Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bunt w kadrze siatkarek: wiemy, co zawodniczki napisały w liście do PZPS-u

Napady złości, wulgarne słownictwo, brak dialogu między zespołem a selekcjonerem - z informacji, jakie udało nam się uzyskać, wynika, że w reprezentacji Polski dzieje się źle.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
siatkarki reprezentacji Polski Materiały prasowe / CEV / Na zdjęciu: siatkarki reprezentacji Polski

Aż 13 reprezentantek Polski w siatkówce podpisało się pod listem skierowanym do Polskiego Związku Piłki Siatkowej. W piśmie zawodniczki zwróciły uwagę na wiele problemów w pracy z selekcjonerem - Jackiem Nawrockim. Wręcz zagroziły, że z tym szkoleniowcem nie zamierzają nadal pracować. I to na kilka tygodni przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Tokio 2020 (więcej szczegółów na temat turnieju - TUTAJ >>).

W odpowiedzi szefowie polskiej siatkówki przedłużyli umowę z Nawrockim - przynajmniej do jesieni 2022 roku. Wysłali więc jasny sygnał w kierunku zespołu, że selekcjoner ma pełne poparcie. To na pewno nie spodobało się zawodniczkom. Konflikt został zaostrzony.

Ani zawodniczki, ani PZPS nie kwapią się do upublicznienia tego listu. Jak na razie nie ma woli, aby dokładnie opowiedzieć opinii publicznej, o co właściwie chodzi. Udało nam się jednak nieoficjalnie dowiedzieć, w czym jest problem. Co się właściwie stało na linii: siatkarki - Nawrocki.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio #8: Iga Baumgart-Witan. Baba nie do zajechania

Reprezentantki Polski uważają, że są źle traktowane przez trenera podczas treningów. Miało dochodzić nawet do ataków złości ze strony Nawrockiego i wulgarnych ataków słownych wobec podopiecznych. Dziewczyny nie chcą być tak traktowane. Siatkarkom nie podoba się też brak komunikacji. Podczas sezonu ligowego (praktycznie od października do maja) nie mają kontaktu z selekcjonerem, choć bywa on regularnie na meczach.

Sytuacja jest tak napięta, że siatkarki obawiają się rozmawiać z selekcjonerem o planach osobistych, które mogą mieć wpływ na ich dostępność w konkretnych turniejach reprezentacyjnych. Wolą tego nie robić.

Brakuje także komunikacji przy powołaniach, co wielokrotnie potwierdzały zawodniczki w rozmowach z dziennikarzami twierdząc, że były po prostu zaskoczone decyzją Nawrockiego. Nie ma również dyskusji na temat podziału ról w zespole. O wszystkim jednoosobowo decyduje szkoleniowiec.

Nikt nie potwierdził nam informacji o konflikcie pomiędzy Magdaleną Stysiak a pozostałą częścią kadry. A taki wniosek wynikał z materiału opublikowanego w "Gazecie Wyborczej". 

Przypomnijmy, że Nawrocki trenerem reprezentacji Polski został w 2015 roku, zastępując na tym stanowisku Piotra Makowskiego. Z kadrą zdobył srebrny medal Igrzysk Europejskich w Baku, a później stopniowo odbudowywał pozycję kadry na świecie, przywracając ją do elity Ligi Narodów siatkarek (dawniej World Grand Prix). W ostatnim sezonie Polki otarły się o awans na igrzyska w Tokio, wystąpiły w Final Six Ligi Narodów i zajęły czwarte miejsce na mistrzostwach Europy.

Wydawało się, że z kadrą jest z każdym rokiem lepiej. Tym bardziej zaskoczyły doniesienia dotyczące listu skierowanego do PZPS. Listu, którego istnienie siatkarska centrala potwierdziła.

Próbujemy oczywiście skontaktować się ze szkoleniowcem. Na razie bezskutecznie.

Jak oceniasz dotychczasową pracę Jacka Nawrockiego w kadrze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (18):

  • kiks Zgłoś komentarz
    Facet furiat, jak typowy trener, a baby gwiazdeczki, na które podnieść głosu za złą grę nie można. Praca z babami jest podwójnie trudna.
    • darek pe Zgłoś komentarz
      Wulgarne slownictwo u trenera - szczegolnie w kobiecej kadrze nie powinno byc tolerowane i rozumiem bunt dziewczyn.
      • zdzian Zgłoś komentarz
        Polacy to jest taki naród, który - jak idzie dobrze - musi to spieprzyć!!!
        • KANAP Zgłoś komentarz
          No i się wyjaśniło zawodniczki chcą być także trenerami i nie podoba się że ktoś podejmuje decyzję. Śmieszne to, ale jak ktoś odpowiada swoja głową za wyniki to jednak coś w tej
          Czytaj całość
          kadrze powinien mieć do powiedzenia, panienki.
          • undisputed Zgłoś komentarz
            Co z tego ze sa wyniki i co? kosztem czego, kogo? czy każdy z was którzy są za Nawrockim chciał by mieć swojego szefa tak szurniętego jak ten facet??? Problem nie powstał od razu tylko
            Czytaj całość
            to wszystko się nawarstwiało....Zrobiły bardzo dobrze. Sam doskonale wiem jacy potrafią być ludzie jak mają choć trochę więcej władzy w rękach. To są ludzie z niezrównoważeni psychicznie, cholerycy. Jak coś nie idzie po ich myśli to potrafią bardzo wulgarnie się odnosić do swoich podwładnych. Szef a w tym przypadku trener powinien być autorytetem dla innych ludzi a nie wulgaryzmami rzucać. Popieram apel zawodniczek a ta świnia ma jakieś kolesi w PZPS i temu się trzyma bo wyniki to nie wszystko. Won z k....twem!!!!
            • Robert z Częstochowy Zgłoś komentarz
              ...wyrzucić starego dziada, jak się nie potrafi zachować, mało to trenerów...:)
              • Wiesia K. Zgłoś komentarz
                No proszę - jakie primadonny się z nich zrobiły ,kiedy coś wygrały !!!! Urodziły się wczoraj, a dzień później zaczęły grać ???!!!! Trener ma konsultować z nimi kazdą decyzję
                Czytaj całość
                i głaskać po główkach ????? Powtórka z rozrywki - sukcesów brak a fochy jak u "złotek"...w schyłkowym okresie kiedy już dla kadry nie chciały grać. Obejrzałam kilka meczów ,ale po tym już nie mam ochoty na oglądanie damskiej reprezentacji.
                • Bogusław Kosowski Zgłoś komentarz
                  Niech Nawrockiego prezes zabierze do PZPS jak jest taki zakochany w nim.Po takiej aferze sukcesów z nim nie będzie .Zresztą ten gość wzbudzał swymi decyzjami kontrowersje .Do widzenia
                  Czytaj całość
                  panie Nawrocki.
                  • Igor Rosiński Zgłoś komentarz
                    Masakra..Ludzie przed najważniejszą imprezą 4-lecia tak wszystko rozpieprzyć, było tyle czasu np.przed ME, żeby coś zrobić z trenerem(dogadać się z Nim np).,jakiego dialogu nie było
                    Czytaj całość
                    przepraszam bardzo pomiędzy zawodniczkami a trenerem? O co macie teraz pretensje drogie Panie? Konkrety... Gościu wyciągnął polską siatkówkę z niezłego bagna.. Niech sobie przypomni wielka nasza Pani kapitan jak się męczyłyśmy z Wegierkami na poprzednich ME.. Jaką ten człowiek wykonał z Wami pracę.. Nie mówię,że jest idealny,każdy ma wady ale wszystko jest do dogadania... Na temat Magdy Stysiak to wgl nie ma co strzępić ryja bo to wielki talent i jeszcze wszystkie zobaczycie co wyrośnie z tej dziewczyny, trener Włoszek też odsunął od gry V.Diouf kosztem Egonu(Faworyzował ją ewidentnie!!!) i teraz ma efekty, jesteście profesjonalistkami do cholery jasnej dziewczyny.. Najśmieszniejsze sytuacja to ta gdzie podobno boicie się,że rozmawiać z Nawrockim o planach prywatnych? Very śmieszne xd Aśka nie grała rok w kadrze i czy Nawrot robił z tego problemy , bez problemu wróciła do kadry PS1: Nie macie po 5 lat żeby Was chwalić za każdą bzdurę PS2: Trener klnie na treningach? No wcale mu się nie dziwię... Ma chwalić Agę Kąkolewską za jej wybitną koordynację i to że tak wybitnie wystawia ręce do obijania przez atakujące przeciwniczki PS3 : Karpol powinien przejąć kadrę, wtedy byście zobaczyły co to znaczy prawdziwy krzyk na treningach PS4.: Żenada PS5: Wesołego Tokio
                    • piotrek_fy Zgłoś komentarz
                      Nie można trzymać na siłę trenera, którego odwołania chcą prawie wszystkie powoływane PRZEZ NIEGO, czyli JEGO zdaniem najlepsze w Polsce siatkarki. Widocznie nie potrafił sobie
                      Czytaj całość
                      zbudować autorytetu, sorry. Miał dużo czasu, zresztą w kluczowych momentach sezonu było widać, że coś w tej kadrze mentalnie nie styka. Granie w takiej atmosferze nie wchodzi w grę, a granie juniorkami i poświęcanie kolejnych kilku lat gry i/lub wyników reprezentacji narodowej w imię dyscyplinowania zawodniczek to co najmniej wylewanie dziecka z kąpielą.
                      • Koń-tuzjowany Zgłoś komentarz
                        Jeśli panny i panie siatkarki tak napisały, to trzeba im bardzo ciepło podziękować i życzyć szczęścia na nowej drodze życia. Nie wyobrażam sobie, aby te panie i panny w dalszym ciągu
                        Czytaj całość
                        reprezentowały nasz kraj.
                        • yhym1920 Zgłoś komentarz
                          O popatrz, lekkie sukcesy, jakieś osiągnięcia i już głosu podnieść nie można... W tym momencie one lekceważą kibica, zaraz turniej a tu okres się zaczął u wszystkich .
                          • VikingEpica Zgłoś komentarz
                            Baleron@ Dlaczego Nawrocki ma ustąpić? Przecież to on stworzył te drużynę. To on sprawił że powoli żeńska siatkówka zaczyna wychodzić z dołka. Sezon miał naprawde dobry, nie widze
                            Czytaj całość
                            powodu do zwolnienia. Panie nie mogą się obrażać na cały świat. Granie w reprezentacji to powinien być zaszczyt .
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×