KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów Kobiet. Niesamowite osiągnięcie Malwiny Smarzek. Wyrównany wynik Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty

Atakująca reprezentacji Polski, Malwinia Smarzek, zdobyła aż 41 punktów w wygranym przez Biało-Czerwone spotkaniu z Bułgarkami w Lidze Narodów Kobiet 2019, czym wyrównała osiągnięcie Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty.

Adrian Nuckowski
Adrian Nuckowski
Malwina Smarzek-Godek Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: Malwina Smarzek-Godek
4 sierpnia 2013 roku Katarzyna Skowrońska-Dolata podczas meczu z Rosjankami w ramach World Grand Prix wywalczyła 41 punktów, czym poprawiła o jedno "oczko" osiągnięcie Małgorzaty Glinki-Mogentale (40) z półfinału mistrzostw Europy w 2003 roku przeciwko Niemkom.

Do dnia dzisiejszego Malwina Smarzek mogła pochwalić się zdobyciem maksymalnie 38 punktów w jednym meczu. Stało się to podczas rywalizacji z reprezentacją Tajlandii podczas ubiegłorocznej edycji Ligi Narodów Kobiet.

W starciu z Bułgarkami w Apeldoorn atakująca Zanetti Bergamo zdobyła łącznie 41 punktów (36 w ataku, 4 w bloku oraz jeden w zagrywce). Według statystyka reprezentacji Polski, Radosława Wodzińskiego wynika, że Smarzek zapisała ich na swoje konto 42.

ZOBACZ WIDEO Liga Narodów Kobiet. Bezcenna reakcja Malwiny Smarzek na żart trenera reprezentacji Polski

Rekordzistką świata w ilości zdobytych "oczek" w jednym spotkaniu jest Azerka, Polina Rahimowa, która w jednym ze spotkań wywalczyła dla swojej drużyny aż 58 punktów.

Blog Vitala Heynena - trener mistrzów świata pisze specjalnie dla Czytelników WP!

Czy Malwina Smarzek poprawi jeszcze w tym sezonie osiągnięcie Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    Wyczyn Smarzek można ocenić ciut wyżej, bo udało jej się tyle razy zapunktować w czterech setach, a mecz z udziałem Skowrońskiej-Dolaty trwał pięć (3:2 dla Rosjanek).
    • Sotar Zgłoś komentarz
      W Malwinie bardzo podoba mi się to, że ona nie narzeka. Nie marudzi. Dziennikarze często chcą ją sprowokować do tego, żeby powiedziała, że jest zmęczona, ale ona twardo stoi przy
      Czytaj całość
      swoim, że jest wszystko ok, ma siły i chce walczyć. Wielkie brawa! Miła odmiana w porównaniu do np. Werblińskiej którą trzeba było błagać o grę w reprezentacji, a zamiast z dobrej gry pamiętam ją niestety głównie z ciągłego narzekania.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×