KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Zostanę krecikiem". Mariusz Pudzianowski wziął zabawkę dla dużych chłopców i ruszył na pomoc

- Kiedyś bawiło się koparką, a teraz dali mi 22-tonowego słonia - mówi do internautów Mariusz Pudzianowski. Były strongman odpowiedział na apel kolegów i ruszył do pracy z samego rana. - Trzeba przyspieszyć, bo do wieczora nie dojadę - dodał.
Mariusz Pudzianowski jedzie koparką Instagram / Mariusz Pudzianowski jedzie koparką

Mariusz Pudzianowski na co dzień nie tylko trenuje przed kolejnymi walkami. Ma również swoje gospodarstwo i pracuje jako rolnik. Na swoim Instagramie niejednokrotnie pokazywał jak dba o swój sad, czy pracuje podczas żniw. 

W swoim gospodarstwie "Pudzian" dysponuje profesjonalnym sprzętem: ma kombajn, ciągnik, a nawet koparkę. I właśnie do koparki Pudzianowski wsiadł w środowy poranek, by pomóc kolegom. 

- Siemanko. Troszeczkę trzeba powariować. Wezwali mnie chłopaki i śmiali się ze mnie, że mam wziąć tego swojego słonia wielkiego i powyrywać trochę korzeni - rozpoczął swoje nagranie z wnętrza koparki zawodnik MMA. 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wakacje gwiazdy reprezentacji Polski. Widoki zapierają dech w piersiach

- Wlekę się tym słoniem ledwo, ledwo. Tak jak widzicie, osiągam szybkość ponaddźwiękową. Pobawię się znowu w krecika, ale trochę muszę przyspieszyć, bo do wieczora nie dojadę. Jest to zabawka dla dużych chłopców. Kiedyś się było małym i bawiło się koparkami w piaskownicy, a teraz z garażu wyciągnąłem 22-toniowego słonia - dodał. 

Zobaczcie, jak Mariusz Pudzianowski podróżował potężnym sprzętem po polskich drogach:

Przed laty "Pudzian" zachwycał w zawodach dla najsilniejszych mężczyzn na świecie. Od wymienienia sukcesów, jakie osiągnął podczas mistrzowskich imprez strongman, może zakręcić się w głowie. Kilka razy został mistrzem świata, mistrzem Europy oraz najlepszym siłaczem w kraju. 

Po zakończeniu profesjonalnej kariery jako strongman Pudzianowski pozostał przy sporcie. Od kilku lat z powodzeniem rywalizuje w oktagonie dla KSW, największej polskiej federacji MMA.

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×