WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jastrzębski Węgiel wydał oświadczenie w sprawie trenera Ferdinando De Giorgiego

Działacze Jastrzębskiego Węgla nie ukrywają, że są rozczarowani postępowaniem szkoleniowca zespołu Ferdinando De Giorgiego. Włoch wystąpił o rozwiązanie kontraktu w związku z propozycją otrzymaną z Cucine Lube Civitanova.
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: Ferdinando De Giorgi

Działacze Jastrzębskiego Węgla mają nie lada orzech do zgryzienia. Trener zespołu Ferdinando De Giorgi zwrócił się bowiem do zarządu klubu z wnioskiem o rozwiązanie kontraktu. Włoch jest krok od podpisania umowy z Cucine Lube Civitanova - klubowym wicemistrzem świata. Prezes Adam Gorol nie ukrywa, że jest zaskoczony sytuacją, jednak nie zamierza stawiać przeszkód szkoleniowcowi. Klub w zaistniałej sytuacji wystosował oświadczenie.

Oświadczenie Zarządu KS Jastrzębski Węgiel S.A:

"Zarząd Klubu Sportowego Jastrzębski Węgiel S.A. informuje, że trener naszego pierwszego zespołu Pan Ferdinando De Giorgi zwrócił się do klubu z prośbą o rozwiązanie wiążącego nas kontraktu na zasadzie porozumienia stron.

Taki stan rzeczy jest dla klubu dużym zaskoczeniem, gdyż zawarliśmy kontrakt na dokończenie poprzedniego sezonu oraz na dwa następne pełne sezony, które pozwoliłyby trenerowi zrealizować nasz wspólny plan dalszego rozwoju zespołu na najwyższym poziomie sportowym. Aktualnie Pan Ferdinando De Giorgi jako szkoleniowiec zamierza związać się z czołowym klubem włoskim i nasz klub nie zamierza stwarzać utrudnień w tym zakresie, gdyż naszym nadrzędnym celem jest współpraca z ludźmi, którzy na pierwszym miejscu stawiają wyłącznie dobro naszego klubu. Jednak ostateczne sfinalizowanie tej sprawy uzależniamy od zapewnienia ciągłości szkoleniowej naszego zespołu i podpisania kontraktu z nowym klasowym trenerem. Jeżeli sytuacja taka będzie miała miejsce, to o zawarciu takowego kontraktu poinformujemy Państwa w kolejnym komunikacie. Jednocześnie zapewniamy, iż zaistniała sytuacja nie zmienia naszego założonego celu sportowego na ten, jak i na kolejne sezony."

Po 10 rozegranych meczach zespół Jastrzębskiego Węgla zajmuje pozycję wicelidera z
21 zdobytymi punktami oraz bilansem 8 zwycięstw i 2 porażek.

Prezes Adam Gorol w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" powiedział, że warunkiem odejścia De Giorgiego jest znalezienie następcy. Wyjawił również, że mowa o trenerze z zagranicy.

Według informacji dziennikarza Polsatu Sport, Jerzego Mielewskiego, nie ma mowy o zatrudnieniu Michała Gogola.

ZOBACZ WIDEO Świderski o Kurku i Kubiaku: "To wyraziste i charyzmatyczne postaci. Kubiak może osiągnąć coś więcej"

Czy rezygnacja Ferdinando De Giorgiego jest dla ciebie zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
jastrzebskiwegiel.pl

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • gogo 0
    Gdyby nie zatrudniła Go ZAKSA i pozwoliła ponownie zaistnieć, potem reprezentacja Polski a następnie rękę podało Jastrzębie, Fefe być może nadal byłby na przedwczesnej emeryturze. Teraz Ferdinando de Giorgi odpłacił tym wszystkim którzy w Polsce wyciągnęli go z siatkarskiego niebytu. Mam tylko nadzieję że w Lube długo miejsca nie zagrzeje bo tam mają nerwowych i wymagających prezesów, a u nas nikt go nigdy nie zatrudni !!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 63 0
    Masz rację. Tym bardziej dziwię się czasem prezesom, którzy tak chętnie zatrudniają obcokrajowców dając im kolejne szanse. Takich przypadków można zliczyć całe mnóstwo. A Fefe? Nikt już nie pamięta co gość osiągnął zanim został odkopany przez Sebastiana. Teraz to "skarb" włoskiej siatkówki. Boki zrywać. Lube go wciągnie i wypluje jak stary kowboj zużyty tytoń.
    Katon el Gordo Prezesi i właściciele klubów łudzą się, że naprawdę liczący się zagraniczni trenerzy przychodzą do Polski z wyboru ? We wszystkich grach sportowych zagraniczni trenerzy traktują pracę w Polsce jako przechowalnię i możliwość przetrwania na rynku w oczekiwaniu na lepszą propozycję.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bartex 0
    Dobrze niech Giorgi odejdzie, z niewolnika nie ma robotnika i tyle.
    Szkoda tylko że klub ot tak odrzuca temat Polskiego szkoleniowca, tylko od razu zagraniczny - jak by cuda miał sprawiać..
    Ale skoro taka wola i decyzja trzeba to uszanować i tyle
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×