Kokpit Kibice

Wspaniały konkurs drużynowy w Falun! Polska z brązowym medalem mistrzostw świata!

Polacy brązowymi medalistami drużynowego konkursu skoków na mistrzostwach świata w Falun! Podopieczni Łukasza Kruczka przegrali tylko z Norwegami i Austriakami.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Powiedzieć że ten medal jest niespodzianką to nie powiedzieć nic. Nie ukrywajmy - cały przebieg sezonu wskazywał jasno, że Polacy w Falun praktycznie nie mają co marzyć o obronie brązowego medalu sprzed dwóch lat z Val di Fiemme. W samej Szwecji też nie było żadnego przełomu, a na dodatek Kamil Stoch, jedyny, który potrafił wcześniej błyszczeć, też wskakiwał co najwyżej do drugiej dziesiątki, ani na dużej ani na normalnej skoczni nie będąc najwyżej klasyfikowanym skoczkiem z zespołu trenera Łukasza Kruczka. Sport jest jednak dlatego tak piękny, że bywa nieprzewidywalny. W sobotni wieczór biało-czerwoni skakali tak, jak gdyby trwał właśnie ich sezon marzeń, a nie sezon upokorzeń i dyskusji nad powodami zniżki formy.


W pierwszej serii z wysokiego "C" rozpoczął Piotr Żyła, następnie niewiele gorzej spisał się Klemens Murańka. I choć po przeciętnej próbie Jan Ziobry można było się bać, że oto sen się kończy i przyszedł czas bolesnego przebudzenia, Kamil Stoch ponownie rozniecił nadzieje i pierwszą kolejkę kończyliśmy na czwartej pozycji. W finałowej serii najpierw Żyła powtórzył swój wynik osiągnięty kilkadziesiąt minut wcześniej, by po chwili stojąc już u dołu skoczni obserwować jak Murańka oddaje swój skok sezonu - 128 metrów było najlepszym wynikiem całej drugiej grupy i wywindowało nas na drugie miejsce.

Kibice mogli bać się co zrobi Ziobro, do końca walczący o miejsce w składzie na sobotnie zawody. Po przeciętnym pierwszym skoku utrzymał jednak nerwy na wodzy i pofrunął na 125,5 metra. Medal był już praktycznie pewny. Stoch postawił więc tylko kropkę nad "i" i choć nie dał rady utrzymać srebra, brąz też jest ogromnym sukcesem, który cieszy tak bardzo, bo przecież wcześniej wierzyli w niego tylko najwięksi optymiści. Indywidualnie Polacy mieli trzeci, szósty, dziewiąty i dwudziesty rezultat.

Po złoto sięgnęli Norwegowie, którzy skakali w innej lidze. Alexander Stoeckl doprowadził swych zawodników do poziomu dającego im pełne prawo do przystąpienia do konkursu w roli faworytów. I rzeczywiście, Wikingowie nie zawiedli i zdobyli swoje pierwsze zespołowe złoto od 1993 roku, gdy byli najlepsi w... Falun. Szczególnie szczęśliwy może być Rune Velta, który na tegorocznych mistrzostwach wywalczył cztery medale.

Srebro wywalczyli Austriacy i jest to pewne zaskoczenie, bo ostatnio skakali ze zmiennym szczęściem. Gregor Schlierenzauer, który błysnął i zdobył indywidualny medal na dużym obiekcie, teraz po wpadce z pierwszej serii zrehabilitował się w drugiej kolejce i przesunął swój zespół na drugą pozycję. Bohaterem sportowej Austrii jest jednak Stefan Kraft, indywidualnie najlepszy zawodnik dnia.

Skoro jedni zaskoczyli pozytywnie to inni musieli zawieść. Wielu kibiców przez zawodami bez wahania typowało walkę Norwegów z Niemcami o złoto. Tymczasem nasi zachodni sąsiedzi raz za razem skakali do bólu przeciętnie i szybko musieli pogodzić się z utratą wszelkich szans. Ostatecznie zajęli ledwie piąte miejsce, tuż przed Słowenią, która także musiała przełknąć gorzką pigułkę rozczarowania.

Wyniki:

Miejsce Kraj Skład Nota
1 Norwegia Bardal, Jacobsen, Fannemel, Velta 872,6
2 Austria Kraft, Hayboeck, Poppinger, Schlierenzauer 853,2
3 Polska Żyła, Murańka, Ziobro, Stoch 848,1
4 Japonia Kobayashi, Ito, Takeuchi, Kasai 831,2
5 Niemcy Neumayer, Eisenbichler, Freitag, Freund 809,2
6 Słowenia Tepes, Deżman, Damjan, Prevc 797,5
7 Rosja Korniłow, Hazetdinow, Wassiliew, Maksimoczkin 703,5
8 Czechy Janda, Hlava, Matura, Koudelka 692,0

Polacy skakali jak w transie - rozmowa z Wojciechem Fortuną, mistrzem olimpijskim z Sapporo

Największa niespodzianka konkursu to...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (79):

  • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
    To jest sukces, który uratował d... Kruczkowi.
    • jendrula Zgłoś komentarz
      Sory ale można gdybać co by było jakby było ! Jakbyśmy przegrali z Czechami lub z Rosjanami to byłoby czego żałować, ale z Austriakami, przecież to mocna drużyna i nie wstyd z nimi
      Czytaj całość
      przegrać i przed MŚ bralibyśmy brąz w ciemno i z pocałowaniem w rękę, a jak jest brąz to mogło być srebro.Wiem że przegraliśmy srebro ok.3 metry, ale nigdy nie można mieć wszystkiego.
      • anglik Zgłoś komentarz
        jestem pod stołem i hau,hau,hau....nie wierzyłem w medal -zakładałem bardziej 6 niż 5 miejsce . Super!!!!!!!Taki jest sport , mogło być gorzej a nawet lepiej .Brawo:)
        • frenk Zgłoś komentarz
          Brawo!Po ostatnich naszych wystepach w zyciu bym nie liczyl na medal?
          • bobek123 Zgłoś komentarz
            wojtus fortuna przestanie pluc na trenera i naszych skoczkow ten nieudacznik i pi...k swoimi wypowiedziami wk,,,a tylko ludzi zamknij paszcze bedzie ok
            • woj Mirmiła Zgłoś komentarz
              Fantastyczny drużynowy turniej MŚ Biało-Czerwonych, MEDAL rekompensuje w pełni nienadzwyczajny dotąd sezon - chłopaki udowodnili, że drzemią w nich ogromne możliwości i przy pełnej
              Czytaj całość
              mobilizacji stać dosłownie ich na wszystko :)) BRAWO!!! :)))
              • Arcadius Zgłoś komentarz
                BRAWO, BRAWO, BRAWO POLACY. świetny wynik. Martwi mnie tylko mentalność niektórych. Wczoraj większość komentarzy była że 5-7 to max na co naszych stać, tylko niewielu normalnych
                Czytaj całość
                kibiców wierzyło w medal. A teraz widzę, że gdyby nie ten albo ten to mielibyśmy srebro. Dobrze załóżmy że nasi skoczyli lepiej od Austriaków. A gdyby wtedy Japończycy skalali lepiej ? A gdyby Niemcy nie spartolili swoich skoków ? To nie było by mowy o żadnym medalu... Także co to za bezsensowne gdybania ?! Pewnie, że srebro było blisko i szkoda. Ale obwinianie któregoś z zawodników że nie mamy srebra to jakaś paranoja. Nasi skoczyli bardzo dobrze i mamy medal mistrzostw świata. A w tym dość słabym sezonie to jest świetny wynik.
                • ALLEZ Charlie Zgłoś komentarz
                  "Indywidualnie Polacy mieli trzeci, szósty, dziewiąty i dwudziesty czwarty rezultat" Kamil 3, Żyła 6, Murańka 9, Ziobro 24
                  • S-way Zgłoś komentarz
                    Nie wierzyłem. Przepraszam. Dobra atmosfera podstawa sukcesu :) Łukasz Kruczek- mistrz!
                    • Apator Fan-RSKZ Zgłoś komentarz
                      Brawo chłopaki.Czekam na hejterów Kruczka.
                      • dadi2 Zgłoś komentarz
                        Tak jest! Niby była szansa na srebro, ale z przebiegu sezonu każdy medal jest sukcesem. Cieszy bardzo dobra postawa Murańki, może dobije do 100 punktów w Pucharze Świata?
                        • ObserwatorPLK Zgłoś komentarz
                          Duże gratki...! Brąz jest Wasz, wracacie z tarczą, tak 3mać...!:)))
                          • Norb1 Zgłoś komentarz
                            Przed zawodami typowałem 3-4 miejsce dla Nas. Słoweńcy nie skakali dobrze w Falun. Japończycy nie mieli równego składu. Bardziej jednak stawiałem, że Austria będzie za nami, a tu
                            Czytaj całość
                            niespodzianka Niemcy(Skok Freunda przepiękny). U nas Murańka w Szwecji dobrze skakał. Ziobro świetny występ na k90(znowu udowodnił że jest odporny na presję). Także były przesłanki, że może być podium. Dzisiaj była drużyna i medal stał się faktem. Norwegia bezkonkurencyjna. PS. Włodek tak fajnie komentował, to na koniec gafę strzelił i Tajnera pochwalił.
                            Zobacz więcej komentarzy (66)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×