KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dziękujemy za udział w tej relacji. Zapraszamy na kolejne, m.in. na jutro i mecz towarzyski pań. Do zobaczenia!

I Leon kończy atakiem z lewego skrzydła to spotkanie. Pewne zwycięstwo Polaków i przyjemne wejście w sezon.

Wielka wrzawa od rezerwowych dla Hubera, ale zagrywka nie przyniosła punktu.

Akcja z Muzajem przyniosła efekt. Coraz blizej koniec meczu.

Zabawił się z polskim blokiem Reggers.

Mamy festiwal zagrań niekonwencjonalnych. Najpierw atak z pierwszej piłki D'Heera, a potem kombinacja Łomacza z Huberem.

SIatka zatrzymała piłkę po zagrywce Reggersa.

Muzaja dziś też trudno zatrzymać w ataku.

Serwis w siatkę Muzaja.

Jeszcze przerywa grę trener Munoz.

Nie zdążyli Belgowie do obrony podbitego ataku Bieńka ze środka.

Ale zagrywki dalej nie wszystkie wchodzą po obu stronach.

Dziś w polskim zespole obowiązuje zasada "siła razy ramię".

Cox wciska piłkę atakiem z drugiej linii.

Ale po chwili Bieniek posyła kolejną fenomenalną zagrywkę.

Belgowie mają jednak okazję pobawić się z blokiem.

Ależ petarda Leona z zagrywki. Nie miał co zbierać Reggers.

Rozkręca się Cox po drugiej stronie siatki.

Tym razem minimalnie pomylił się w ataku Śliwka.

Bokiem do siatki Muzaj kończy atak efektownym plasem.

Plaskie serwuje w dolną taśmę.

Ale z naszej strony latają takie pioruny, że za chwilę i tak to spotkanie się skońćzy.

Ale to nie koniec meczu. Trenerzy umówili się na jeszcze jedną partię.

Punktowa zagrywka Bieńka na koniec seta. Kolejna partia bez historii.

Maciej Muzaj efektownie i skutecznie obok podwójnego bloku.

Ależ teraz zamknięty Śliwka na lewym skrzydle!

Aleksander Śliwka odnalazł się nawet w sytuacyjnej piłce z lewego ataku.

Muzaj po niezłej serii teraz zaserwował w aut.

Swoje dokłada też Maciej Muzaj na prawym ataku.

Świetnie i skutecznie ze środka Huber.

No nie jest to widowisko pełne emocji, nie będziemy oszukiwać. Ale blok Leona na Coxie całkiem efektowny.

I mamy przerwę dla trenera Munoza.

Lennert Van Else nie trafia w boisko z krótkiej.

Mocno, oj mocno po prostej Muzaj. Stuer był dobrze ustawiony, ale nie zdążył podbić piłki.

Dwie kapitalne zagrywki Mateusza Bieńka. Grubo ponad 100 km/h.

Czas dla trenera Munoza.

Środek działa? Działa. Prezentuje Mateusz Bieniek.

U Leona też pełne ryzyko i na razie aut.

Psuje zagrywkę Reggers.

I znów Leon tak mocno, że nawet dobrze ustawieni w obronie rywale nic nie mogą zrobić.

Póki co Wilfredo Leon nie pozwala się pobawić Belgom.

Reggers atakiem po bloku z lewego skrzydła otwiera dorobek Belgów w tym secie.

I zaczynamy go od świetnych zagywek Aleksandra Śliwki.

Seta numer trzy zaczynamy w składzie: Łomacz, Muzaj, Leon, Śliwka, Huber, Bieniek, Zatorski (libero).

Bieniek zatrzymany, ale Kurek zdołał z pierwszej piłki obić blok i zakończył seta.

Semeniuk atakuje nad pojedynczym blokiem w boisko. Piłka setowa dla Polski.

A teraz oba zespoły sprezentowały sobie po punkcie z zepsutej zagrywki.

Zaczęła się gra punkt za punkt.

Blok-aut po ataku Fere Reggersa z IV strefy.

Ładny atak na wysokim zasięgu Kindta. I - co ważne - skuteczny! 

Jest druga przerwa na żądanie trenera Munoza Beniteza.

Udana kiwka Kubiaka. Spóźnieni Belgowie w obronie.

Przerwa na żądanie belgijskiego trenera.

Nie przechodzi na drugą stronę piłka po zagrywce Semeniuka.

Desmet znalazł przestrzeń w polskim bloku i tam posłał piłkę.

Pomylił się Kindt, ale po chwili Desmet skończył atak.

Ależ dziś doskonale czuje się Kamil Semeniuk na lewym skrzydle.

Kurek punktuje z prawego ataku.

Tym razem Drzyzga serwuje w aut.

Desmet wstrzelił się zagrywką.

Dalej odbywa się festiwal psucia zagrywek.

Mocno i skutecznie Kurek po skosie.

Pytacie czy działa polski blok? Otóż działa, właśnie to widzieliśmy.

Po długiej wygranej wymianie psuje zagrywkę Desmet.

 

Bardzo pewnie gramy w ataku. Pierwsza piłka do Semeniuka i już skończona.

A jednak jest zmiana - na libero Damian Wojtaszek.

I jest skuteczny blok, który daje remis.

Dopiero teraz pierwszy punkt zdobywa Bartosz Kurek.

Belgowie rozhulali się na początku.

Drugą partię rozpoczynamy w niezmienionym składzie.

Skuteczny dwublok Polaków kończy tę partię! Polacy prowadzą 1:0!

Pełne ryzyko Desmeta, ale atak autowy.

Dobra, odrzucająca zagrywka Bieńka. Belgowie już stracili ochotę do gry w tym secie.

Podwójna zmiana u gości. Na boisku McCluskey i van de Velde.

Popracowali trochę w obronie Belgowie i dzięki temu Kindt popisał się świetnym atakiem w kontrze.

Dobra, szybka piłka na prawe skrzydło, gdzie był Bartosz Kurek.

Cóż, ryzyko zagrywką z obu stron. Nie zawsze się opłaca.

Długą akcję wygrywają Czerwone Smoki. Punktuje po skosie Lou Kindt.

Druga przerwa dla szkoleniowca reprezentacji Belgii.

Oba zespoły wymieniły się zepsutymi zagrywkami.

Nadrobili trochę punktów Belgowie, ale to nadal jest bezpieczna przewaga polskiego zespołu.

O czas prosi trener goście Fernando Munos Benitez.

Mnożą się błędy po stronie belgijskiej. Kolejny atak w aut.

Blokowany Desmet. Chciał się przecisnąć, ale Kochanowski z Kubiakiem mu nie pozwolili.

Dobra akcja w tempo ze środka Kochanowskiego daje nam punkt.

Brems przecisnął się przez blok Biało-Czerwonych.

Zablokowany Lou Kindt.

Za pierwszym razem nie udało się przebić przez belgijski blok, ale za drugim już Semeniuk uderzył z drugiej linii skutecznie.

Wciska piłkę na lewym skrzydle Kamil Semeniuk.

Lou Kindt serwuje w aut, tuż po bardzo dobrej akcji i ataku z lewego skrzydła.

Ależ petardę ze środka posłał Kochanowski.

Na razie po zepsutej zagrywce z obu stron. Jedni i drudzy sprawdzili, czy boisko ma naprawdę po 9 m długości.

Zaczęli Belgowie.

Polska: Drzyzga, Kurek, Kubiak, Semeniuk, Kochanowski, Bieniek, Zatorski (libero).

Belgia: van Elsen, van de Velde, Desmet, Kindt, Reggers, Brems, Stuer (libero).

Czas na hymny narodowe obu państw.

Początek meczu o godzinie 17:07.

Dziś jednak Biało-Czerwoni zagrają w innym zestawieniu niż wczoraj. 

Witamy serdecznie i zapraszamy na relację z drugiego z meczów reprezentacji Polski z Belgią.

>
Zobacz również