WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kwalifikacje w Willingen: Horngacher wściekły, Stoch mówi o "dziwnej sytuacji"

Po skoku Kamila Stocha kamery telewizyjne pokazały mocno zdenerwowanego Stefana Horngachera, który pokazywał coś w kierunku organizatorów. Nie podobało mu się to, że Polak otrzymał pozwolenie na skok w takim momencie.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Getty Images / Alexander Hassenstein / Na zdjęciu: Kamil Stoch

Kamil Stoch zajął 9. miejsce w kwalifikacjach do weekendowych konkursów PŚ w skokach narciarskich w niemieckim Willingen. Polak stracił do pierwszego Markusa Eisenbichlera prawie 17 punktów. Dużo. A punkty z kwalifikacji wyjątkowo tym razem się liczą do klasyfikacji generalnej serii Willingen Five (tutaj znajdziesz wszystkie szczegóły dotyczące zasad turnieju >>). 

Stoch trafił pechowo. Przed jego skokiem zerwał się dość mocny wiatr pod narty i sędziowie postanowili go przytrzymać na belce. - To była dziwna sytuacja - przyznał już po skoku Stoch w rozmowie z dziennikarzem "Eurosportu". - W 45. sekundzie mojego oczekiwania zapaliło się zielone światło. A ja już byłem przygotowany, że muszę zejść z belki (jeżeli przez 45 sekund wiatr się nie poprawia to zawodnik musi opuścić belkę - przyp. red.). Już nawet automatycznie wykonałem ruch, aby zejść i nagle. Zielone. Bardzo rzadko zdarza się taka sytuacja.

Ostatecznie Polak szybował w kiepskich warunkach. Miał wiatr z tyłu. To właśnie dlatego Stefan Horngacher po skoku Stocha wydawał się być mocno zdenerwowany. Gestykulował w kierunku sędziów, którzy dopuścili do takiej sytuacji. Pokazały go kamery telewizyjne. 

ZOBACZ WIDEO: Trzeci weekend PŚ w skokach w Polsce? Hofer ocenił szanse

Stoch zapytany czy po tym nieudanym skoku w kwalifikacjach myśli jeszcze o wygranej w całym cyklu Willingen Five machnął tylko ręką. - To nie ma już znaczenia - przyznał.

Zagrali niemiecki dramat. Zobacz memy po sukcesie Polaków w Willingen >>

Wicelider klasyfikacji generalnej PŚ pochwalił Jakuba Wolnego i Piotra Żyłę, którzy zarówno w piątkowym konkursie drużynowym (tutaj wyniki i relacja >>), jak i kwalifikacjach zaprezentowali się fantastycznie. - Wykonali kawał porządnej roboty - podkreślił Stoch. - Nie musiałem się nawet pocić i wysilać, żeby to pierwsze miejsce utrzymać.

Czy Kamil Stoch zdobędzie medal MŚ 2019 w Seefeld?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Eurosport

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce 0
    Nie jesteś upośledzony i znajdziesz sobie sam takie dane, ze kraje starej Unii mają od wielu lat zastój, rozwijają się w minimalnym tempie bądź poza Niemcami zwijają.
    Hedgehog No, dajesz tutaj te statystyki do poczytania, Mistrzu. Przeanalizujemy je wspólnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Hedgehog 0
    No, dajesz tutaj te statystyki do poczytania, Mistrzu. Przeanalizujemy je wspólnie.
    Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Wiadomo było, że Niemcy będą oszukiwać, byle Polak nie wygrał. Dokładnie to samo robią w tej śmiesznej Unii.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marcin Bieniek 0
    O ile się ie mylę to jest dział sportowy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×