KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Poważny zgrzyt po turnieju. Glinka: "Dla siatkówki kobiet jest to poniżające"

Zdjęcie z dekoracji zwycięzców Superpucharu Polski oburzyło siatkarskie środowisko. "Równość w Polsce nie istnieje" - grzmi znana polska zawodniczka Joanna Wołosz.

Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
zwycięzcy Superpucharu Polski WP SportoweFakty / Monika Pliś / Na zdjęciu: zwycięzcy Superpucharu Polski
W rozegranych w środę w Lublinie meczach o Superpuchar najpierw w spotkaniu żeńskich zespołów Developres Bella Dolina Rzeszów pokonał 3:2 Grupę Azoty Chemika Police, a potem w rywalizacji mężczyzn Jastrzębski Węgiel wygrał z Grupa Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 3:0.

Triumfatorów udekorowano razem i to właśnie wtedy doszło do zgrzytu, który odbił się w środowisku głośnym echem. Kapitan jastrzębian Benjamin Toniutti dostał czek na 100 tysięcy złotych, a kapitan rzeszowskich "Rysic" Jelena Blagojević na 50 tysięcy.

Oburzenie wywołuje fakt, że panie za wykonanie tej samej pracy i wygranie tych samych rozgrywek otrzymały zdecydowanie niższą nagrodę. W czasach, w których tyle mówi się o równouprawnieniu i o tym, że kobiety na identycznych stanowiskach często bez powodu zarabiają mniej niż mężczyźni, taki obrazek to poważny nietakt. Zwłaszcza że chodzi o sport, który jest naszym towarem eksportowym i którym lubimy się chwalić przed światem.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: spariodowała grę w tenisa. Padniesz ze śmiechu!

Na scenę z dekoracji zwróciło uwagę kilka czołowych polskich siatkarek. Joanna Wołosz, na swoim Instagramie opatrzyła zdjęcie komentarzem "Równość w Polsce nie istnieje". Jej relację przekazała dalej Malwina Smarzek. Z kolei Milena Sadurek, olimpijka z Pekinu, a dziś komentatorka Polsatu Sport, na Twitterze w prowokacyjny sposób zwróciła się do Blagojević słowami "Hej @Jelenko14 kolega po lewej nie chciał się zamienić na czeki?".

- Według mnie to zdjęcie jest dobrym podsumowaniem stanu polskiej siatkówki. Ono podkreśla, że jesteśmy na drugim planie. Uważam, że dla siatkówki kobiet jest ono wręcz poniżające - mówi nam Małgorzata Glinka-Mogentale, najwybitniejsza polska siatkarka w historii. - Jeśli już nagrody mają być różnej wysokości, to powinno się raczej zrobić na odwrót i wręczyć czek na wyższą kwotę kobiecej drużynie. Żeby pokazać, że zależy nam na żeńskiej siatkówce, że nie tylko ta męska jest dla nas ważna - uważa liderka legendarnej drużyny trenera Andrzeja Niemczyka, mistrzyni Europy z 2003 i 2005 roku.

Wiemy, skąd taka przepaść finansowa

Dlaczego premia finansowa dla Developresu jest dwukrotnie niższa od tej dla Jastrzębskiego Węgla? O to jeszcze w Lublinie zapytaliśmy prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej Sebastiana Świderskiego. Ten odesłał nas jednak do Polskiej Ligi Siatkówki jako do organizatora Superpucharu.

- My jako PZPS na pewno chcielibyśmy, żeby nagrody były równe, natomiast na pewno jest jakiś powód, dla którego kwoty są takie, a nie inne - powiedział Świderski.

Zwróciliśmy się zatem do PLS z prośbą o wyjaśnienie sytuacji z Superpucharu. Tam dowiedzieliśmy się, że o wysokości nagród i ich podziale decyduje algorytm, który bazuje na przychodach generowanych przez dane rozgrywki. Z tego algorytmu wynika, że drużyny męskie generują zdecydowanie większe przychody niż liga kobieca i że gdyby było odwrotnie to w żeńskich rozgrywkach nagroda byłaby wyższa. Taka zasada funkcjonuje ponoć od wielu sezonów, a akcjonariusze, czyli wszystkie męskie i żeńskie kluby, o niej wiedzą.

W tym wypadku lepiej byłoby jednak kierować się poczuciem sprawiedliwości. Kierowanie się algorytmem przyniosło taki efekt, że jedna z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w naszym kraju wysłała w Polskę i w świat obrazek, który utrwala złe wzorce. To nie jest dobry sposób, by sprawić, żeby siatkówka kobieca była u nas równie silna, jak męska i żeby pojawiły się w niej podobne pieniądze. To droga do stworzenia jeszcze większej różnicy między bardzo mocną i bogatą PlusLigą, a przeciętną Tauron Ligą, w której kluby znacznie częściej zmagają się z trudnościami finansowymi.

Gwiazda grzmi: to nie jest nowość!

Katarzyna Skorupa, 150-krotna reprezentantka Polski, olimpijka z Pekinu i zawodniczka znana z walki o równouprawnienie kobiet w sporcie oraz prawa mniejszości seksualnych, w rozmowie z WP SportoweFakty nazwała zdarzenie z Lublina wierzchołkiem góry lodowej.

- To nie jest nowość! Problem równości płac w sporcie, zwłaszcza zespołowym, zawsze istniał i ma to podłoże historyczne, kulturowe, psychologiczne czy medialne. Nie zmieni się nic, póki będziemy siedzieć cicho i udawać, że nic się nie dzieje, że to jest ok, po to tylko żeby nikomu "nie zajść za skórę". Pogadamy sobie między sobą, że nam się to nie podoba, że to niesprawiedliwe, od czasu do czasu któraś się odezwie, potrwa to parę dni, a potem przejdziemy do seksistowskiego, pełnego stereotypów płci porządku dziennego - mówi Skorupa w charakterystycznym dla siebie ostrym tonie.

- Jeżeli ma się coś kiedykolwiek zmienić, to musimy zacząć reagować za każdym razem, musi być nas więcej. Jest jeszcze jedna rzecz, której potrzebujemy... wsparcia świadomych mężczyzn. Ilu ich było na tym podium w Lublinie? - pyta siatkarka E.Leclerc Moya Radomka Radom.

Czytaj także:
PZPS ogłosił konkursy na selekcjonerów. Znamy zasady
Sebastian Świderski przejdzie operację. Kiedy prezes PZPS wróci do pracy?

Czy kobiety i mężczyźni powinni zarabiać w sporcie jednakowo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (55)
  • bella1960 Zgłoś komentarz
    Nie mieszajcie równouprawnienia z predyspozycjami naturalnymi. Dlaczego w przepisach bhp kobieta może podnosić ciężar 30kg a facet 50kg? To stąd się biorą między innymi różnice w
    Czytaj całość
    długości życia, obciążenia chorobami a co za tym idzie wyższym wynagrodzeniem i emeryturą.
    • Gekon Zgłoś komentarz
      Równość kończy się tam gdzie facet jako hydraulik czyści zapchany kibel. Jak czytam o braku równości pomiędzy kobietami i mężczyznami to śmiech tworzy mi zajady. Sponsor chce wydać
      Czytaj całość
      x zł na kobiecy sport a y zł na męski i tyle. Bezinteresownie tego nie robi. Ocenił, że męski to lepszy biznes i już. Może jak już o równość Pani Wołosz chce walczyć to niech wyrówna wynagrodzenia w branży porno:) co, tam to kobiety mogą więcej zarabiać?
      • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
        To może np.polskie piłkarki nożne powinny otrzymywać takie same gaże,jak faceci? Nawet biorąc pod uwagę słaby poziom naszej piłki męskiej - to tą żeńską trudno nawet starać się
        Czytaj całość
        porównać. Ten współczynnik biznesowy musi być istotny,bo nagle wyłonią się jakieś kobitki ze sportów niszowych,nietelewizyjnych itp. i w ramach równouprawnienia zażyczą sobie takich gaż jak najlepiej zarabiający faceci w sporcie. Brak logiki i życiowego podejścia. Jeżeli w mojej firmie kobieta jest w stanie zrobić lepszą robotę niż facet - to nie mam z tym problemu -otrzymuje większą gażę......
        • lustro1 Zgłoś komentarz
          Pani Joasiu , to o czym Pani mówi dotyczy niestety działaczy PZPS , redakcji sportowej Polsatu i osobiście Solorza- Żaka . To jest kompromitacja nie tylko Polski ale i tzw. mężczyzn
          • pacieniek Zgłoś komentarz
            Jak zagoszczą cnoty niewieście czarnka to będziecie w kuchni lepiły pierogi a nie w piłkę rżnęły.
            • obiektywny Zgłoś komentarz
              Do wszystkich przedmówców "mądrych inaczej"! To nie jest nagroda za MŚ, ME, ligę, za reprezentację, Ligę Narodów itp. itd. ! To jest nagroda za zdobycie Superpucharu, za ten
              Czytaj całość
              jeden mecz! I dlatego powinna być jednakowa dla obu drużyn! Zacytuję jednego z przedmówców (jarek191): "jeżeli ktoś zdecydował że będą razem (finały) to powinien zapewnić identyczne nagrody."! Jeden z mądrali (tych mądrych inaczej) bełkoce "jaka praca taka płaca"! I tu zgoda! Panie wykonały lepszą pracę, mecz był dużo ciekawszy od męskiego!
              • ggdd Zgłoś komentarz
                Nie pasuje? To szukać sponsora zamiast stękać że należy się tyle samo bo nic nie dynda między nogami. A jak szukanie nie pasuje, to na kasę albo do garów.
                • były_sportowiec Zgłoś komentarz
                  Zapytam się tych oburzonych. Kto przynosi większy zysk? Mężczyźni czy kobiety? Ilu będzie kibiców na meczu np. piłki nożnej mężczyzn, a ilu na meczu kobiet? Łapiecie teraz o co
                  Czytaj całość
                  chodzi? Kto przynosi większy zysk, więcej też zarabia! I nie jest to jakaś dyskryminacja! To jest sport wymierny, więc i zarobek adekwatny do zysku. Ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, dołożyć z prywatnej kieszeni do nagrody dla tych pań.
                  • Hog Zgłoś komentarz
                    Ta różnica w nagrodach to pochodna wielkości tego biznesu, np. w obszarze reklamodawców - biznes ten jest większy w męskiej siatkówce niż w żeńskiej i tyle. Panie feministki proszę o
                    Czytaj całość
                    krok wstecz i nierobienie w siatkówce zadymy.
                    • ZIBI59 Zgłoś komentarz
                      Jaka praca taka placa .Kochane Panie jak zdobedzecie zloty medal MS pare medali ME i LN to gwarantuje wam ze mniej niz Panowie nie dostaniecie .Nie ukrywajmy to ze nasza liga Panow jest teraz
                      Czytaj całość
                      jedna najlepszych na swiecie jest nie watpliwa zasluga reprezentacji Narodowej .To reprezentacja Narodowa swoimi sukcesami uczynila z siatkowki sport numer 2 w Polsce po pilce noznej .Wiec mile do dziela nie strzelach fochow tylko brac sie granie .Sam sie przzynam ze lige kobiet nie ogladam wcale do jakiegos czasu ogladalem mecze reprezentacji kobiet ale ostatnio nia da sie i tego ogladac
                      • jarek191 Zgłoś komentarz
                        Idiotyzmem było robienie takich meczy jeden po drugim na wspólnej gali wręczania nagród, tu Sebastian Świderski musi wkroczyć i rozdzielić finały, a jeżeli ktoś zdecydował że będą
                        Czytaj całość
                        razem to powinien zapewnić identyczne nagrody.
                        • ello124 Zgłoś komentarz
                          Przyjdzie lempart ze "srajku kobiet" podrze japiszona i za samo wycie dostanie czek na równą bańkę, aby móc przykleić go na czoło i dumnie udawać walkę o honor Szanownych
                          Czytaj całość
                          Pań.
                          • Marcin Wie Zgłoś komentarz
                            "...o wysokości nagród i ich podziale decyduje algorytm, który bazuje na przychodach generowanych przez dane rozgrywki. Z tego algorytmu wynika, że drużyny męskie generują
                            Czytaj całość
                            zdecydowanie większe przychody niż liga kobieca i że gdyby było odwrotnie to w żeńskich rozgrywkach nagroda byłaby wyższa. Taka zasada funkcjonuje ponoć od wielu sezonów, a akcjonariusze, czyli wszystkie męskie i żeńskie kluby, o niej wiedzą." No i po co ten cały szum? Wszystko jest wyjaśnione i robienie zadymy o niesprawiedliwości i nierówności to po prostu żenada.
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×