KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Siatkówka. PlusLiga. Trudny czas dla Asseco Resovii Rzeszów. Andrzej Kowal trzyma kciuki za swój były klub

Asseco Resovia Rzeszów rozpoczęła sezon w bardzo złym stylu. Siatkarze z Podkarpacia doznali już w PlusLidze czterech bolesnych porażek. - Trzymam kciuki za ich przełamanie. Sercem jestem za nimi - powiedział Andrzej Kowal, były trener rzeszowian.

Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Andrzej Kowal WP SportoweFakty / Iza Zgrzywa / Na zdjęciu: Andrzej Kowal
Andrzej Kowal od początku swojej trenerskiej kariery był związany z Asseco Resovią Rzeszów. W latach 2004-2007 i 2008-2011 pracował jako asystent, a później dostał prawdziwą szansę w roli pierwszego szkoleniowca. Prowadził ekipę z Podkarpacia przez ponad siedem lat i klub osiągał wielkie sukcesy.

48-latek został zwolniony na początku poprzedniego sezonu, gdy drużyna przegrała pierwsze cztery mecze w PlusLidze. W styczniu znalazł zatrudnienie w rumuńskim ACS Volei Municipal Zalau, a obecnie prowadzi MKS Ślepsk Malow Suwałki.

Zobacz takżePlusLiga. Aluron Virtu CMC potrafi grać z najlepszymi. "Tylko dwie drużyny mogły się postawić naszemu naporowi"

Strata pracy dla nikogo nie jest przyjemnym uczuciem, ale Kowal nie ma żadnych pretensji. - Miałem niespełna roczną przerwę od naszej ligi, ale fakt, nabrałem dystansu. Nie było miło tak kończyć pracę w Rzeszowie, ale teraz z perspektywy czasu wiem, że mądry człowiek wyciąga wnioski. Staram się to robić i iść do przodu - stwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

ZOBACZ WIDEO: Peter Schmeichel: Robert Lewandowski do Manchesteru United!

Aktualnym trenerem Asseco Resovii jest Piotr Gruszka. Rzeszowianie fatalnie rozpoczęli ten sezon. Rozegrali raptem sześć spotkań i mają na swoim koncie już cztery porażki. - Nie chcę dyskutować o tym, bo na stałe mieszkam w Rzeszowie. Sercem jestem za nimi - oczywiście poza spotkaniami ze Ślepskiem. Trzymam za nich kciuki. Życzę wszystkim osobom pracującym w klubie i zawodnikom, aby się przełamali i dalej walczyli o postawione przed sezonem cele. Przede wszystkim Piotrkowi Gruszce, bo dla niego to też jest wyzwanie - dodał.

Siatkarze z Podkarpacia kolejny mecz zagrają na wyjeździe. Już w środę pojadą do Bełchatowa na pojedynek z PGE Skrą. Początek zaplanowano na godzinę 17:30.

Zobacz takżePlusLiga. Pierwsza strata wicemistrza Polski. Piotr Nowakowski: W Zawierciu nie gra się łatwo. Wyszarpaliśmy dwa punkty

Czy zwolnienie Andrzeja Kowala było błędem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×