WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polskie siatkarki poznały rywalki na turnieju kwalifikacyjnym do IO 2020

Reprezentacja Polski siatkarek powalczy o awans na igrzyska olimpijskie w 2020 roku, mimo że w najnowszym rankingu FIVB sklasyfikowana została na 26. pozycji. Podopieczne Jacka Nawrockiego skorzystały na wycofaniu się z rywalizacji jednej z ekip.
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
Materiały prasowe / volleymasters.ch / Reprezentacja Polski kobiet

Jak poinformował "Przegląd Sportowy", mimo że nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu w tej sprawie, Biało-Czerwone o przepustkę na igrzyska olimpijskie w 2020 roku rywalizować będą z mistrzyniami świata Serbkami, Tajlandią i Portoryko.

Reprezentacja Polski zajęła w ten sposób miejsce Kubanek, które zostały sklasyfikowane w rankingu FIVB na 25. pozycji i pierwotnie miały wystąpić w grupie A.
Jak wynika z ostatnich doniesień, nie można wykluczyć, iż nasze siatkarki będą gospodyniami turnieju kwalifikacyjnego.

FIVB samo zgłosiło się do PZPS z prośbą o zorganizowanie turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk, ponieważ nie ma dużego zainteresowania wśród reprezentacji, które wezmą w nim udział. Jak dowiedziały się WP SportoweFakty, koszt organizacji to 500 tysięcy dolarów. Dlatego też PZPS nie podjął jeszcze decyzji. 

Warto podkreślić, że turniej kwalifikacyjny to jedna z dwóch okazji na wywalczenie przepustek na IO. Ostatnią szansą awansu na igrzyska w Tokio będą turnieje kontynentalne, które odbędą się w 2020 roku: w Azji, Afryce, Europie, Ameryce Południowej oraz Ameryce Północnej. Nie wezmą w nich oczywiście udziału ekipy, które wcześniej zapewniły sobie już grę w stolicy Japonii.

ZOBACZ WIDEO: To miał być przejściowy rok dla siatkówki. "Na MŚ chcieliśmy być w pierwszej szóstce"

Czy reprezentacja Polski awansuje na igrzyska olimpijskie 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jg2 0
    Mogą zdziałać ale do pewnej granicy bo dalej jest ściana. Niestety ale PZPS nie stawia na siatkę żeńską przez co poważniejsze siatkarki nie garną się do reprezentacji a samą młodzieżą nikt jeszcze nic nie wygrał. W tym wypadku wyżej cenię prestiż reprezentantki piłki ręcznej.
    Grieg Chyba zbyt optymistycznie oceniasz nasze szanse na IO, ale faktycznie w najbliższych latach z reprezentacji żeńskich to siatkarki mogą zdziałać najwięcej, skoro przynajmniej u nich trafiło się zdolne pokolenie juniorek.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    Chyba zbyt optymistycznie oceniasz nasze szanse na IO, ale faktycznie w najbliższych latach z reprezentacji żeńskich to siatkarki mogą zdziałać najwięcej, skoro przynajmniej u nich trafiło się zdolne pokolenie juniorek.
    italianista Różnica jest taka, że szczypiorniści i szczypiornistki nie są w stanie wygrać obecnie z Francją i przez kilka-kilkanaście-kilkadziesiąt lat nie będą w stanie, a siatkarki od 2016 co roku robią progres o jeden schodek wyżej. Większość reprezentacji gra już kilka lat na określonym poziomie i na wyższy już nie wskoczą. A nie wiadomo, jaki progres uda się zrobić Polsce do sierpnia 2019/stycznia 2020. Fakt, że Polska zagra z mistrzem świata Serbią nie ma żadnego znaczenia. Z drużyn z czołówki za trudniejsze od Serbek do ogrania dla Polski uważam USA, Chiny, Holandię i Turcję. Brazylia i Rosja - tutaj już teraz Polska byłaby minimalnym faworytem. Ja już teraz cieszę się z tego, że Polska ma dwie szanse na awans do igrzysk i że przeciwnika nie upatruje się w Tajlandii tylko w Serbii. Co nie byłoby oczywiste w poprzednich latach. Oczywiście Polki przegrały z Tajkami w tym roku, ale zagrały siatkarskie kuriozum. A najbardziej raziły wtedy błędy w dograniu tzw. free balli, które spadały bezkarnie w boisko. Potem było już tylko lepiej. Ta reprezentacja jest już tak silna mentalnie, że poniżej pewnego poziomu nie zejdzie. A gdy dojdą jeszcze młode siatkarki jak Stysiak, Górecka i Bałuk, to przyszłość rysuje się w pięknych barwach.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • italianista 0
    Różnica jest taka, że szczypiorniści i szczypiornistki nie są w stanie wygrać obecnie z Francją i przez kilka-kilkanaście-kilkadziesiąt lat nie będą w stanie, a siatkarki od 2016 co roku robią progres o jeden schodek wyżej. Większość reprezentacji gra już kilka lat na określonym poziomie i na wyższy już nie wskoczą. A nie wiadomo, jaki progres uda się zrobić Polsce do sierpnia 2019/stycznia 2020. Fakt, że Polska zagra z mistrzem świata Serbią nie ma żadnego znaczenia. Z drużyn z czołówki za trudniejsze od Serbek do ogrania dla Polski uważam USA, Chiny, Holandię i Turcję. Brazylia i Rosja - tutaj już teraz Polska byłaby minimalnym faworytem. Ja już teraz cieszę się z tego, że Polska ma dwie szanse na awans do igrzysk i że przeciwnika nie upatruje się w Tajlandii tylko w Serbii. Co nie byłoby oczywiste w poprzednich latach. Oczywiście Polki przegrały z Tajkami w tym roku, ale zagrały siatkarskie kuriozum. A najbardziej raziły wtedy błędy w dograniu tzw. free balli, które spadały bezkarnie w boisko. Potem było już tylko lepiej. Ta reprezentacja jest już tak silna mentalnie, że poniżej pewnego poziomu nie zejdzie. A gdy dojdą jeszcze młode siatkarki jak Stysiak, Górecka i Bałuk, to przyszłość rysuje się w pięknych barwach.
    Grieg Hm, to skala trudności jest taka, jakby np. zarówno szczypiorniści, jak i szczypiornistki musiały wygrać z Francją.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×