Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Paulina Maj-Erwardt zaskoczona brakiem powołania: Jest mi przykro, byłam do dyspozycji

Paulina Maj-Erwardt to jedna z najlepszych i najbardziej doświadczonych polskich libero. W ostatnim sezonie wraz z Marią Stenzel odpowiadała (z bardzo dobrym skutkiem) za defensywę reprezentacji. Powołania na turniej kwalifikacyjny do IO nie dostała.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Paulina Maj-Erwardt WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: Paulina Maj-Erwardt

Reprezentacja Polski na początku stycznia powalczy w Apeldoorn o przepustkę na igrzyska olimpijskie. Choć w listopadzie wokół kadry zawrzało, bo zawodniczki wyjawiły, co im nie pasuje w pracy z aktualnym sztabem szkoleniowym, trener Jacek Nawrocki pozostał na swoim stanowisku, a 5 grudnia podał szeroki skład kadry.

Zabrakło w nim dwóch zawodniczek Chemika Police, defensywnej przyjmującej Martyny Grajber, a także najbardziej doświadczonej, Pauliny Maj-Erwardt. Libero była najstarszą siatkarką w składzie, wprowadzała bardzo dużo spokoju do drużyny. Przed jednym z meczów mistrzostw Europy (ostatecznie zakończonych na czwartym miejscu - przyp. red.) wygłosiła w szatni przemowę, o której mówiły później wszystkie dziewczyny.

Czytaj też: 
-> Tokio 2020. Kwalifikacje do igrzysk. Jacek Nawrocki wysłał powołania. Są zaskoczenia
-> Liga Siatkówki Kobiet. Grupa Azoty Chemik Police wciąż niepokonana. ŁKS Commercecon Łódź pokonany po horrorze

Mocno zaskakujące było więc pominięcie tej cenionej libero w składzie na kwalifikacje do igrzysk olimpijskich. Oprócz Marii Stenzel powołanie otrzymały Monika Jagła oraz Anna Korabiec.

ZOBACZ WIDEO: Artur Szalpuk: Na zakończenie padały mocne słowa, że będziemy za sobą tęsknić

Jak się okazało, zaskoczona brakiem swojego nazwiska była także Maj-Erwardt. - Byłam gotowa na kwalifikacje do igrzysk olimpijskich. Przygotowywałam się i formę pod ten turniej. Jest mi przykro pod tym kątem, że to nie ja zdecydowałam o moim końcu kariery reprezentacyjnej, ale ktoś zadecydował o mnie. Jest mi przykro, ja byłam do dyspozycji - wyjawiła doświadczona libero. 

Teraz Maj-Erwardt skupi się więc na klubie. Na razie Chemik Police jest najlepszym zespołem w lidze, który wciąż nie poniósł żadnej porażki. Spory udział w tym ma trener Ferhat Akbas. - Ma bardzo cenne rady w trakcie meczu. Dużo widzi, na bieżąco jesteśmy informowane o jakichś zmianach, które są w zespole przeciwnym. Wprowadza pewność siebie na boisku i czasami zdejmuje odpowiedzialność, kiedy jest taka potrzeba - podkreśliła libero. 

Po nieudanym sezonie, w którym po latach dominacji Chemik zajął czwarte miejsce, zespół odbudowano i został świetnie skomponowany. Dzięki temu drużyna pokonała już trzy medalowe ekipy sprzed roku. Ostatnim na liście był mistrz Polski, ŁKS Commercecon Łódź. - One zupełnie inaczej grają niż my. Potrzebowałyśmy złapać odpowiednie tempo. My gramy szybszą piłkę, więc automatycznie ciężej nam blokować takie zespoły. W końcówce jednak już wszystko ogarnęłyśmy - zażartowała Maj-Erwardt.

Kibice, którzy oglądali starcie w łódzkiej Sport Arenie mogli być zadowoleni z poziomu, bowiem ŁKS i Chemik zagrali jeden z lepszych, o ile nie najlepszy, meczów sezonu w Lidze Siatkówki Kobiet. Było mnóstwo widowiskowych akcji w ofensywie i defensywie. - To też pokazuje, że spotkanie było fajne, było dużo walki i ciężko zdobywało się punkty. Dzięki temu widowisko było atrakcyjniejsze - zakończyła libero.

Przed Chemikiem dwa ostatnie mecze, z Energą MKS Kalisz w LSK oraz wyjazdowe w Pucharze CEV z Galatasaray Stambuł.

Czy Paulina Maj-Erwardt powinna się znaleźć w kadrze na kwalifikacje do IO?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18):
  • wodnik64 Zgłoś komentarz
    Nawrocki ty szm...o!WYYYYY.....JJJJJJJJJ!!!!!!!
    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
      Hmm. dobrze czasem pracować z kimś kto osobiście zna ojca jednej z reprezentantek :):):) Można ciekawych rzeczy się dowiedzieć z samego środka...…:):):) Ale teraz jest czas trzymania
      Czytaj całość
      kciuków za dziewczyny ...
      • Śmieszek60 Zgłoś komentarz
        Paulinka nigdy nie miała dobrego przyjęcia niema i już mieć nie będzie obrona na dobrym poziomie i pomoc koleżanek z tv spowodowała że poczuła się wielka Sad bije Maj w każdym
        Czytaj całość
        elemencie. A w porównaniu do Stenzel to Maj wypada blado
        • kris-pr Zgłoś komentarz
          Niestety w tym towarzystwie nie liczą się umi9ejętnosci ,ale układy i żeby na rzęsach stawała to i tak może im nagwizdać bo decydują działacze,a nie prawdziwi trenerzy,których jest
          Czytaj całość
          ostatnio coraz mniej.
          • POLONISTA Z KRWI I KOŚCI Zgłoś komentarz
            Dziwna decyzja Nawrockiego...
            • Paweł Rosak Zgłoś komentarz
              Stenzel to najlepiej wygląda ale na kalendarzu Budowlanych. Nic dziwnego że trener oszalał. Paulina nie przejmuj się do Tokio to wuefiste Nawrocki pojedzie ake na wycieczkę z Jackiem
              Czytaj całość
              dopingować męska reprezentację
              • italianista Zgłoś komentarz
                I bardzo dobrze, że Maj powiedziała to w wywiadzie i nie milczy, bo teraz już nie musi. Dzięki temu wiadomo, że treneiro Jacuś dokonał zwyczajnej czystki: pozbył się siatkarek, które
                Czytaj całość
                nie mają decydującego wpływu na grę zespołu. Dzięki temu jako hamulcowy osiągnie swój kolejny cel: reprezentacja pozbawiona będzie wartościowych zmienniczek. I dla przykładu: Smarzek w Apeldoorn będzie bez zmiany, co od razu implikuje też brak podwójnej zmiany, bo Łukasik to jest tragedia na obecny moment. Sprawdziłem terminarz Wrocławia i 22. grudnia i 4. stycznia gra mecze ligowe, więc można przypuszczać, że Rasińska została powołana tylko na papierze, a treneiro już ma ukartowany plan. Tym planem jest nic innego jak wciśnięcie Łukasik do 14 bez selekcji. Stenzel też będzie bez zmiany w Apeldoorn, bo Korabiec i Jagła to nie jest poziom Maj na ten moment. O ile Korabiec przyjmuje całkiem dobrze, o tyle Jagła bardzo słabo jak na libero. Na środku też nie jest tak różowo, bo Efimienko nie gra ostatnio u Antigi: spadła u niego w hierarchii za Witkowską, Polańską i Hawryłę. Witkowska jest w formie: dzisiaj 8/10 w ataku. Jeśli nie będzie szło Kąkolewskiej albo Alagierskiej, to zostają tylko Centka, Stencel i tragiczna Jasek - najgorsza środkowa w LSK. Na przyjęciu Grajber też jest ostatnio jak na złość w formie. Oczywiście w Apeldoorn w momencie załamania przyjęcia Polska będzie leżała na łopatkach, co jest oczywiście celem Jacusia jako hamulcowego. Wystarczy spojrzeć na formację przyjęcia. Stenzel już teraz lata od linii do linii. Na przyjęciu będą grać na 99% Stysiak i Mędrzyk. Nawrocki do 24 powołał jeszcze Górecką, Wójcik, Twardowską, Fedusio i Bałuk. Nikt z nich nie jest w stanie wejść i poprawić przyjęcia tak jak Grajber, która ma w tym wieloletnie doświadczenie reprezentacyjne. Ze wszystkich 5 formacji jedynie rozegranie ma ograne zmienniczki, które gwarantują w miarę równorzędny poziom w wypadku konieczności zmiany Wołosz. I najważniejsze wg mnie: brak powołania dla Różański, która dzisiaj w wygranym 3:1 meczu z ŁKS Łódź zdobyła 28 punktów przy skuteczności 52% w ataku. Różański tak jak Stysiak jest dla mnie skrzydłową stratosferyczną. Dysponuje chyba najlepszą skocznością od czasu Świeniewicz biorąc pod uwagę przyjmujące. Zrobiła kolosalny progres w przyjęciu zagrywki w porównaniu z zeszłym sezonem. Zamiast niej mieliśmy ciepłe słowa Jacusia na antenie o Murek, która gra już trzeci rok z rzędu we Wrocławiu i z każdym rokiem gra coraz gorzej. Kulminacja gry Murek to ostanie kolejki ligowe, gdzie ma maksymalnie po 25% w ataku, gdzie robi po 5 punktów w meczu, a Rasińska po 25. Różański na odwrót: trzeci rok w Bielsku Białej, przy czym w pierwszym roku grała mało i była rzucana z przyjęcia na atak. W tym roku to już istna perła. Tak naprawdę Nawrocki jako agent i hamulcowy ma za zadanie wciskać do reprezentacji takie siatkarki jak Łukasik, Jasek czy Murek po to, żeby reprezentacja za bardzo nie podskoczyła. Obecnie widać wyraźnie, że Nawrocki przystąpił do budowy reprezentacji tzw. jednej szóstki, w której np. Smarzek jest jedną z najlepszych atakujących na świecie a Łukasik jedną z najgorszych w LSK. Wszystko po to, żeby pierwsza szóstka była eksploatowana na maksa i nie miała rezerw, przez co siatkarki z szóstki będą bardziej podatne na kontuzje i szybciej zakończą kariery reprezentacyjne. Jak już trzeba będzie zmienić np. Smarzek, to reprezentacja z drużyny, która śmiało może walczyć na igrzyskach z resztą stawki, zmieni się w drużynę z ogona tabeli LSK. W Pekinie w 2008 cała dwunastka siatkarek to były gwiazdy siatkówki. Przy awansie do Tokio, co jest naprawdę blisko mimo czystki, do dwunastki Jacuś powołałaby Łukasik. Egonu w reprezentacji i klubie ma Sorokaite na zmianie. On to robi celowo, mimo że Bociek czy Zaroślińska są w formie i przede wszystkim grają. Rasińska 26 punktów i 44% skuteczności w ostatnim meczu. Łukasik dwa ostatnie mecze 6/24 i 0/4. O co tu chodzi?
                • Wiesiek23 Zgłoś komentarz
                  Ch....z nowrockim..On juz jest u wszystkich kibicow skonczony,dyletant,nieudacznik i matoł...Forowany i ciagniety za uszy do gory przez kumplusia z centrali kasprzaka..
                  • U4tech Zgłoś komentarz
                    Paula, gdyby to tylko ode mnie zależało...
                    • zbigniew pawel Zgłoś komentarz
                      ......a tak naprawdę to kadra nawrockiego obejrzy igrzyska olimpijskie w telewizji...
                      • szakal44 Zgłoś komentarz
                        Paulina powinna zakończyć reprezentacyjną karierę po (przegranych) kwalifikacjach do IO, razem z nieudacznikiem Nawrockim.
                        • Igor Kowalik Zgłoś komentarz
                          Tak jak mówiłem jest to jedyna zawodniczka z tej trójki która powinna być w kadrze i tutaj nie rozumiem Jacka czemu jej nie powołał.Grajber wywołała ten konflikt i teraz za to
                          Czytaj całość
                          płaci.Widocznie zazdrość ją zjadła że Magda ją wygryzła z pierwszej szóstki - jak chce być w kadrze to powinna ciężko pracować i pokazać że zasługuje żeby być w tej drużynie a nie wstawiać codziennie setki memów na Instagrama.Zaroślińska też niepotrzebna bo gra słabo a i tak Malwiny nikt nie wygryzie a w razie kontuzji Smarzek to Stysiak może iść na atak.Mam nadzieję że to beztalencie Łukasik nie pojedzie a zamiast niej Rasińska.
                          • h65m Zgłoś komentarz
                            to ten emeryt kasuje te które niewygodne i coś mówią
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×