KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Skoki narciarskie. Polacy poniżej oczekiwań. Kamil Stoch przygnębiony

Adam Małysz mówi o przygaszonym Kamilu Stochu, a Piotr Fijas pociesza kibiców. - On rozkręca się później! - przypomina były zawodnik. I dodaje, że wierzy w zwycięstwo Polaka w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Dawid Góra
Dawid Góra
Kamil Stoch Expa/Newspix.pl / EXPA/ JFK / Na zdjęciu: Kamil Stoch

- Nie wiemy do końca, co się dzieje, więc może rozmowa trenera z nim coś zdziała. Widać, że Kamil jest przygnębiony i przygaszony. To na pewno zawodnik bardzo mocny, ale i spełniony. Ciężko mu się zmotywować, ale jak już raz wskoczy do pierwszej trójki, to z niej nie wyjdzie - komentował Małysz w rozmowie z TVP Sport.

Tyle że Stoch już był trzeci. W Wiśle. I na razie z podium spadł na dobre.

- Kamil nie skacze na swoim najlepszym poziomie, ale to nie jest pierwszy sezon, w którym na początku idzie mu trochę gorzej. On rozkręca się później. Myślę, że obecnie skacze dobrze, przynajmniej pod względem technicznym. Brakuje jednak metrów - tłumaczy Fijas w rozmowie z WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO Skoki narciarskie. Niezręczny moment podczas wywiadu. Martin Schmitt nie wiedział, co powiedzieć

Wiatr pokrzyżował plany. Trening i kwalifikacje przeniesione na sobotę >>

Były rekordzista świata w długości skoku przyznaje, że nadrobić stratę do lidera klasyfikacji, Ryoyu Kobayashiego, będzie trudno. W przypadku Stocha to w końcu 144 punkty. Z drugiej strony, do końca sezonu pozostało jeszcze wiele konkursów.

- Wciąż wierzę, że Puchar Świata wygra któryś z Polaków. Zawsze jestem nastawiony pozytywnie. Jeszcze przyjdzie moment, na który czekamy - z nadzieją w głosie zaznacza brązowy medalista mistrzostw świata w lotach.

A może to Michal Doleżal, nowy trener, jest przyczyną słabszej dyspozycji Polaków? - Nie sądzę, żeby zmiana szkoleniowca miała jakiś wpływ. Skoczkowie trenują bardzo podobnie, jak z Horngacherem. Przypominam, że Doleżal to nie jest nowa postać w sztabie - podkreśla Fijas.

Nieudany początek sezonu dla polskiej kadry B. Maciej Maciusiak: W zespole nie ma nerwowych ruchów >>

Start pierwszego konkursu w szwajcarskim Engelbergu zaplanowano na godzinę 16.00 w sobotę. Niedzielne zawody rozpoczną się o 15.00.

Czy Kamil Stoch odrodzi się i jeszcze w tym sezonie zacznie wygrywać?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
    ...trener ! ....bo będzie jak z kruczkiem....niby też był w sztabie lepistoe, a zrobił , nie tylko z naszych skoczków, nielotów ...mam wrażenie, ze doleżalowi brakuje tego
    Czytaj całość
    "coś", tej charyzmy, tej umiejętności wykrzesania ze sportowca iskry, która spowoduje eksplozję formy....kamil rzeczywiście może czuć się spełniony, ale kubacki ma ciągle jeszcze coś do ugrania...reszta zresztą też.
    • mleko98 Zgłoś komentarz
      początki u nas zawsze są trudne, ale z biegiem czasu rozpędzamy się jak rakieta :)
      • Edmund Śliwa Zgłoś komentarz
        Kamilowi brakuje szybkości na rozbiegu ,traci do pozostałych zawsze około 2 km i to jest przyczyna
        • Michał Orlik Zgłoś komentarz
          Sledze skoki od lat i od lat poczatek sezonu jest dramatyczny, a pozniej gonimy..
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×