KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PŚ w Willingen: kapitalny triumf Polaków! Biało-Czerwoni zdeklasowali rywali! Na taki występ przed MŚ czekaliśmy

Po Lahti było trochę niepewności, ale Polacy szybko ją rozwiali. W Willingen Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Jakub Wolny zdeklasowali konkurencję i pewnie wygrali drużynowy konkurs PŚ! Drudzy byli Niemcy, a trzeci Słoweńcy.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Polscy skoczkowie na najwyższym stopniu podium drużynowego konkursu PŚ w Willingen PAP/EPA / ULRICH HUFNAGEL / Polscy skoczkowie na najwyższym stopniu podium drużynowego konkursu PŚ w Willingen

Sporo problemów mieli organizatorzy przed rozpoczęciem piątkowego konkursu drużynowego w Willingen (rozegranego w zastępstwie za odwołaną rywalizację w Titisee-Neustadt). Brak systemu sztucznego mrożenia i wysokie temperatury powietrza spowodowały, że tory najazdowe były w złym stanie. Z tego powodu przed drużynówką rozegrano tylko jeden trening. 

Podczas zawodów temperatura nieco spadła, słońce już nie świeciło na skocznię i rozbieg, dlatego rywalizację przeprowadzono bardzo sprawnie. Wiatr był trochę zmienny, ale nie na tyle by mógł zagrozić rozegraniu konkursu. 

Czytaj także: Polacy coraz bliżej triumfu w klasyfikacji generalnej Pucharu Narodów

Zmagania od bardzo mocnego uderzenia rozpoczęli Polacy. Piotr Żyła kapitalnie wykorzystał mocniejszy wiatr pod narty i wylądował aż na 146. metrze. Kilka minut później równie dobrze spisał się Jakub Wolny (140,5 metra) i po dwóch grupach nad drugimi Japończykami Biało-Czerwoni mieli już 28 punktów przewagi. 

ZOBACZ WIDEO: Trzeci weekend PŚ w skokach w Polsce? Hofer ocenił szanse


Dawid Kubacki i Kamil Stoch jeszcze powiększyli przewagę podopiecznych Stefana Horngachera nad resztą stawki. Obaj nie polecieli tak imponująco jak Żyła i Wolny, ale nie mieli większych szans na takie odległości. Dla trzeciej i czwartej grupy zmieniły się warunki. Zaczęło wiać w plecy. Kubacki uzyskał 120,5 metra (i tak najlepszy rezultat w swojej grupie), a Stoch doleciał - przy najmocniejszych podmuchach w plecy z całej stawki - do 132. metra. 

Tym samym na półmetku konkursu Polacy mieli aż 44,4 punkty przewagi nad drugą Japonią. Sklasyfikowani dość niespodziewanie na 3. miejscu Słoweńcy tracili do naszej reprezentacji już 63,9 punktu! W pierwszej serii Biało-Czerwoni po prostu znokautowali konkurencję i w drugiej musieli postawić tylko kropkę nad "i". 

Czytaj także: niesamowite indywidualne wyniki drużynówki. Całe podium polskie

Już na półmetku finałowej serii Polacy mogli otwierać szampana. Skoczkowie znad Wisły nie tylko utrzymali, ale jeszcze powiększyli swoją przewagę. Żyła uzyskał 129 metrów, a drugą petardę w piątkowe popołudnie odpalił Jakub Wolny. 23-latkowi zmierzono 141,5 metra i po jego skoku Biało-Czerwoni nad drugimi Niemcami mieli już 58,1 punktu przewagi. Gospodarze i tak byli zadowoleni, bowiem po dalekich skokach Karla Geigera (132 metry) oraz Richarda Freitaga (141,5 metra) wyprzedzili Słoweńców oraz Japończyków.  

W swojej drugiej próbie Dawid Kubacki doleciał, w trudnych warunkach wietrznych, do 135. metra. Tym samym Kamil Stoch musiał skoczyć zaledwie około 95 metrów, żeby przypieczętować triumf naszych reprezentantów. Oczywiście wicelider Pucharu Świata nie miał z tym żadnych problemów. Szybko minął zieloną linię na zeskoku (wskazującą ile trzeba skoczyć żeby wygrać) i w dobrym stylu wylądował na 133. metrze. 31-latek znów skakał w trudnych warunkach i znów poradził sobie bardzo dobrze. 

Ostatecznie aktualni mistrzowie świata pokonali drugich Niemców aż o 79,2 punktu, a trzecich Słoweńców o 105,4 punktu! To prawdziwy nokaut. Tym samym pokazali rywalom, że są gotowi do obrony tytułu w Austrii. 

Za plecami naszych reprezentantów i Niemców trwała dość ciekawa walka o najniższy stopień podium. Ostatecznie Słoweńcy pokonali o 0,8 punktu Norwegów. Z kolei Japończycy nie skakali w finale już tak dobrze jak w pierwszej serii i dlatego spadli z 2. pozycji na półmetku aż na 5. miejsce. Dopiero 6. lokatę zajęli Austriacy, którzy przed tygodniem triumfowali w Lahti. 

Wyniki konkursu drużynowego w Willingen:

Miejsce Drużyna Łączna nota
1. Polska 979,4
2. Niemcy 900,2
3. Słowenia 874
4. Norwegia 873,2
5. Japonia 869,4
6. Austria 868,7
7. Szwajcaria 754,6
8. Czechy 739,9
9. Finlandia 301,3
10. Rosja 280,7


Indywidualne wyniki w konkursie polskich skoczków:

Zawodnik Odległości Łączna nota
Jakub Wolny 140,5/141,5 256,3
Piotr Żyła 146/129 247,7
Kamil Stoch 132/133 247,4
Dawid Kubacki 120,5/135 228

Czy Polacy wygrają drużynowy konkurs na MŚ w Innsbrucku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (23)
  • bun Zgłoś komentarz
    Co tam SF pisaliście tydzień temu? Że Stefan nie ma czwartego do brydża? No fakt Kubacki trochę odstaje.
    • bun Zgłoś komentarz
      Szacun dla tych wszystkich "znafcuf" co to po konkursie w Lahti krzyczeli, że Horngacher powinien był postawić na Kota, a nie na Wolnego :))))))
      • Marek Petkowski Zgłoś komentarz
        Kubuś pokazał, że konkurs w Lahti to był wypadek przy pracy. Dziś indywidualnie uzyskał najlepszy wynik. To go na pewno zmotywuje do dalszej pracy nad sobą. Zresztą trójka Polaków
        Czytaj całość
        byłaby dziś na podium indywidualnie. Ale.... Co się odwlecze to nie uciecze. Jest szansa jutro i pojutrze. Zresztą często niedziela jest dla nas.
        • K.Kawon Zgłoś komentarz
          Kuba Wolny brawo, to niesamowite.
          • DanGW Zgłoś komentarz
            co ten wolny zrobil? w czym roznica wlasnie w tym zawodniku. kubacki widze wraca do dawnych koszmarow cxyli jeden super skok a jeden sredniawy. szkoda.
            • Montana Zgłoś komentarz
              To był nokaut !!! Brawo !!!
              • kibic Polski Zgłoś komentarz
                No i polski hymn narodowy wreszcie odegrany jak należy. Wreszcie w odpowiednim tempie, szybko i dynamicznie jak na pieśń wojskową przystało. Tak to zawsze powinno wyglądać.
                • Vip nad vipy Zgłoś komentarz
                  Przestańcie w końcu pisać że jestesmy jakimiś faworytami i wtedy będziemy umieli się cieszyć nawet z 5 miejsca. To dziennikarze nakręcają te głupie komentarze.
                  • Joasia Paszko Zgłoś komentarz
                    Jeśli ktoś uważa że nie mamy czwartego do drużyny to niech przestaną marudzić, bo mamy zawodnika, dzięki któremu możemy obronić tytuł mistrzostw świata a do tego Wolny może
                    Czytaj całość
                    jeszcze pomieszać w stawce, bo widać wyraźnie że ma coraz lepszą formę.
                    • Zielakowski Zgłoś komentarz
                      WOW
                      • jachu Zgłoś komentarz
                        I gdzie teraz są ci malkontenci którzy mówili że Wolny jest za słaby na drużynówkę? Drodzy kibice sukcesu przez takie zachowanie wychodzi wasz laicyzm a 75% komentujących takimi laikami
                        Czytaj całość
                        jest. W ogóle coraz bardziej śmieszą mnie ludzie którzy tydzień temu uważali że nie mamy drużyny, Polacy skaczą słabo albo że brąz będzie ogromnym sukcesem
                        • Nyctereutes Zgłoś komentarz
                          Kuba się dziś zrewanżował za ostatnią drużynówkę. Z nawiązką.
                          • Manuel Zgłoś komentarz
                            Biało-Czerwoni gratulacje , kapitalny występ w drużynówce, to jest nokaut.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×