KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów. Świetny Kamil Semeniuk to za mało. Polska gładko przegrała z Brazylią

To nie był zły mecz naszych siatkarzy, ale żeby pokonać dobrze dysponowaną Brazylię potrzeba zdecydowanie więcej. W swoim dziewiątym meczu w Lidze Narodów Polacy przegrali po raz drugi. Swoim rywalom nie urwali ani jednego seta.
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
reprezentacja Polski Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: reprezentacja Polski

Co najmniej od dekady trudno wskazać w siatkarskim świecie większy klasyk od starcia Polski z Brazylią. Te dwie reprezentacje zmierzył się ze sobą w trzech z czterech ostatnich finałów mistrzostw świata i napisały istotny fragment najnowszej historii światowej siatkówki. I wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach dalej będą ją pisać, choćby na igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Spotkanie w fazie grupowej Liga Narodów 2021 miało pokazać obu ekipom, w jakim miejscu są na niespełna dwa miesiące przed igrzyskami w porównaniu z jednym z najgroźniejszych rywali. Brazylijczycy wyszli na ten mecz w najsilniejszym składzie, z Bruno, Wallace'em, Lucarellim i Lealem. Z kolei Polacy szli zgodnie z planem nakreślonym przez trenera Vitala Heynena jeszcze przed wejściem do "bańki" w Rimini i zaczęli ten pojedynek gigantów w zestawieniu, które Belg nakreślił już kilkanaście dni temu. Z jedną korektą - do gry przewidziany był Bartosz Kurek, ale nasz atakujący się rozchorował i jego miejsce w wyjściowym składzie zajął Łukasz Kaczmarek.

Poza od początku na boisko wyszli m.in kapitan Michał Kubiak, Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski i Kamil Semeniuk, dla którego był to pierwszy w karierze mecz w biało-czerwonych barwach przeciwko tak renomowanemu rywalowi.

ZOBACZ WIDEO: Żona Wilfredo Leona: Cenię w nim przede wszystkim dobre serce

Gracz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle szybko pokazał, że Brazylia mu nie straszna. Otworzył mecz pewnym uderzeniem z lewego skrzydła, potem efektownie atakował z szóstej strefy. Dobrze radził sobie również Kaczmarek, ale rywale nie pozostawali dłużni. Po kilku minutach przeciągania liny przejęli inicjatywę. Dzięki asowi serwisowemu Leala i blokowi na Kaczmarku prowadzili 13:10.  Na drugiej przerwie technicznej Brazylijczycy prowadzili już 16:11, po punktowej zagrywce Lucarellego 19:13. 

Im dłużej trwał set, tym bardziej widoczne było lepsze zgranie naszych przeciwników i ich większa wydajność w ataku, zarówno w pierwszej akcji, jak i w kontrach. Lucarelli czy Wallace nie mieli problemów z kończeniem swoich ataków, w przeciwieństwie do Semeniuka, Kubiaka i Kaczmarka. W efekcie Polacy wysoko przegrali seta, który początkowo zapowiadał się na bardzo wyrównanego. Zdobyli w nim tylko 17 punktów.

W drugiej partii początek znów był zacięty, z lekkim wskazaniem na Biało-Czerwonych, którzy po bloku Piotra Nowakowskiego na Wallace'ie wyszli na prowadzenie 7:5. Nie na długo. Rywale szybko odrobili straty, wzmocnili presję w zagrywce (seria trudnych serwisów Leala) i za chwilę to oni wygrywali 12:10. Drzyzga w ataku mógł liczyć na dobrze dysponowanego Semeniuka, ale w jakości i organizacji gry Polacy ustępowali Brazylijczykom. Nie ustępowali im za to walecznością i to pozwalało im toczyć walkę punkt za punkt. 

Zawodnicy Heynena całkiem dobrze serwowali, odrzucając przeciwników od siatki, ale nie działał element, który w poprzednich spotkaniach był naszą wielką bronią - blok. Irytujący dla naszych siatkarzy był zwłaszcza Wallace, który regularnie oszukiwał ich sprytnymi kiwkami i niekonwencjonalnymi atakami. 

Biało-Czerwonym wreszcie udało się odzyskać prowadzenie dzięki asowi serwisowemu Drzyzgi (20:19). Potem była szansa, żeby odskoczyć na dwa punkty, ale ważnej kontry nie skończył Kaczmarek. A Brazylijczycy swoją szansę wykorzystali, zrobił to niemal bezbłędny w tym meczu Wallace, i to oni pierwsi mieli setbola (24:23). Polacy obronili go z trudem, z dwoma kolejnymi też sobie poradzili, ale przy czwartym sędzia zakwalifikował zagranie Wilfredo Leona jako przełożenie ręki na drugą stronę i skończyło się na 28:26 dla Brazylii.

Na początku trzeciej odsłony punkt zagrywką zdobył Bieniek, Wallace wreszcie został zablokowany, w kolejnej akcji uderzył w aut i Polacy prowadzili 5:3. Jednak Brazylijczycy szybko tę małą stratę odrobili i znów zaczęło się "przeciąganie liny". Bardzo dobre wrażenie wciąż robił Semeniuk, ale to było za mało, żeby oderwać się od niezwykle skutecznych w atakach z sytuacyjnych piłek rywali. Zwłaszcza, że nie najlepiej radził sobie Kaczmarek, który na tle brazylijskiego atakującego wyglądał słabo. 

Po trzech kolejnych wygranych akcjach "Canarinhos" objęli prowadzenie 17:14 i wydawało się, że przy swojej wysokiej jakości gry już nie wypuszczą tej przewagi z rąk. I nie wypuścili. W końcówce powiększyli ją do pięciu punktów i zamknęli mecz bez straty seta. Tym samym Brazylijczycy zostali samodzielnymi liderami Ligi Narodów.

Teraz uczestników Ligi Narodów w Rimini czeka trzydniowa przerwa. Siatkarze wrócą do gry we wtorek. Polacy w kolejnym trzydniowym cyklu zmierzą się z Kanadą, Japonią i Niemcami. 

Liga Narodów 2021, 9. kolejka
Polska - Brazylia 0:3 (17:25, 26:28, 19:25)

Polska: Fabian Drzyzga, Łukasz Kaczmarek, Kamil Semeniuk, Michał Kubiak, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek, Damian Wojtaszek (libero) oraz Maciej Muzaj, Grzegorz Łomacz, Wilfredo Leon.

Brazylia: Bruno Rezende, Wallace, Yoandy Leal, Lucarelli, Isac, Mauricio Soiza, Thales Hoss (libero) oraz Gabriel Kavalkiewicz, Alan Souza. 

Czytaj także:
Liga Narodów. Argentyńczycy złamali zasady "bańki" - są zawieszenia
Trener Brazylijczyków wygrał dramatyczną walkę z koronawirusem. "Dwukrotnie widziałem siebie martwego"

Sprawdź terminarz polskich siatkarzy na igrzyska oraz składy grup

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (68)
  • 341941 Zgłoś komentarz
    Problem to Leon.Musi grać,a prawie nie grał.Jak będzie Leonem,jakiego znamy,to O.K
    • Johnydegun21 Zgłoś komentarz
      Kris59 - daj chlopie szanse najlepszemu zawodnikowi ostatnich lat. Nieladnie tak hejtowac. Kazdy ma prawo miec zly dzien i nie byc w najlepszej formie. Kiedys - kilka lat temu - tak pisalem o
      Czytaj całość
      Kurku bo zawalil wczesniejsze mecze i wlasciwie przez niego nie wygralismy kilka razy b waznych meczy. Na sam jego widok dostawalem torsji az przyszly mistrzostwa swiata w 2018 i bylem wsciekly, ze on znowu gra. Jednak mnie zaskoczyl, bo byl moim zdaniem najlepszym, obok Kubiaka, zawodnikiem. Zagral fantastyczne zawody i zdobylismy mistrzostwo swiata. Daj wiec panie szanse komus, kto jest tej druzynie potrzebny a na olimpiade sadze bedzie gotowy i jak zwykle da z siebie wszystko i bedzie jednym z najlepszych. Nie skreslaj takiego zawodnika po jednym meczu !
      • Kris59 Zgłoś komentarz
        Kubiak na parkiecie=porażka!!!
        • Kris59 Zgłoś komentarz
          Zauważmy,ze nasze przegrane były wtedy gdy grał Kubiak. Niestety ale czas Kubiaka i Nowakowskiego się juz skończył. Drugi problem to brak klasowego rozgrywającego.Przy Bruno Drzyzga
          Czytaj całość
          wygladał mizernie. No i atak.Jeśli Kurek nie wróci do optymalnej formy to nie mamy klasowego atakującego. Najwieksze odkrycie to Kamil Semeniuk. Debiut w reprezentacji i taki poziom gry??? Palce lizać. Tak trzymaj Kamil.
          • Kazimierz Wieński Zgłoś komentarz
            Teraz widać co sobą przedstawiają "mistrzowie " ŻENADA ,silniejsza drużyna i KLAPA!!! Kubiak i Nowakowski ,typ panom dziękujemy !!!
            • Wojciech Wisniewski Zgłoś komentarz
              Nie bardzo rozumie trenera. Przecież trzyma Kubiaka bez formy, po to żeby się ograł i wrócił do dyspozycji. Wiadomo że jest to pewien zawodnik do olimpiady. Dlaczego nie grał w meczach
              Czytaj całość
              ze słabszymi tylko grzał ławkę ? Dlaczego w drugim secie przy stanie 22;22 nie wprowadził na boisko dużo lepszego Leona za słabego Kubiaka ? Przecież to dawało szansę wygrania tego seta i tym samym Kubiak mógłby rozegrać seta więcej . Nie rozumie tego. Mam nadzieje że trener wie co robi choć niektóre decyzje nie maja nic wspólnego z logiką.
              • Noname24 Zgłoś komentarz
                Ludzie małej wiary, Proszę dajcie spokój Michałowi, Łukaszowi, Damianowi ponieważ widzę że każdy teraz jest ekspertem siatkówki po przegranym meczu z Brazylia. Oceniacie zawodników na
                Czytaj całość
                podstawie 1 meczu w fazie przygotowania do IO. Przy normalnym trybie prowadzenia meczu przez trenera ten mecz zostałby wygrany bo napewno trener zareagowalby na problemy poszczególnych pozycji . Czy naprawdę nie widzicie tego że pisząc przykre rzeczy o naszym kapitanie jesteście obłudni? Mentalność tego zawodnika dla tej drużyny jest taka że choćby był bez 1 nogi to nigdy nie powinniśmy zrezygnować z jego wsparcia w tej drużynie. Powiem wam również że oni nie oczekują od was wsparcia i rozgrzeszenia, grają dla Polski najlepiej jak umieją i nikt nie może powiedzieć że nie gryza parkietu. Mają świadomość swojej siły i wiedzą również że Polski Kibic jest bezlitosny i nigdy nie wybacza. Jest to zdumiewające w naszym społeczeństwie a może również i na całym świecie jak szybko można ocenić zawodnika po jednym meczu i wyrzucić go z druzyny choćby nawet był 2 mistrzem świata. Dla waszego spokoju mogę wam powiedzieć że wygramy ten turniej może nawet ze Słowenia badz Brazylia w finale i zostaną ukojone wasze smutki. Proszę tych ludzi robiących hejt na naszych zawodników o drobinę rozsądku i rozwagi. Ta drużyna to dla nas Duma. Gdy zaczynasz coś pisać dodaj im sił, bądź pewny że hejt i tak zrobi ktoś za Ciebie. Każdy kibic kto chociaż trochę glebiej interesuje się siatkówka dobrze wie jaki jest mental naszej drużyny, poziom przygotować poszczególnych zawodników, kto pracuje nad fizyka organizmu, kto odpoczywa, co ma przynieść system rotacyjny składu itd nie wypisywałby bzdur i nie prowadził osadu poszczególnych zawodników na tym etapie. Nikt nie mówi przeciez że oni są nietykalni, ale pisząc komentarz bobrze byłoby wiedzieć z czego mogła wynikać np słaba dyspozycyjność zawodnika w meczu. Więcej analizy a mniej suchej bezwzględnej oceny. Pomyślcie czasem że będziemy o wiele mądrzejszym społeczeństwem gdy będziemy się szanować, gdy przestaniemy zazdrościć, nienawidzić, obwiniać, źle życzyć innym a zaczniemy się uczyć wyciągać wnioski i razem działać. Pozdrawiam
                • An.Rut Zgłoś komentarz
                  Brazylia zdeklasowała Polskę jeszcze bardziej niż Polska w przedostatnim meczu Holandię . A tak wszyscy piali z zachwytu !
                  • Ryszard Rudzki Zgłoś komentarz
                    przydal sie zimny prysznic
                    • agas Zgłoś komentarz
                      Przestancie biadolic, zobaczymy czy Brazylijczycy utrzymaja tak dobra forme do olimpiady, nasi cienko ale badzmy optymistami, wiecej wiary w naszych chlopakow.
                      • darecc Zgłoś komentarz
                        Kubiak i Wojtaszek praktycznie nie schodzili z boiska. Upór Heinena godny lepszej sprawy! Nawet komentatorzy (Swędrowski i Drzyzga) usiłowali wmówić kibicom, że Kubiak gra słabo ale to
                        Czytaj całość
                        dlatego, że ostatnio niewiele grał (jakby nie można było zmienić go na kogoś, kto gra lepiej?)
                        • Grieg Zgłoś komentarz
                          Semeniuk o klasę lepszy niż Kubiak, no ale jeden musi walczyć o miejsce w składzie, a drugi może być pewny wyjazdu na swoje trzecie igrzyska i dobrze wie, że szczyt formy ma przyjść za
                          Czytaj całość
                          półtorej miesiąca, a nie wcześniej jak w 2012. Z Zatorskim i Leonem grającym od początku sprawiliśmy Brazylijczykom dużo więcej kłopotu, niemniej jednak i bez nich można dziś było pokazać trochę więcej - mecz za bardzo przypominał nasze potyczki z Canarinhos z lat 2000., a jeszcze dwa lata temu w finałach LN ogrywaliśmy ich teoretycznie drugim garniturem.
                          • Fan_Baletu Zgłoś komentarz
                            Oj, gładko to Brazylia wygrała. My dostaliśmy w D.. z kretesem!
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×