KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

TAURON Liga. E.Leclerc Moya Radomka nie popada w hurraoptymizm. "Staramy się nie patrzeć w tabelę"

E.Leclerc Moya Radomka jest rewelacją sezonu w TAURON Lidze. Od początku rozgrywek radomska drużyna znajduje się w czołówce tabeli, ale stara się na nią nie spoglądać. - Każdy mecz to oddzielna historia - podkreśla Radosław Wodziński, drugi trener.
Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski
ELeclerc Moya Radomka Radom WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: E.Leclerc Moya Radomka Radom

Drużyna E.Leclerc Moya Radomki pokonała we własnej hali Grupę Azoty Chemika Police 3:2. Trzeba jednak przyznać, że podopieczne Riccardo Marchesiego mogły wcześniej zakończyć mecz z mistrzyniami Polski. Prowadziły bowiem 2:0.

Pomimo zdobytych dwóch, a nie trzech punktów, Radosław Wodziński nie odczuwał niedosytu po zakończeniu zawodów. - Myślę, że z Chemikiem Police każdy punkt powinien cieszyć, a gdy jeszcze udało się wygrać, i to przy dobrej grze, to możemy być tylko zadowoleni. Duży szacunek dla dziewczyn, że wytrzymały trudy tego meczu - podkreślił drugi trener Radomki.

Można zaryzykować stwierdzenie, że to miejscowe były faworytkami tego pojedynku. Wszak znajdowały się na wyższej pozycji w tabeli TAURON Ligi. - Nigdy nie patrzę na to, kto jest faworytem, bo faworyt klaruje się dopiero na boisku. Wszyscy mówili, że to nasz rywal był faworytem tego spotkania, a ostatnie mecze i zwycięstwa w Lidze Mistrzyń dały mu ten handicap, że wróci na dobre tory - zaznaczył Wodziński.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Maria Szarapowa w wersji retro. Fani są zachwyceni

- Bardzo się cieszymy, bo to był bardzo trudny mecz, i drugi raz w tym sezonie udało się ograć Chemika. To jest bardzo budujące - nie ukrywał asystent głównego szkoleniowca rewelacji bieżących rozgrywek. W drugiej kolejce E.Leclerc Moya Radomka także w pięciu setach pokonała najbardziej utytułowany klub ostatnich lat w polskiej siatkówce.

Zawodniczki radomskiego zespołu nie popadają jednak w hurraoptymizm, ponieważ już w czwartek rozegrają kolejny pojedynek. Aktualnie znajdują się na trzeciej pozycji w tabeli. - Każdy mecz to jest oddzielna historia i na każde spotkanie przygotowujemy się oddzielnie. Staramy się nie patrzeć na tabelę, bo mecze są często przekładane. Mamy z tyłu głowy to, jak będzie wyglądała tabela po pierwszej rundzie, mamy jeszcze zaległy mecz z pierwszej rundy - przypomniał Wodziński.

Już w czwartek Radomka podejmie beniaminka. - Musimy patrzeć na każdego przeciwnika, najbliższe starcie rozegramy z Jokerem Świecie, potem mamy #VolleyWrocław. To będą bardzo ważne spotkania, bo na tę chwilę te zespoły walczą o inne cele niż my, mają trudne momenty, ale to nie będą łatwe mecze. Takie spotkania przed świętami gra się bardzo trudno - zaznaczył drugi trener.

Czytaj również:
>> Siatkówka. Earvin Ngapeth kolejny raz zaszokował. Francuski przyjmujący opuścił Zenit Kazań
>> Transfer Grupy Azoty Chemika Police. Brazylijka ma zastąpić liderkę zespołu

Sprawdź terminarz polskich siatkarzy na igrzyska oraz składy grup

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×