Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fame MMA 7. Paweł "Popek" Mikołajuw - Damian "Stifler" Zduńczyk. Poddanie w pierwszej rundzie!

Paweł Mikołajuw (4-4) pokonał Damiana Zduńczyka (0-1) w walce wieczoru gali Fame MMA 7. "Popek" poddał "Stiflera" balachą.

Maciej Szumowski
Maciej Szumowski
Paweł Mikołajuw YouTube / Na zdjęciu: Paweł Mikołajuw
Debiutujący w MMA Damian Zduńczyk zdobył popularność dzięki udziałowi w reality show "Warsaw Shore. Ekipa z Warszawy". Jego kolegą z programu jest jeden z pomysłodawców i współwłaścicieli Fame MMA, Wojciech Gola. "Stifler" jest fanatykiem ćwiczeń na siłowni.

Paweł Mikołajuw wyszedł do klatki ze znacznie większym doświadczeniem. Karierę zaczął w Wielkiej Brytanii, gdy jeszcze nie był tak popularny. W latach 2016-2018 walczył dla KSW. W szeregach największej europejskiej organizacji MMA "Popek" stoczył cztery głośne pojedynki, tym samym generując ogromne zyski z transmisji w PPV.

Wyraźnym faworytem pojedynku był raper. Stawiali na niego eksperci, kibice i bukmacherzy. - 100 procent na "Popka" - mówił w studiu przed walką Piotr "Bestia" Piechowiak. - "Stifler" muchy by nie skrzywdził - dodawał Kasjusz "Don Kasjo" Życiński.

"Stifler" zaczął od obalenia. "Popek" szybko powrócił do stójki. Chwilę później walka znów przeszła do parteru, Mikołajuw zaczął trafiać! Raper chwilę później przeszedł do balachy, Zduńczyk musiał odklepać.

Była to walka wieczoru Fame MMA 7. Wcześniej zwyciężali między innymi Marta Linkiewicz, Adrian Polański i Dawid Malczyński.

Zobacz także:
-> Boks. Felix Sturm trenuje w więzieniu. Były mistrz świata chce wrócić do ringu
-> Boks. Maciej Miszkiń grzmi po zmianie werdyktu walki Jackiewicza. Padło porównanie do Adolfa Hitlera
-> MMA. UFC Vegas 9. Bartosz Fabiński i Andre Muniz stanęli twarzą w twarz (wideo)

Czy "Popek" pokonałby Marcina Najmana?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • Darek Pol Zgłoś komentarz
    No cyrk ma się nieźle, komedia tej imprezy jest coraz śmieśniejsza....Proponuje teraz, zainteresować się przegranymi w aktorstwie jak Stuhr czy Janda, następnie zachęcić polityków
    Czytaj całość
    którzy poszli na dno jak Palikot, Liroy czy Petru...Małp czy błaznównie brakuje do tego cyrkowego Show, jeszcze jest Glik, Grosicki, Milik, Piątek i czerwony ryj brzęczek a potem prosiakTomaszewski, Boniek, Listkiewicz, strejlau,Gmoch czy Lato....Potem już można iść po qurwiszony TV, Cichopek, Mroczkowie i reszta tej żenady z tasiemców....Poważnie ten cyrk powinien podróżować jak cyganie kiedyś.... A najgorsze jest to że ze wspaniałego sportu jakim jest MMA, w tym błazeńskim kraju wszyscy pozwolili na zeszmacenie tej dyscypliny przez patologiczne bękarty
    • KrólStefan Zgłoś komentarz
      Popek mógłby bez charakteryzowania zagrać śmiało w rodzinie Adamsów. Co do takich walk to mało to ma wspólnego ze sportem, bardziej dla rozgłosu. Czy jakby gaże tych pseudo
      Czytaj całość
      celebrytów szły na szczytne cele - chociażby na te dzieciaki chore na SMA - to czy dalej by walczyli w imię sportu - czy tylko robią show dla pieniędzy. Tu dopiero by wyszło czy ida fair play dla sportu czy tylko pokazówki dla kasy.
      • Ju Ri Zgłoś komentarz
        Nie wierzę, że są ludzie, którzy płacą żeby to oglądać.
        • wstar Zgłoś komentarz
          W sumie ten cały Po..pek ,nadawałby sie bardziej do jakiegoś horroru,z uwagi na jego ograniczoną inteligencje ,mógłby występować w ciemnym lesie ,a wszyscy którzy spotkaliby go w tymże
          Czytaj całość
          lesie ,oddawaliby mu portfel na patyku
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×