KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

KMŚ 2018: czwarte miejsce dla Asseco Resovii Rzeszów, Fakieł Nowy Urengoj wywalczył brąz

W meczu o brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata siatkarze Asseco Resovii Rzeszów przegrali z Fakiełem Nowy Urengoj 1:3. Tym samym Rosjanie zajęli trzecie miejsce.

Natalia Bugiel
Natalia Bugiel
siatkarze Asseco Resovii Rzeszów Newspix / Łukasz Sobala / Na zdjęciu: siatkarze Asseco Resovii Rzeszów
- W spotkaniu o brązowy medal będziemy walczyć o każdą piłkę i myślę, że wszyscy moi zawodnicy to potwierdzą - mówił po przegranym półfinale trener Asseco Resovii Rzeszów, Gheorghe Cretu. Rzeszowianie wcale nie stali na straconej pozycji w starciu z Fakiełem Nowy Urengoj, który w grupie pokonał między innymi PGE Skrę Bełchatów.

Hala w Częstochowie wypełniła się niemal w całości i swoim gromkim dopingiem kibice zagrzewali do boju drużynę z Podkarpacia. Początek meczu rzeczywiście przyniósł wiele emocji, bowiem obydwie ekipy walczyły zawzięcie punkt za punkt (12:12). Jak pokazały wcześniejsze pojedynki, kluczem do zwycięstwa mogło okazać się zatrzymanie na siatce Artura Udrysa, który dotychczas był jednym z najlepszych zawodników rosyjskiego zespołu. Co ciekawe, Białorusin bardzo dobrze zna częstochowski obiekt. W sezonie 2014/2015 reprezentował barwy AZS-u Częstochowa.

Bombardier Fakieła Nowy Urengoj nie chciał się jednak mylić. Podopieczni trenera Cretu musieli więc znaleźć inny patent, aby przełamać rywali i wypracować sobie przewagę (15:15). Sposobem okazała się spokojna zagrywka Marcina Możdżonka, który w końcówce gnębił Rosjan w polu serwisowym, a przechodzące piłki pewnie kończył Mateusz Mika (23:18). Ostatecznie rzeszowianie premierową odsłonę wygrali do 19.

Znakomita dyspozycja z pierwszego seta przeniosła się również na grę rzeszowian w kolejnej partii. Pierwsze akcje w wykonaniu drużyny z Podkarpacia wyglądały naprawdę dobrze, ale przeciwnik prezentował się jeszcze lepiej (8:11). Podopieczni Camillo Placiego grali tak, jak w fazie grupowej, kiedy to pokonali Zenita Kazań. Rzeszowskiej drużynie nie pomogła gra skrzydłowych, którzy zostali zdominowani na siatce (12:16). Już do końca Asseco Resovia Rzeszów nie potrafiła odnaleźć swojego rytmu gry, przegrywając do 20.

Głośne 'monster block" krzyknęli kibice w częstochowskiej hali po fantastycznym pojedynczym bloku Marcina Możdżonka. Jak się później okazało, był to bardzo dobry zwiastun skuteczniejszej gry rzeszowskiej drużyny w trzecim secie. I tak się właśnie stało. Niemal przez całą partię obydwa zespoły grały punkt za punkt (15:15). Dopiero mocne uderzenia Dmitrija Wołkowa pod sam koniec seta sprawiły, że Rosjanie wypracowali czteropunktową przewagę (15:19). Emocje sięgnęły zenitu, kiedy rzeszowianie obronili dwie piłki setowe. Niestety mimo walki musieli po raz kolejny uznać wyższość przeciwników (23:25).

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów nie mieli zamiaru tak łatwo oddać meczu o brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata 2018, dlatego bardzo szybko narzucili swoje tempo gry w secie numer cztery. Bardzo dobrą zmianę dał Jakub Jarosz, który już we wcześniejszej partii zmienił na pozycji atakującego Damiana Schulza (14:12). Po chwili na tablicy wyników widniał ponownie remis, kiedy to przechodzącą piłkę wykorzystał Artur Udrys (17:17).

Zwroty akcji i doprowadzenie do wyrównania tym razem przez rzeszowian ponownie obudziło częstochowską halę (21:21). Sporo gwizdów w końcówce zebrał Igor Kołodinski, który z wściekłości po błędzie kopnął piłkę w bandy reklamowe. Tymczasem Asseco Resovia nic nie robiła sobie z prowokacji rywali i spokojnie rozgrywała każdą akcję. Walkę na challenge w decydujących momentach wygrali siatkarze Fakieła Nowy Urengoj, którzy ostatecznie sięgnęli po brązowe medale (23:25).

Asseco Resovia Rzeszów - Fakieł Nowy Urengoj 1:3 (25:19, 20:25, 23:25, 23:25)

Asseco Resovia: Shoji K., Schulz, Rossard, Mika, Możdżonek, Smith, Perry (libero) oraz Jarosz.

Fakieł: Ananiew, Kołodinski, Udrys, Jakowlew, Wołkow, Kliuka, Shoji E. (libero) oraz Bogdan, Rukawisznikow, Kolienkowski.

ZOBACZ WIDEO Świderski o sytuacji Stoczni: To nie tylko problem Szczecina, ale całej polskiej siatkówki
Czy spodziewałeś się takiego występu Asseco Resovii Rzeszów w KMŚ 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (21)
  • jozef123 Zgłoś komentarz
    Znakomita końcówka meczu w wykonaniu MIKI. ASIOR!!!!
    • jozef123 Zgłoś komentarz
      Znakomita końcówka meczu w wykonaniu MIKI. ASIOR!!!!
      • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
        krytykujecie Mikę i słusznie a na prawdzie siatki twierdzą ,że tenże wyśmiewany Mikuś ma najwyższy kontrakt w lidze ,wyższy nawet od tego co hipotetycznie Kurek miał w stoczni czyli
        Czytaj całość
        1,5 mln/sezon i jak on tu może odejść od takiego koryta???? zostanie jeszcze na przyszły sezon bo na tyle ma podpisane problem w Rzeszowie był taki ,że za czasów kowala nikt z młodych Polaków nie chciał w niej grać taką opinię ma wśród zawodników kowal taki Śliwka, Kochanowski czy Szalpuk za żadne skarby nie chcieli w niej grać więc trzeba było niezle przepłacić żeby kogoś ściągnąć
        • prytosan Zgłoś komentarz
          Dziękujmy wszyscy KOWALOWI. GRABARZ Reski .... On chciał reprezentacje prowadzić kiedy nie umiał skompletować składu. Pozwolił odejść Sliwce i innym perspektywicznym młodym zawodnikom
          Czytaj całość
          po to żeby zakontraktować Mike czy Buszka ... GENIUSZ !!!
          • ksolar Zgłoś komentarz
            Rozwiazac kontrakt z Mika.To jest skandal co ten gosc gra.Siły wystarcza na jednego seta.Potem wywraca sie o własne nogi.Nawet nie robi nabiegu do 6-strefy.Z seta na set coraz gorzej
            Czytaj całość
            przyjmował.Thibo klasa trzyma ten zespół.Jarosz dal dobra zmiane. Shoji tragiczne rozegranie.Wystawy do środkowych to jakis zart.Do skrzydel gasnace piłki,przerzucanie Schulza.Masakra.Najgorsze jest to,że żaden z rozgrywajacych nie trzyma regularnej gry.I tu troche rozumiem trenera,ze probuje ustawic sobie szóstkowego sypacza.
            • Tak myślę. Zgłoś komentarz
              Szkoda,Ruscy byli do pyknięcia jak nic.Problemem Resovii jest brak prawdziwych młotów i słabiutki atak.Jedynie ROSSARD trzyma grę na skrzydle..Co z tego,że dobrze przyjmują i
              Czytaj całość
              zagrywają,jak na siatce mają problemy z pokonaniem pojedynczego bloku.Dziwnie ten zespół jest skonstruowany i dziwnie się go ogląda.Jak Schulz coś gra,to nic nie gra Mika,a jak MIka dziś coś tam grał, to znowu Schulz katastrofa.
              • jozef123 Zgłoś komentarz
                No,no mieć takich dwóch bombardierów jak Mika i Schulz to marzenie kazdego trenera piłki plażowej.
                • Bartex Zgłoś komentarz
                  Mecz przegrany i tyle, fakt nie przegrali setów znacznie ale przegrali na własne życzenie. Generalnie 2 mecze wygrane i 3 przegrane w tych "pucharach" czyli dobrze nie jest, a szkoda bo
                  Czytaj całość
                  szansa na historyczny medal była tylko przegrana na własne życzenie. Co do dzisiejszego meczu - skoro nie idzie to po co trener ma zawodników rezerwowych ?? aby stali w kwadracie ? skoro i tak idą błędy to gorzej być nie może. Niby jakiś prognostyk jest ale na ligę to będzie dalej kaszana z takim podejściem.
                  • gogo Zgłoś komentarz
                    Schulz i Mika to są największe porażki transferowe Resovii w tym sezonie, a jak dodamy do tej trójki Masłowskiego który nie gra bo w KMŚ nie ma limitów obcokrajowców i może grać
                    Czytaj całość
                    Perry, to będzie cały obraz słabej gry w tym zespole. Uzasadniając , Schulz gra dobrze tylko wtedy, gdy po drugiej stronie siatki jest słaby przeciwnik, Mika znowu od czasu wyleczenia kontuzji nie daje z siebie wszystkiego albo już nie potrafi a na jego kiwki niewielu już się daje nabrać. A co do Masłowskiego to nawet nie trzeba być znawcą siatkówki żeby zobaczyć ogromną różnicę między nim a Perrym. Co do Cretu , to gdyby wymienił odpowiednio wcześnie Mikę i Schulza na Buszka i Jarosza, to mecz być może mógłby się inaczej potoczyć. No cóż Cretu nie lubi robić zmian chyba że ma już nóż na gardle, no ale taką ma koncepcje i nie mnie go oceniać. Czekał bo być może myślał że Schulz się odblokuje, a tego nie było i być nie mogło, bo Fakieł to mocny zespół a Artur takich panicznie się boi !!!
                    • Bodzio74 Zgłoś komentarz
                      Mimo progresu w grze Miki, to niestety kolejny mecz przegrany przez jego fatalne błędy. O ile w lidze blokuje nas ilość obcokrajowców na boisku i trener wpuszcza tylko Buszka, to tutaj
                      Czytaj całość
                      spokojnie mógł wejść Szerszeń, który z dobrej strony pokazał się w ostatnim meczu na Podpromiu. Konsekwentne stawianie na Mikę może przyniesie kiedyś efekt, tylko czy zdąży do końca II rundy?
                      • wolevolley Zgłoś komentarz
                        Mika leży po każdym ataku i nie ma tempa, Możdżonek niepotrzebnie wciska się libero, klepie piłkę, jakby się jej bał, Schulz więcej psuje, niż punktuje, Kawika jest niedokładny,
                        Czytaj całość
                        Smith przechwalony w elemencie zagrywki - obecnie psuje najwięcej zagrywek w całej drużynie, a Rossardowi brakuje 10 cm, żeby sam wygrał mecz.
                        • Lotos Trefl Gdańsk Zgłoś komentarz
                          Rosjanie na przestrzeni ostatnich lat byli najłatwiejszym przeciwnikiem w walce o medal. Trzy bijące często przed siebie młotki czyli Udrys, Kliuka i Volkov. Jeden pipe w całym meczu i 2
                          Czytaj całość
                          ataki że środka, oto cała filozofia ich gry. Szkoda, bo medal był na wyciągnięcie ręki. Zepsutych 25 serwisów ( razem 40 błędów własnych ), można było przekłuć w ciemno na ustawienie bloku dla w/w trójki. Mimo lepszej gry Miki, nie posłałbym do niego piłki meczowej. Generalnie mecz niestety oddany frajersko.
                          • wolevolley Zgłoś komentarz
                            Gratuluję błyskawicznego ściągnięcia Schulza z boiska i wystawienia piłki meczowej Mice!
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×