Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Skoki narciarskie. Puchar Świata Rasnov 2020. Szok dla skoczków, z którym sobie radzą. "To nie są nowicjusze"

Takiego sezonu nie było dawno. Na skoczniach normalnych zaplanowano aż cztery indywidualne konkursy PŚ. Do tego zaraz po weekendzie na lotach zawodnicy przenieśli się na mały obiekt w Rasnovie. Czy jest to problem, zapytaliśmy Wojciecha Fortunę.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Karl Geiger PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Karl Geiger

Kilka dni temu zachwycaliśmy się regularnymi lotami skoczków powyżej 200. metra. Były nawet skoki ponad 240. metr. Zawody oglądało się z wielką przyjemnością. Szok skoczkowie i kibice przeżyli jednak szybko. 

Tydzień po fantastycznych lotach w Bad Mitterndorf musieli przestawić się na rywalizację, gdzie uzyskanie 100 metrów jest już wielkim osiągnięciem. Do tego lot trwa bardzo krótko, a podczas rywalizacji można usnąć z nudów, gdy kilku albo nawet kilkunastu skoczków ląduje w to samo miejsce. 

Nie wszyscy skoczkowie chcieli uczestniczyć w przeskoku skoczni do lotów na obiekt K-90. Do Rasnova nie przyjechał przede wszystkim Ryoyu Kobayashi. W ten sposób Japończyk najprawdopodobniej stracił już szansę na Kryształową Kulę. Nie chciał się jednak w Rumunii męczyć. Jego technika jest stworzona do skoczni znacznie większych.

ZOBACZ WIDEO: Skoki narciarskie. Piekielnie trudne zadanie Dawida Kubackiego. "Stefan Kraft się obroni!"

Podobnie jak Słoweńców i Norwegów. Dlatego Timi ZajcDomen Prevc i Robert Johansson, skoczkowie z czołówki tego sezonu, także Rasnov sobie odpuścili. Trenują i czekają na końcówkę sezonu, już bez skoczni normalnych, ale za to z obiektami do lotów jak w Vikersund i Planicy. 

Sam rywalizacja na skoczniach K-90 jest zdecydowanie mniej atrakcyjna niż na obiektach K-120, nie mówiąc już o skoczniach do lotów. A czy dla samych skoczków sytuacja, że w jeden weekend rywalizują na obiekcie K-200, a cztery dni później na K-90 jest kłopotem?

- To nie jest problem dla skoczków - odpowiada Wojciech Fortuna, mistrz olimpijski w skokach z Sapporo i dodaje: - Przed zawodami w Rasnovie mieli przecież treningi i szybko przestawili się na mniejszy obiekt. To są profesjonaliści, a nie nowicjusze. Nie mogą mieć żadnych problemów z tym. Po jednym skoku muszą wyczuć mniejszy obiekt i już wszystko powinno być w porządku.

Potwierdziły to wyniki piątkowego konkursu w Rumunii. Ci skoczkowie, którzy byli w czołówce zmagań na skoczni do lotów w Bad Mitterndorf, zajęli także wysokie miejsca w Rasnovie. 

Na pewno jednak rywalizacja w Rumunii nie jest tak ciekawa jak w Austrii czy na innych dużych skoczniach. Ta dyscyplina rozwija się, skoczkowie chcą latać coraz dalej i konkursy na K-90 dla nich jak i dla kibiców nie są już atrakcyjne. 

Trzeba jednak podkreślić, że w sezonie 2019/2020 FIS zorganizował aż tyle konkursów na normalnych skoczniach, bo trochę nie miał innego wyjścia. Przecież w prowizorycznym kalendarzu PŚ na ten sezon nie było ani jednego konkursu na normalnej skoczni.

W terminie, w którym odbywają się zawody w Rasnovie, były planowane zmagania na skoczni dużej w Iron Mountain. Amerykanie nie wyremontowali jednak obiektu i konkursy zza oceanem nie mogły odbyć się. W ich miejsce wskoczyła Rumunia. 

Z kolei w Predazzo, gdzie zaraz po 68. Turnieju Czterech Skoczni odbyły się dwa konkursy indywidualne na K-95, także były inne plany. We Włoszech planowano zawody na K-120. Na dużą skocznię zeszła jednak lawina śnieżna i trzeba było pilnie przenieść zmagania na mniejszy obiekt. 

To pokazuje, że na szczęście FIS nie myśli o tym, żeby organizować po kilka konkursów PŚ na mniejszych skoczniach w sezonie. Po prostu tym razem wymusiła to sytuacja losowa. I największym szczęściarzem w tej sytuacji jest Karl Geiger. Niemiec wygrał dwa konkursy w Predazzo, jeden w Rasnovie. Zgromadził 300 punktów i dzięki temu wciąż realnie jest w grze o triumf w Pucharze Świata 2019/2020.

Czytaj także:
Severin Freund wrócił po ponad rocznej przerwie. "To długa droga"
Polscy kibice głosują w sondzie. Michal Doleżal rozbija konkurencję

Lubisz oglądać rywalizację skoczków w PŚ na mniejszych skoczniach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×