WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nasza dziennikarka wyróżniona! Biografia Morgensterna najlepszą sportową książką 2016 roku

Biografia Thomasa Morgensterna "Moja walka o każdy metr" została uznana najlepszą sportową książką w 2016 roku. Swój wkład w ten sukces miała Barbara Toczek, dziennikarka WP SportoweFakty, która przetłumaczyła książkę na język polski.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Materiały prasowe / Marta Baszkiewicz

Thomas Morgenstern jest jednym z pięciu najwybitniejszych zawodników w historii skoków narciarskich. Austriak obok Kamila Stocha, Matti Nykanena, Jensa Weissfloga i Espena Bredesena wygrał indywidualne konkursy na igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata, triumfował w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata oraz zwyciężył w Turnieju Czterech Skoczni.

W 2014 roku Morgenstern zakończył sportową karierę, a wpływ na taką decyzję miały przede wszystkim groźnie upadki zawodnika w 2013 roku, najpierw w Titisee-Neustadt i trzy tygodnie później w Bad Mitterndorf.

Swoją biografię, wydaną w 2016 roku, Austriak rozpoczyna od opisania wszystkich najgroźniejszych upadków. Morgenstern zdradza również jak wyglądały jego relacje z ówczesnym trenerem reprezentacji Alexandrem Pointnerem oraz z jednej strony reprezentacyjnym kolegą, a z drugiej głównym rywalem w zawodach Gregorem Schlierenzauerem.

W książce "Moja walka o każdy metr" poznajemy mistrza olimpijskiego z Turynu nie tylko od strony świetnego sportowca. Z biografii wyłania się obraz Morgensterna człowieka, który zmaga się z problemami życia codziennego i próbuje pogodzić sport z życiem osobistym.

ZOBACZ WIDEO Zobacz najlepsze akcje z gal Ladies Fight Night w 2016 roku

Książka ukazała się na polskim rynku dzięki Barbarze Toczek. Dziennikarka WP SportoweFakty przetłumaczyła biografię na język polski.

- Nie do końca było tak, że to ktoś mnie poprosił o przetłumaczenie tej książki. W zasadzie było zupełnie odwrotnie. Kiedy dowiedziałam się, że Thomas Morgenstern pisze autobiografię, sama zwróciłam się do wydawnictwa SQN z pytaniem, czy byliby zainteresowani wydaniem jej tłumaczenia. Na szczęście byli, a zadecydowała o tym zapewne ogromna popularność i sympatia, jaką Polacy darzą Thomasa Morgensterna. To jedna z tych postaci ze świata sportu, która nawet po zakończeniu kariery wzbudza ogromne zainteresowanie. Dowodem na to jest chociażby tłum jaki zgromadził się podczas promocji książki, połączonej ze spotkaniem z autorem w Warszawie i Zakopanem - przyznała Barbara Toczek.

Co ciekawe po raz pierwszy z głównym bohaterem, autorka tłumaczenia osobiście spotkała się już po ukazaniu książki na polskim rynku. 

- Z Thomasem miałam możliwość porozmawiania po ukazaniu się biografii w Polsce. Podczas jej tłumaczenia konsultowałam się natomiast z jej współautorem, Michaelem Roscherem z ORF, a także Tonim Innauerem i Łukaszem Kruczkiem w celu wyjaśnienia kilku niuansów w kwestii sprzętu oraz techniki - zdradziła dziennikarka WP SportoweFakty, dodając co najbardziej urzekło ją w książce: Ogromna szczerość autora, z którą opowiedział swoją heroiczną walkę o powrót do zdrowia i sportu, a także fakt, iż pokazał w niej swoją drugą twarz, czyli człowieka refleksyjnego i zadumanego. 

Biografia Morgensterna spotkała się z dużym zainteresowaniem na polskim rynku. Najlepszy dowód, to tytuł najlepszej sportowej książki w 2016 roku. Co zatem czuje autorka tłumaczenia?

- To podwójna radość, choć już sam fakt, iż w jakimś stopniu mogłam przyczynić się do jej pojawienia się na polskim rynku, to dla mnie wielka satysfakcja. Myślę, że chyba dla każdego tłumacza i pasjonata sportu takie wyróżnienie byłoby spełnieniem marzeń i dowodem na to, że warto dążyć do celu. Tak jak w sporcie - zaznaczyła Barbara Toczek. 

Dziennikarka WP SportoweFakty skokami narciarskimi, tak jak wielu Polaków, interesuje się od czasów małyszomanii. Jej uwagę przyciągają jednak nie tylko wyniki Biało-Czerwonych, ale i Austriaków.

- Skokami interesuję się od dziecka. Przyczynił się do tego oczywiście Adam Małysz. W zasadzie od samego początku ze szczególną uwagą śledziłam poczynania Austriaków. Interesował mnie ich system szkoleniowy, placówki takie jak Stams, mnogość talentów i wszechstronni trenerzy - przyznała na koniec dziennikarka.

Okładka biografii Thomasa Morgensterna wygląda tak:



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy czytałeś/czytałaś książkę Moja walka o każdy metr, którą przetłumaczyła Barbara Toczek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tomek.. 0
    Jest to normalne, że zazdrość tutaj przez niektórych przemawia,bo sami nigdy zadnego Sukcesu nie osiągneli.Nie masz zainteresowań,pasji,celu nie masz sukcesu...Autorka tłumaczenia odniosła satysfakcję, spełniła marzenie,czuję się w jakiś sposób spełniona,czego reszta w tym i ja mogę jej pozazdrościć... Może i wiele osób w pl zna niemiecki,ale wiele też nie zna dobrego wychowania...Z czym mamy tutaj do czynienia... Gratuluję Sukcesu Autorce Tłumaczenia i dalszych sukcesów zawodowych.Pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marulek 0
    No i z tym się zgadzam, ale nie mów Ty, ani autor tego artykułu, że ta redaktorka odniosła SUKCES - jest to za duże wyolbrzymienie, chyba, że Twoim zdaniem tylko ona mogła tą książkę przetłumaczyć xD i jest to osiągniecie na miarę SUKCESU....a szczerzę w to wątpię, bo jednak sporo osób w Polsce zna niemiecki....
    Pani Barbara wykonała dobrą pracę za którą pewnie dostała dobre pieniądze, jeżeli są one uzależnione od sprzedanego nakładu - to nawet bardzo dobre, więc pod względem biznesowym osiągnęła sukces, ale jeżeli chodzi o sam aspekt związany z publikacją książki, to sukces osiągnął tylko jej autor. Koniec zdania :)
    Robertocos Kolejny uszczypliwy :)... W tłumaczenie też trzeba włożyć ogrom pracy... Może dla Ciebie to nic nie znaczy, ale dla Basi zapewne ma to całkowicie inne znaczenie...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Robertocos 0
    Kolejny uszczypliwy :)... W tłumaczenie też trzeba włożyć ogrom pracy... Może dla Ciebie to nic nie znaczy, ale dla Basi zapewne ma to całkowicie inne znaczenie...
    marulek Pogratulować sukcesu można autorowi książki, a nie "autorowi" tłumaczenia...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)