Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Siatkówka. Vital Heynen może stracić pracę? Prezes Sir Safety Conad Perugia jest mocno zdenerwowany

Prezes Sir Safety Conad Perugia - zespołu prowadzonego przez selekcjonera reprezentacji Polski - nie owija w bawełnę. Nie podoba mu się styl gry narzucony przez Vitala Heynena. Na dodatek drużyna traci sporo punktów.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Vital Heynen Newspix / Michał Stańczyk / Na zdjęciu: Vital Heynen

Piąte miejsce i aż 8 punktów straty do lidera - start sezonu ligowego w wykonaniu siatkarzy Sir Safety Conad Perugia jest bardzo słaby. Zespół prowadzony od kilku tygodni przez Vitala Heynena i w którym występuje Wilfredo Leon przeżywa trudne chwile. Mimo wywalczenia Superpucharu Włoch (TUTAJ więcej szczegółów na temat tego sukcesu >>).

Ostatnia porażka ligowa z Cucine Lube Civitanova (więcej przeczytasz TUTAJ >>) wywołała u prezesa klubu mocne zdenerwowanie. Gino Sirci w rozmowie z dziennikarzami nie ukrywał, że jest daleki od zachwytów nad tym, co udało się zbudować przez te kilka tygodni Heynenowi.

- Wynik (1:3 z Cucine - przyp. red.) i tak jest niezły, biorąc pod uwagę to, co zobaczyłem na parkiecie - powiedział. - Przecież Heynen desygnował do gry starannie wybrany skład. Wszystko powinno działać jak w szwajcarskim zegarku. A tak nie było. Nie oglądaliśmy Perugii, którą znamy od lat. Nic nie idzie dobrze.

ZOBACZ WIDEO: Karol Kłos podsumował sezon reprezentacji Polski. "Tak dobrze jeszcze nie było"

I dodał już o wiele mocniej: - musimy zmienić kurs i to jak najszybciej. Mamy problemy, które trzeba jak najszybciej rozwiązać. Duże problemy!

Heynen odpowiedział, że to dopiero początek sezonu i będzie tylko lepiej. - To był dla nas trudny tydzień - przyznał. - Mamy sporo kontuzji. Zagraliśmy naprawdę dobrze, ale rywal w decydujących momentach był po prostu lepszy. Sporo pracy przed nami, zwłaszcza w defensywie, ale będzie z tygodnia na tydzień coraz lepiej.

To pierwszy tak poważny sygnał ze strony szefów Perugii dowodzący tego, że Heynen - przynajmniej na razie - nie ma tak mocnej pozycji, jak w reprezentacji Polski, z którą wywalczył już: mistrzostwo świata, medal mistrzostw Europy, medal Ligi Narodów, i miejsce na podium Pucharu Świata.

Czy Vital Heynen poprowadzi Perugię do mistrzostwa Włoch?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • Eugeniusz Mo Zgłoś komentarz
    Sir Safety Perugia to klub założony przez rodzinę Sirci, właścicieli przedsiębiorstwa Sir Safety System. Firma ta jest liczącym się producentem wielu produktów specjalistycznych, m.in.
    Czytaj całość
    odzieży ochronnej, odzieży odpornej na niskie temperatury, odzież chroniąca przed przecięciem piłą i szereg innych produktów. Głównym atutem firmy Sir jest bardzo szeroka oferta własnych wzorów odzieży roboczej i butów oraz pełnego asortymentu zabezpieczenia pracowników. Trudno się dziwić, że szef tej firmy Gino Sirci jest niezadowolony z obecnych wyników swojego klubu - ładuje swoje własne duże pieniądze, przychodzi opromieniony wynikami z reprezentacją Polski nowy trener, a tu klapa, kompletna klapa. Już po 5 kolejkach Perugia ma 8 pkt. straty do Civitanovej i prawdopodobnie do Modeny. Miało być lepiej niż w zeszłym sezonie, a jest dużo gorzej, a najgorsze że styl gry jest niemiły dla oka. Skład niewiele się różni od zeszłorocznego- Leon, Lanza, Atanasejvic, Podrascanin, Ricci, De Cecco- a wyniki niezadawalające. Czy Ci zawodnicy zapomnieli jak się gra i wygrywa- za Lorenzo Bernardiego, który wyleciał wygrali sezon zasadniczy. Co ma myśleć właściciel, płaci swoimi pieniędzmi, więc żąda wyników, po to zatrudnił trenera cudotwórcę, a tu d..pa blada na starcie. Pergugia miała wygrywać zdecydowanie, ale miała też porywać kibicow swoją grą, tak jak chociażby czyni to Lube, czy też Modena z naszym Bartkiem Bednorzem. Wątpię, czy Heynen dotrwa do końca rundy.
    • kokik Zgłoś komentarz
      Jakby sobie sam skład budował Heynen to co innego, dali mu 3 niskich przyjmujących, czyli Taht, Płotnycki, Lanza i wysokiego Leona. Mam wrażenie, że niscy przyjmujący nie są warci nie
      Czytaj całość
      dają jakości, nie wszyscy, nie obrażając np. Kubiaka czy innego np. Protopsaltisa z Radomia. A niech go zwolnią znajdzie inny klub z lepszymi zawodnikami.
      • Wiesia K. Zgłoś komentarz
        No niestety,Perugia gra gorzej niż w zeszłym sezonie ,a Lube ma lepszych graczy - i tyle na ten temat.
        • Ricciardo Zgłoś komentarz
          Niech on tylko nam igrzysk nie zawali :) Ostatnimi laty nasza reprezentacja pod wodzą tego samego trenera nie odnosiła sukcesów więcej, niż przez 2 lata i po tym czasie wypalał się
          Czytaj całość
          pomysł i kończył efekt nowości.
          • atenaneta Zgłoś komentarz
            bo każda drużyna potrzebuje graczy nie koszulek
            • Gohram Zgłoś komentarz
              Heynen nie jest cudotworca. Owszem, Leon to najwyzszy poziom, ale chimeryczny Atanasijevic i Lanza to nie jest wiecej niz Leal, Juantorena, Simon itd... Troche wyobrazni...
              • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
                O wszystkim, będzie decydować faza pucharowa,i 8 pkt straty do lidera ,niewiele znaczy,aczkolwiek można mieć poważne wątpliwości,czy Heynen zdobędzie mistrzostwo z Perugią,po takich
                Czytaj całość
                meczach,jak ten ostatni. Czasem nie można mieć wszystkiego.Trener Lube Cicina Civitanowa,świetnie sobie radzi,we włoskim klubie(Mistrzostwo Włoch,wygrana w Lidze Mistrzów),a z reprezentacją Polski,nie szło mu za dobrze,i pracował tylko Rok.
                • ZIBI59 Zgłoś komentarz
                  Taki los trenera .Mam wrazenie ze chyba zapomnielismy ze nie wiele brakowalo aby Heynen juz z nasza reprezentacja zaliczyl falstart .Po przegranych meczach z Argentyna i Francja wisielismy na
                  Czytaj całość
                  wlosku tylko fenomen Bartka Kurka ktory wystrzelil z galaktyczna forma uratowal nasza druzyna i Heynena .
                  • Thom Zgłoś komentarz
                    Makarony z Perugii myślały że po kilku tygodniach będą mistrzami Włoch. Cierpliwość jest cnotą nic nie dzieje się na już.
                    • slaw70 Zgłoś komentarz
                      Panie Heynen odpuść sobie tą śmieszną ligę włoską nic nie warta ta liga
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×