WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzyń. Joanna Wołosz: Dobrze, żeby FIVB i CEV poszły po rozum do głowy

Joanna Wołosz wraz z Imoco Volley Conegliano zagra w sobotę w finale Ligi Mistrzyń. Od razu po nim pojedzie do Opola, by we wtorek z reprezentacją wziąć udział w Lidze Narodów. - Każdy chce wyeksploatować nas jak najwięcej - skomentowała siatkarka.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Materiały prasowe / CEV / Na zdjęciu: Joanna Wołosz

Imoco Volley Conegliano notuje fantastyczny sezon. Joanna Wołosz wraz z koleżankami kilka dni temu wywalczyły mistrzostwo Włoch, pokonując w finale Igor Gorgonzola Novara, a teraz z tym samym rywalem zawalczą jeszcze o triumf w Lidze Mistrzyń. 

Po triumfie we włoskiej Serie A, Joanna Wołosz wraz z koleżankami zrobiła zdjęcie, które szerokim echem odbiło się wśród kibiców sportu, nie tylko tych siatkarskich. Zawodniczki z Conegliano stanęły całą drużyną za okazałym pucharem, nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że były nagie. 

Czytaj też: 
-> Katarzyna Skorupa opuszcza Pomi Casalmaggiore. Polka zagra w zespole Miguela Falaski
-> "Nowa drużyna, nowe cele". Michał Kubiak o intensywnym sezonie reprezentacyjnym

- Nie szukam rozgłosu, bo go nie lubię i cenię swoją prywatność. Po prostu tak jak rok temu zrobiłam sobie takie zdjęcie z pucharem, a i później powtórzyłyśmy to z całą drużyną. Padło hasło i tak jak na boisku jesteśmy zawsze razem, tak i tutaj żadna się nie wyłamała. Jeszcze musiałyśmy czekać ponad godzinę na Monicę De Gennaro, która po finale poszła na kontrolę antydopingową. Z reprezentacją niczego jeszcze nie wygrałam, więc jak do tej pory moim największym sukcesem pozostaje zdobycie scudetto. Mam nadzieję, że w sobotę będzie jeszcze piękniej - podkreśliła Joanna Wołosz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". 

ZOBACZ WIDEO Bartosz Kurek optymistą. "Będę poświęcał rehabilitacji całe dnie!"

Bez względu na wynik o długim świętowaniu nie ma mowy. Już we wtorek czołowe światowe reprezentacje rozpoczną walce w Lidze Narodów. Polska rozgrywająca po roku przerwy wraca do kadry i nie zabraknie jej w pierwszym turnieju w Opolu. 

Zdąży jednak odpocząć, choć nie od razu. - Na szczęście mogłam liczyć na wsparcie ze strony PZPS, który wysyła po mnie samochód do Berlina, żebym szybko mogła dotrzeć do Opola. Cóż, zaciskam zęby i przyjeżdżam do Polski. Zanim awansowałam do finału Ligi Mistrzyń, ustaliliśmy z trenerem Jackiem Nawrockim, że rozegram ten pierwszy turniej po mojej rocznej przerwie i to jeszcze przed własną publicznością. Potem dostaję dwa tygodnie wolnego i dolatuję do dziewczyn na czwarty turniej w Chinach. Cieszę się, że znaleźliśmy porozumienie, bo w tym sezonie grałam cały czas. Dwa dni wolnego miałyśmy po finale Serie A. Takiej przerwy nie było chyba od Bożego Narodzenia - wyjaśniła Wołosz. 

- Dobrze, żeby federacje FIVB i CEV poszły po rozum do głowy, bo wychodzi na to, że my, zawodnicy, jesteśmy tylko produktem. Każdy chce wyeksploatować nas jak najwięcej, a nie zastanawia się, co będzie, jak skończymy kariery - zakończyła. 

Kalendarz rozgrywek jest przepełniony. Poza rozgrywkami krajowymi są europejskie puchary, a sezon klubowy nie zdąży się jeszcze na dobre zakończyć, a już startuje reprezentacja. Kadra Jacka Nawrockiego nie przepracowała w pełnym składzie nawet pełnych dwóch tygodni. 

W tym roku oprócz walki w Lidze Narodów Polki czeka batalia o awans do igrzysk olimpijskich oraz mistrzostwa Europy.

Czy Joanna Wołosz jest aktualnie najlepszą rozgrywającą na świecie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    Owszem - kalendarz może i jest przeładowany.
    Ale co mają powiedzieć w takim razie np. hokeiści NHL, którzy grają 82 mecze w sezonie zasadniczym? Do tego play off i gra w reprezentacji. Są tacy którym wyjdzie grubo ponad 100 spotkań o stawkę w roku.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×