Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Maciej Kot stracił cierpliwość. "Nie zasłużył na tak niskie lokaty"

Maciej Kot udzielił mocnego wywiadu dla TVP Sport. Mówił o zmęczeniu i cierpliwości, która po Engelbergu się skończyła. Reakcji brata nie dziwi się Jakub, który tłumaczy, skąd wzięło się załamanie reprezentanta Polski.
Dawid Góra
Dawid Góra
Maciej Kot WP SportoweFakty / Kacper Kolenda / Na zdjęciu: Maciej Kot

- Cały czas pracuję nad cierpliwością, ale trudno ją zachować w przypadku, gdy oddaje się dobry skok i nie wystarcza to do zajęcia dobrego miejsca - irytował się Maciej Kot. - Moja cierpliwość się skończyła i to dla mnie najgorsza informacja. Dobrze, że będę miał przerwę. Przyda mi się odpoczynek.

Brat kadrowicza przypomina, że Maciej w zeszłym sezonie był w ścisłej czołówce. Lato również napawało optymizmem. Nagle, na początku zimy podopieczny Stefana Horngachera wylądował w drugiej dziesiątce. - Nie zasłużył na tak niskie lokaty. Stać go na dużo więcej. Nie dziwię się, że stracił cierpliwość. Po pierwszym czy drugim konkursie można być mówić, że jeszcze będzie lepiej, ale teraz się zaklinował. To jest też pytanie dla sztabu, co się dzieje z zawodnikiem, który powinien być w pierwszej dziesiątce - zaznacza były skoczek.

Na reakcję Kota wpłynął fakt, że w obecnym sezonie odbędą się igrzyska olimpijskie. - To była emocjonalna wypowiedź, cierpliwość kiedyś się kończy. Łatwo się mówi. To jest sezon olimpijski, chciałoby się, aby humory były lepsze. Najważniejsze, że teraz będą spokojne treningi w Zakopanem, bez rywalizacji. Ponadto zbliża się okres świąt. Każdy się wtedy regeneruje. Oby to był czas, który go zaprowadzi na nowo do pierwszej dziesiątki. Nie wyobrażam sobie, aby tak przeskakał cały sezon.

Argumenty, że to dopiero początek sezonu i forma jest przygotowywana na zawody w Pjongczang, nie pomagają skoczkowi. Stoch, Kraft czy Wellinger też przygotowują się na luty, a jednak w Pucharze Świata radzą sobie znakomicie.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Cienciała: Żyjemy chwilą, a naszą rolą jest wspierać syna. To rodzinna pasja

- Przyjemnie dotrwać do igrzysk na tak wysokich lokatach. Oczywiście, nie wiadomo, czy np. Freitag utrzyma formę. Być może Maciek wypali właśnie w lutym. Ale w głowie musi być pozytywne myślenie, a to nie jest łatwe - zaznacza Jakub Kot. - Wierzę, że Maciek do igrzysk poprawi formę, mogę tylko trzymać kciuki. Teraz nie ma taryfy ulgowej, z początkiem Turnieju Czterech Skoczni rozpoczyna się główna część sezonu, której szczyt będzie mieć miejsce w lutym. Maciek jest w stanie dorównać najlepszym.

O formę Kota względnie spokojny jest natomiast trener TS Wisła Zakopane, Józef Jarząbek. - Chłopcy, jak Kot czy Kubacki, na treningach i w kwalifikacjach wskakują na poziom pierwszej szóstki. Potem w konkursie dochodzi stres i sytuacja wygląda inaczej. Maciek jest ambitnym chłopakiem, ale nie ma czasu odsapnąć. Tydzień przerwy dobrze mu zrobi. On bardzo chce, ale z takiej ambicji łatwo uczynić sobie wroga.

Szkoleniowiec zaznacza, że na początku sezonu nie może być mowy o zmęczeniu. Brakuje "błysku". Do tej pory nie było szans na spokojny trening w kraju, ale niedługo pojawi się taka okazja. - Kiedy odsapnie, powinno być dobrze. Na igrzyskach może walczyć nawet o pierwszą szóstkę, ale żeby był medal, musi komuś coś nie zadziałać, potrzeba trochę szczęścia. Przecież wystarczy skok o pół metra krótszy i spada się o cztery czy pięć lokat - zaznacza Jarząbek.

Czy Maciej Kot wróci do formy na igrzyska olimpijskie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10):
  • Patrykowski Zgłoś komentarz
    Powodzenia Maciej;) Ważne aby forma była na najważniejsza imprezę:) sezonu.
    • Marian Szyma Zgłoś komentarz
      mimo ograniczonej sympatii dla Maćka uważam , że w polskich skokach jest o dwóch Kotów za dużo jednocześnie i jeszcze te projektowanie ubrań , może większa koncentracja nad skakaniem
      Czytaj całość
      ze skoczni a nie ... i wtedy przyjdzie też cierpliwość tak potrzebna . A tak nawiasem uwaga do" dziennikarzyków " z TVP-is dajcie tym skoczkom trochę swobody !!! jeszcze dobrze nie wylądował a ty już stoisz nad nim z sitkiem w dłoni , za czasów Fijasa jeździł jeden komentator albo komentował ze studia i wystarczyło . Za dużo pieniędzy ma TVP-is
      • ja33 Zgłoś komentarz
        moiom zdaniem M Kot to typ zarozumialca.Tak odbieram jego po grymasach i minach jakie sadzi po nieudanych skokach. jeśli się myle to sorry.
        • lewy62 Zgłoś komentarz
          Trochę więcej pokory i samokrytyki Kotku.Jak narazie jesteś tylko średniakiem, a cztając komentarze innych zgadzam się z nimi w 100%.
          • Jozef Blonski Zgłoś komentarz
            To "sędziowanie" nie jest żadnym sędziowaniem, tylko cynicznym "ustawianiem" kolejnych nazwisk. Żadna z "ocen" nie powinna być odrzucana, tylko wszystkie dodawane i dzielone przez ich
            Czytaj całość
            ilość. Jak można uznać za poprawne sędziowanie, jak jeden daje 19 a inny 17, czy też inne "oceny" rozbiegające się niekiedy o 2, czy też o 2,5 pkt. O tyłek rozbić takie sędziowanie.
            • rum99 Zgłoś komentarz
              dasz rade Maciek..wierzymy w ciebie.. Jestes swietnym sportowcem i sukcesy przyjda..
              • Wiesiek23 Zgłoś komentarz
                Kotku najwiekszym problemem jest tatus w studio i twoja pewnosc ze cos ci sie nalezy....Gosciu w lecie byliscie asiorami razem z Kubackim....A teraz okazuje sie ze klops i nie mozna sobie z
                Czytaj całość
                psychiką poradzic
                • Marecki CS Zgłoś komentarz
                  Niektórzy chyba sami siebie nie słyszą, bo plotą takie bzdury, że głowa mała! Jak można zasługiwać na coś, czego nie jest się w stanie obecnie osiągnąć?! I zgadzam się poniekąd
                  Czytaj całość
                  z kolegą "yes", bo najwyrażniej psychika nie jest jego najmocniejszą stroną, a kreowanie go przez media na gwiazdę, którą tak naprawdę przecież nie jest, w niczym nie pomaga, a wręcz przeszkadza i ten stan rzeczy jeszcze pogarsza! "Yes" zapomniał wspomnieć o najważniejszej osobie, czyli Kocie seniorze, który to stał się "ekspertem-gwiazdą publicznego studia" i w dużej mierze dzięki niemu (zapewne przez grzeczność dziennikarzy i komentatorów) to wszystko się zaczęło. Mam nadzieję że Maciek się pozbiera, chociaż w jego przypadku będzie to naprawdę trudne, bo igrzyska coraz bliżej. I o ile nie liczę na jego jakiś indywidualny sukces, o tyle w drużynie już tak, bo na pewno jest jej mocnym punktem.
                  • KORDI Zgłoś komentarz
                    Może po prostu jesteś słaby i tyle.
                    • yes Zgłoś komentarz
                      Dochodzę do wniosku, że plusem Kota jest jego słaba dyspozycja. Przemyśli, odpocznie i może się poprawi. Może za dużo pisania na temat Kota i jego... i zdjęć a teraz jeszcze brat
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×