Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kruczek odmówił FIS

Mika Jukkara to kontroler sprzętu z ramienia FIS, który swoimi decyzjami wzbudzał duże kontrowersje. Światowa federacja chciała go zastąpić, a jednym z kandydatów był Polak.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
skok Kamila Stocha Twitter / Eurosport / Na zdjęciu: skok Kamila Stocha
Miniony sezon był pierwszym dla Miki Jukkary w roli kontrolera sprzętu w Pucharu Świata w skokach narciarskich. Efekty jego pracy to kilkadziesiąt dyskwalifikacji i to nie tylko za nieprzepisowe kombinezony, ale też buty czy narty. Działania Fina podzieliły wszystkich związanych ze skokami.

Po zakończeniu sezonu spekulowano, że Jukkara odejdzie z zajmowanego stanowiska. On sam twierdził, że nie ma takich planów i rozpoczął przygotowania do kolejnego sezonu. Zapowiadał, że już rozpoczął pracę nad tym, co zmienić w kontrolach i zasadach dotyczących sprzętu.

FIS rozpatrywał jednak zmianę, lecz ostatecznie do niej nie dojdzie. Sandro Pertile jest zadowolony z działań Jukkary, ale jak ustalił portal sport.pl, Włoch szukał zastępcy Fina. Plan jednak się nie udał i dlatego nie doszło do zmiany na tym stanowisku.

Wśród kandydatów do objęcia funkcji kontrolera sprzętu był m.in. Łukasz Kruczek, który w minionym sezonie pracował jako trener reprezentacji Polski kobiet w skokach narciarskich. Pod uwagę brani byli także Jernej Damjan i Mathias Hafele. Cała trójka odmówiła.

Kruczek i Hafele wybrali pracę w PZN. Ten drugi został asystentem nowego szkoleniowca polskich skoczków, Thomasa Thurnbichlera.

Czytaj także:
Zdobyli tytuł po 52 latach. I to w jakim stylu! Deklasacja w finale
Skandaliczny pomysł FIS. Konkurs skoków obok fabryki rosyjskich czołgów?

ZOBACZ WIDEO: Trener reprezentacji skoczków szczerze o odejściu z kadry. "Byłem emocjonalnie zmęczony"


Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!
Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Poot-Cris Zgłoś komentarz
    Dzięki za informacje. Mnie natomiast ciekawiłyby nowości z nowego sztabu szkolenioego PZN no i... z samego zarządu. Czy nowy trener ma już skompletowany sztab trenerski? Kto doszedł? Kto
    Czytaj całość
    musiał odejść? Kogo z "nowych" proponowanych przez Thurnbichlera, PZN odsunął, nie dopuścił do sztabu, jaki był powód? Jak wiemy z wypowiedzi sekretarza generalnego Jana Winklera - "finanse" nie są przeszkodzą w zatrudnieniu "nowego". NIE JEST TAJEMNICA, że Alexander Pointer nie zgodził się na współpracę ponieważ PZN nie zgodził sie m.in. na osoby który zaproponowane przez Alexa miały by pracować ze skoczkami. Osoby te (proponowane) miały by być zastąpione "fachowcami" zaproponowanymi przez związek. Takie wypowiedzi Pointera można było wyczytać w prasie austriackiej oraz niemieckiej po fiasku rozmów w/w z Tajnerem & Co.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×