WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sparing. Polska - Białoruś: zwycięstwo Biało-Czerwonych, ale nie bez kłopotów

Towarzyski turniej w Ostrowcu Świętokrzyskim reprezentacja Polski siatkarek zakończyła z dwoma zwycięstwami. W niedzielę drużyna trenera Jacka Nawrockiego pokonała ekipę Białorusi 3:2.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
WP SportoweFakty / Rafał Soboń / Na zdjęciu: reprezentacja Polski siatkarek

Podczas dwóch sparingów w hali KSZO selekcjoner Biało-Czerwonych postanowił sprawdzić, jak jego zespół będzie sobie radził bez Malwiny Smarzek-Godek. W piątkowej grze kontrolnej z Czeszkami udało się wygrać w trzech partiach, jednak w niedzielnym sprawdzianie z Białorusinkami szło już nieco trudniej.

Czytaj też: Nietypowy wynik w Ostrowcu Świętokrzyskim. Starcie Białorusinek i Czeszek na remis

W pierwszej partii Polki borykały się z kłopotami w przyjęciu. Rywalki zaliczyły aż trzy asy serwisowe i to one dyktowały tempo. Praktycznie nie do zatrzymania była lewoskrzydłowa Katarzyna Sakolczyk, a polski zespół odpowiadał atakami Magdaleny Stysiak i Katarzyny Zaroślińskiej-Król, co okazało się jednak zbyt małą siłą rażenia przy kiepskim odbiorze zagrywki. W efekcie drużyna trenera Piotra Chiłki zwyciężyła 25:21.

Jednak Polki zapanowały nad przebiegiem wypadków już od początku drugiej części spotkania. Przede wszystkim poprawiły skuteczność w ofensywie, co pozwoliło podporządkować sobie przeciwniczki. Te z kolei zaczęły oddawać coraz więcej punktów po własnych błędach, co nakręcało polską drużynę. Set pod całkowitą kontrolą naszej reprezentacji zakończył się jej zwycięstwem do 18.

ZOBACZ WIDEO Potencjał siatkarskiej kadry jest ogromny? "Mamy na każdej pozycji wielu doskonałych zawodników"

Po zmianie stron demony z pierwszej partii wróciły. Tym razem trener Nawrocki postanowił rozpocząć seta z Martyną Łukasik na ataku, lecz dalej Polki borykały się z kłopotami w w przyjęciu zagrywki. W pewnym momencie przegrywały już 3:10. Wynik pomogła przypudrować Joanna Wołosz, która pod koniec partii popisała się kilkoma udanymi zagrywkami, lecz nie wystarczyło to do odrobienia strat. Białorusinki triumfowały 25:21.

W czwartym secie na boisku po polskiej stronie pojawiła się Marlena Pleśnierowicz-Kowalewska oraz Maria Stenzel na libero. Białorusinki jednak dalej czuły się bardzo pewnie i długo nie dały się przełamać. Jednak w decydujących fragmentach udało się obudzić Polkom skrzydła, a nawet także czasem środkowe, co zaowocowało zwycięstwem do 23, choć wygrana ta mogła być wyższa, gdyby nie mała niemoc przy kilku piłkach.

W tie-breaku Polki nie dały się zbić ze zwycięskiej ścieżki i wygrały 15:12, a w całym meczu 3:2. Teraz udają się na turniej do Kaliningradu, gdzie obok Rosjanek zmierzą się także z Belgijkami i Niemkami. Będzie to ostatni sprawdzian przed kwalifikacjami olimpijskimi w pierwszy weekend sierpnia we Wrocławiu.

Polska - Białoruś 3:2 (21:25, 25:18, 21:25, 25:23, 15:12)

Polska: Wołosz, Stysiak, Witkowska, Zaroślińska-Król, Mędrzyk, Efimienko-Młotkowska, Maj-Erwardt (libero) oraz Grajber, Alagierska, Łukasik, Pleśnierowicz-Kowalewska, Twardowska, Stenzel (libero).

Białoruś: Kananowicz, Sakolczyk, Stoliar, Harelik, Markiewicz, Kalinowska, Fedarynczyk (libero) oraz Iliuta, Kawalczuk, Szasz, Jegorowa, Pawlukowska (libero).

Ile meczów wygrają Polki podczas turnieju w Kaliningradzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • baleron 0
    Nie wiem kto to Piech, ale Zaroślińska w formie robi swoje na prawym skrzydle, i może być świetną zmienniczką dla Smarzek. Wszystko na ten temat.
    Jan Hudek To oczywiste,że Stysiak robi błędy,tylko,że bezbłędnej i zdobywającej więcej punktów przyjmującej na horyzoncie nie widać.A Zaroślińska do Smarzek ma się tak jak Piech do Lewandowskiego w piłce nożnej,czyli nijak.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jan Hudek 0
    To oczywiste,że Stysiak robi błędy,tylko,że bezbłędnej i zdobywającej więcej punktów przyjmującej na horyzoncie nie widać.A Zaroślińska do Smarzek ma się tak jak Piech do Lewandowskiego w piłce nożnej,czyli nijak.
    baleron Stysiak? Przecież była kopalnią punktów dla rywalek. Do tego robiła sporo błędów w ataku. Może za 2-3 lata będzie z niej pożytek na pozycji przyjmującej. Stenzel faktycznie może i zagrała lepiej od Maj, a Pleśnierowicz od Wołosz. Co do atakujących to Zaroślińska grała dobrze i nie wiem skąd taki osąd tym bardziej, że były to mecze towarzyskie, a właściwa forma ma przyjść za ok. 10 dni.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • baleron 0
    Stysiak? Przecież była kopalnią punktów dla rywalek. Do tego robiła sporo błędów w ataku. Może za 2-3 lata będzie z niej pożytek na pozycji przyjmującej. Stenzel faktycznie może i zagrała lepiej od Maj, a Pleśnierowicz od Wołosz. Co do atakujących to Zaroślińska grała dobrze i nie wiem skąd taki osąd tym bardziej, że były to mecze towarzyskie, a właściwa forma ma przyjść za ok. 10 dni.
    Jan Hudek Dla mnie sprawa jasna.Kadra opiera się na zbyt wąskim gronie wysokiej klasy zawodniczek.I dobór nie zawsze trafny,ale tak jest gdy kołdra krótka.Ale sprawdzian odpowiedział na parę pytań.W/g mnie Maria Stencel jest dużo lepsza od konkurentki.Pani Pleśnierowicz nie gorsza od Wołosz.Atakujące w obu sprawdzianach Malwinie Smarzek do pięt nie dorastają.Uznanie budzi Przyjmująca Stasiek.Aż się boję żeby jej woda sodowa nie zaszkodziła.Pozostałe zawodniczki zagrały dużo poniżej swych możliwości.Jednym słowem skutecznie przeszkadzały sobie i innym.To nie ta drużyna z turnieju.Z taką grą blamaż będzie bolesny.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×