym. Nie jest żadnym najświętszym prawem. Wskutek wyborów i nakładających się terminów wytworzył się stan zawieszenia. Mając wątpliwości Prez. Komorowski nie zrobił żadnego radykalnego ruchu. Czekał, miał do tego prawo. Nie zaprzysięgał. 2. PO wraz z PSL popełniły błąd, wybierając 5 sędziów zamiast 3 (były też ku temu uzasadnienia, kadencje tych dwóch miały upłynąć wkrótce, mogła wytworzyć się próżnia). Jednak za ten błąd PO PRZEPROSIŁA i wielokrotnie przepraszała. A co najważniejsze , SAMI zgłosili te ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. TK rozstrzygnął - i ten wyrok jest NIEPODWAŻALNY, że dwóch sędziów zostało wybranych nieprawidłowo ale TRZECH prawidłowo. I nie ma tu żadnych wątpliwości. 3. Duda zostawszy prezydentem (czego opozycja nie podważa, choć teraz coraz bardziej wiadomo, w jaki sposób to nastąpiło) miał OBOWIĄZEK tych trzech prawidłowo powołanych sędziów zaprzysiąc. Nie tylko tego nie zrobił (ŁAMIĄC konstytucję) ale chyłkiem, po nocy, absurdalnie pośpiesznie podpisał kilka łamiących konstytucją ustaw, w tym wybierających na sędziówTK trzech dublerów. Ustawy te zostały przewalone przez Sejm zwykła większością (ponad 50%) . Trybunał Konstytucyjny wprawdzie orzekł, że te ustawy są niekonstytucyjne ale co ? Prezydent ŁAMIĄC konstytucję ten wyrok zignorował. Zignorowała też pani premier, mająca psi obowiązek wyroki Trybunały wydrukować (upublicznić) itd itd itd. coraz dalej, coraz głębiej, coraz bardziej... i mamy to, co mamy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Nie mam teraz czasu, by podjąć teraz tę dyskusję w szczegółach. Tak więc tylko w skrócie,
    1. w którym punkcie Komorowski złamał konstytucję? - konkretnie podaj i dlaczego.
    Otóż NIE złamał.
    Bo to, co sobie wtedy życzył elekt nie jest żadnym wymogiem konstytucyjnym. Nie jest żadnym najświętszym prawem. Wskutek wyborów i nakładających się terminów wytworzył się stan zawieszenia. Mając wątpliwości Prez. Komorowski nie zrobił żadnego radykalnego ruchu. Czekał, miał do tego prawo. Nie zaprzysięgał.
    2. PO wraz z PSL popełniły błąd, wybierając 5 sędziów zamiast 3 (były też ku temu uzasadnienia, kadencje tych dwóch miały upłynąć wkrótce, mogła wytworzyć się próżnia). Jednak za ten błąd PO PRZEPROSIŁA i wielokrotnie przepraszała. A co najważniejsze , SAMI zgłosili te ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. TK rozstrzygnął - i ten wyrok jest NIEPODWAŻALNY, że dwóch sędziów zostało wybranych nieprawidłowo ale TRZECH prawidłowo. I nie ma tu żadnych wątpliwości.
    3. Duda zostawszy prezydentem (czego opozycja nie podważa, choć teraz coraz bardziej wiadomo, w jaki sposób to nastąpiło) miał OBOWIĄZEK tych trzech prawidłowo powołanych sędziów zaprzysiąc. Nie tylko tego nie zrobił (ŁAMIĄC konstytucję) ale chyłkiem, po nocy, absurdalnie pośpiesznie podpisał kilka łamiących konstytucją ustaw, w tym wybierających na sędziówTK trzech dublerów. Ustawy te zostały przewalone przez Sejm zwykła większością (ponad 50%) . Trybunał Konstytucyjny wprawdzie orzekł, że te ustawy są niekonstytucyjne ale co ? Prezydent ŁAMIĄC konstytucję ten wyrok zignorował. Zignorowała też pani premier, mająca psi obowiązek wyroki Trybunały wydrukować (upublicznić)
    itd itd itd. coraz dalej, coraz głębiej, coraz bardziej... i mamy to, co mamy.
    Wino1901 Ja żadnej granicy nie dostrzegam. Piszesz o łamaniu najwyższego prawa... To ja przypomnę od czego się zaczęło. W 2015 roku wybrano sędziów Trybunału Konstytucyjnego, za kadencji ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zgodnie z Konstytucją, urzędujący prezydent MUSI NIEZWŁOCZNIE powołać nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, chyba, że poweźmie wątpliwości co do konstytucyjności ich wyboru (wówczas NIEZWŁOCZNIE musi zgłosić sprawę do Trybunału Konstytucyjnego), a jeśli nikt czegoś takiego nie zgłosi, musi powołać tych sędziów (do zakończenia kadencji Komorowskiego nikt nie zgłosił oficjalnie niekonstytucyjności). Ówczesny prezydent-elekt nawołuje aby Komorowski nie powoływał tych sędziów, żeby to On jako nowo wybrany prezydent, dokonał tych nominacji, czyli de facto nawołuje do złamania Konstytucji. Nawołuje, aby ówczesny prezydent złamał zapis Konstytucji o NIEZWŁOCZNYM powołaniu nowych sędziów. Komorowski wiedział, że przegrał wybory, wiedział, że pozycja PO jest zagrożona i co robi? Łamie zasady Konstytucji i nie powołuje sędziów, choć ma taką możliwość. To jest POPiS pogardy dla państwa wpisany w obie te partie. Chcecie stawiać Dudę przed Trybunałem Stanu (owszem, zasłużył) postawcie najpierw swoich. To jest jedna klika z mojej perspektywy, mająca ten sam cel - władzę i pogardę dla Konstytucji... Kolesie, którzy w ramach spektaklu łamią zasady Konstytucji, jedni i drudzy... W mojej opinii. Od Komorowskiego wszystko się zaczęło, On pierwszy złamał Konstytucję. I ja o tym pamiętam. I patrząc na fanatyzm zwolenników obu partii, też nie widzę różnicy...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wino1901 0
    Ja żadnej granicy nie dostrzegam. Piszesz o łamaniu najwyższego prawa... To ja przypomnę od czego się zaczęło. W 2015 roku wybrano sędziów Trybunału Konstytucyjnego, za kadencji ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zgodnie z Konstytucją, urzędujący prezydent MUSI NIEZWŁOCZNIE powołać nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, chyba, że poweźmie wątpliwości co do konstytucyjności ich wyboru (wówczas NIEZWŁOCZNIE musi zgłosić sprawę do Trybunału Konstytucyjnego), a jeśli nikt czegoś takiego nie zgłosi, musi powołać tych sędziów (do zakończenia kadencji Komorowskiego nikt nie zgłosił oficjalnie niekonstytucyjności). Ówczesny prezydent-elekt nawołuje aby Komorowski nie powoływał tych sędziów, żeby to On jako nowo wybrany prezydent, dokonał tych nominacji, czyli de facto nawołuje do złamania Konstytucji. Nawołuje, aby ówczesny prezydent złamał zapis Konstytucji o NIEZWŁOCZNYM powołaniu nowych sędziów. Komorowski wiedział, że przegrał wybory, wiedział, że pozycja PO jest zagrożona i co robi? Łamie zasady Konstytucji i nie powołuje sędziów, choć ma taką możliwość. To jest POPiS pogardy dla państwa wpisany w obie te partie. Chcecie stawiać Dudę przed Trybunałem Stanu (owszem, zasłużył) postawcie najpierw swoich. To jest jedna klika z mojej perspektywy, mająca ten sam cel - władzę i pogardę dla Konstytucji... Kolesie, którzy w ramach spektaklu łamią zasady Konstytucji, jedni i drudzy... W mojej opinii. Od Komorowskiego wszystko się zaczęło, On pierwszy złamał Konstytucję. I ja o tym pamiętam. I patrząc na fanatyzm zwolenników obu partii, też nie widzę różnicy...
    grolo Podpisałbym się pod tym ale z tylko dobitnym stwierdzeniem -NIE MA tu żadnego symetryzmu - ŻADNEGO między PiS a PO. Możesz trzymać się uparcie archaicznego, dawno przebrzmiałego pojęcia PoPiSu, któż ci zabroni. Ale ono dawno już się rozjechało na śmierć. w dwie zupełnie przeciwne strony, pod każdym względem różne. Nie ma tu żadnej symetrii - jest ogromna , NIEPRZEKRACZALNA granica, którą wyznacza przede wszystkim stosunek do prawa, do najwyższego prawa demokracji, jakim jest konstytucja i wynikające z niej konstytucyjne prawa. Jeśli ktoś łamie podstawy demokracji, jakim jest trójpodział władzy. Jeśli przekrętami, na rympał, podporządkowuje się władzę sądowniczą władzy wykonawczej (i nie mam tu na myśli prezydenta, bo wszyscy wiedzą, jak jest i kim on jest, że właściwie go nie ma) . Jeśli władza parlamentarna sama podporządkowuje się władzy wykonawczej (ucieleśnionej w willi na Żoliborzu) ... Jeśli w parlamencie większość krzywdzi mniejszość , łamiąc jej prawa ... To nie ma tu żadnego porównania, nie ma żadnych kolesi, żadnego PoPiSu, już od dawna nie ma. Jest tylko za albo przeciw demokracji, za albo przeciw prawu. To, że "ciemny lud" coś kupił i nadal kupuje , wcale nie oznacza, że ma rację. To, że cały aparat państwa ze środkami przymusu jest po złej stronie i robi co che, nie oznacza , że jest ona prawnie usankcjonowana. PS. Uwaga do moderatorów: Tolerujecie cały czas ordynarne hejty polegające na pomówieniach "o pełowskich szczurach-ubekach , zlodziejach, bandytach" itd itd. Miejcie więc odrobinę przyzwoitości i nie wycinajcie wpisów takich jak ten. Tym bardziej, że - choć najpewniej macie inne upodobania polityczne - musicie przyznać, choćby po cichu, że mam prawo do takiej opinii. A historia to potwierdzi.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×