KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kamil Stoch skomentował konkurs drużynowy w Vikersund. "Był zwariowany"

Jako "bardzo zwariowany" określił Kamil Stoch sobotnie zawody drużynowe na mamuciej skoczni w Vikersund. - Powiem szczerze, że byłem mocno zaskoczony wynikami - powiedział w rozmowie z TVP Sport lider cyklu Raw Air.

Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
Kamil Stoch WP SportoweFakty / Jakub Janecki / Na zdjęciu: Kamil Stoch

Ubiegłoroczna "drużynówka" na największym obiekcie na świecie była jednym z najpiękniejszych konkursów lotów narciarskich w historii. Przebiegał sprawnie, warunki były sprawiedliwe, a loty wielu zawodników bardzo dalekie.

Ci, którzy tym razem liczyli na powtórkę, niestety się zawiedli. Choć nie brakowało naprawdę ładnych lotów, ogólne wrażenie zepsuły nietrafione decyzje dotyczące ustawienia belki startowej. W ich efekcie naprawdę świetni lotnicy, jak Andreas Wellinger czy Noriaki Kasai. Poza Norwegami, w każdej z ekip ktoś zanotował wpadkę - Polacy zajęli 2. miejsce mimo zaledwie 166,5 metra Piotra Żyły w drugiej serii. Słoweńcy zakończyli konkurs na trzeciej pozycji, choć Domen Prevc w swoim drugim skoku lądował już na 132. metrze.

- Konkurs był bardzo zwariowany. Powiem szczerze, że byłem mocno zaskoczony wynikami. Ktoś tam lądował po 150 metrów, a to i tak wystarczało do drugiego, trzeciego miejsca - skomentował zawody w Vikersund Stoch w rozmowie z TVP Sport. Polski zawodnik, który do tej pory dominował w cyklu Raw Air, w sobotę również spisał się bardzo dobrze (206 i 234 metry), ale tym razem kilku zawodników było od niego lepszych. Polak miał szóstą notę indywidualną.

Stoch przyznał, że pierwszą ze swoich prób mocno spóźnił. - Odbiłem się praktycznie z buli. Ten drugi skok był już jednak taki, jakie bym chciał oddawać. Przyjemnie było tak zakończyć zawody - powiedział trzykrotny złoty medalista olimpijski w rozmowie z serwisem skijumping.pl.

W klasyfikacji Raw Air Polak stracił w sobotę ponad 30 punktów do Roberta Johanssona, ale nadal ma nad drugim w "generalce" cyklu Norwegiem dużą przewagę (55,7 punktu). On sam wyników i różnic punktowych nie śledzi, ale poznał już sytuację przed finałowymi zawodami. - Norwescy dziennikarze już wszystko wyliczyli i mi powiedzieli - zdradził.

Po pytanie o żonglerkę belkami startowymi przez jury Stoch na chwilę zawiesił głos. - Nie jest to zbyt przyjemne. Staram się dobrać słowa, żeby określić to w miarę sensownie - przyznał. - Ja staram się nie patrzeć na to, kto z jakiej belki rusza i jaki ma wiatr. To odbierałoby mi radość i koncentrację na tym, co mam zrobić. Jakoś te zawody przetrwaliśmy. Dobrze, że każdy z nas zrobił to, co powinien - podkreślił lider cyklu Raw Air i klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

ZOBACZ WIDEO: Bronisław Stoch: Kamila ciągnie w góry. Chciałby się wspinać

Czy Kamil Stoch wygra niedzielny konkurs indywidualny w Vikersund?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
TVP Sport, skijumping.pl, inf. własna
Komentarze (24)
  • rume Zgłoś komentarz
    Do wielu komentujących nie dociera, że Kamil może zepsuć skok jak sam przyznał.
    • Andrzej Bilonowicz Zgłoś komentarz
      Dlaczego sędziowie nie reagują na fatalny styl skoków Norwega Johanssona? Może jest mu niedobrze, po zażyciu tabletki na astmę i dlatego tak macha łapami? Żaden skoczek, nawet ci
      Czytaj całość
      najsłabsi tego nie robią. Dziwię się również trenerom skoczków i działaczom wszystkich państw, że nie reagują u władz FIS-u
      • Andrzej Bilonowicz Zgłoś komentarz
        Dlaczego sędziowie nie reagują na fatalny styl skoków Norwega Johanssona? Może jest mu niedobrze, po zażyciu tabletki na astmę i dlatego tak macha łapami? Żaden skoczek, nawet ci
        Czytaj całość
        najsłabsi tego nie robią. Dziwię się również trenerom skoczków i działaczom wszystkich państw, że nie reagują u władz FIS-u
        • wisus54 Zgłoś komentarz
          Raw Air = norweski cyrk pod każdym względem, regulamin ustawiony pod tych którzy dobrze skaczą na mamutach reszta dyskryminowana, sędziowanie cyrk, zmiana regulaminu w trakcie konkursu to
          Czytaj całość
          jak branie dopingu przez sędziów super cyrk. Brawo FIS norweska mafia sportowa.
          • Jerzy Kowalczuk Zgłoś komentarz
            Buahahaha !!! Jak Stoch wygrywa to jest cacy jak inni to juz be ?? Co za zalosny czlowiek !!!!
            • Wiesław Szczegielniak Zgłoś komentarz
              Skoki wygrali przekupni sędziowie co pokazują na każdej skoczni a szczególnie w Norwegi szmaty
              • jmk Zgłoś komentarz
                Czy Robert Johansson też się przypadkiem leczy na astmę?
                • Rud Zgłoś komentarz
                  Fajny film z Kamilem Stochem w tle - wpisz "Stoch Sabinki" na YouTube
                  • jmk Zgłoś komentarz
                    Ktoś mógłby mi powiedzieć, co autor chciał powiedzieć w tym zdaniu: "W ich efekcie naprawdę świetni lotnicy, jak Andreas Wellinger czy Noriaki Kasai."?
                    • Szprotawiak Zgłoś komentarz
                      Zobaczycie jutro , się będzie działo .Dzisiaj sędziowie ferowali dla Norwegów .Jutro to samo będą robić tylko że dla Johansona .
                      • Andreas Hendzel Zgłoś komentarz
                        Ten konkurs to szajs ustawiony pod astmatyków . Te chorobliwe rudzielce będą robic wszystko by Kamil przegrał. Dzisiaj już to robili.
                        • Mariola Rudakowska Zgłoś komentarz
                          To był najgorszy konkurs jaki kiedykolwiek oglądałam.Sędziowie dwoili się i troili,żeby tylko Norwegów usadzić na pudle :(
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×