Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Novak Djoković nie ma obaw i chce dorównać idolowi. "Mam nadzieję, że to zrobię"

Mimo braku ogrania na trawie, Novak Djoković nie ma obaw o swoje przygotowanie do Wimbledonu 2022. Serb wyjawił, że chciałby w tym roku po raz siódmy zwyciężyć w Londynie i dorównać swojemu idolowi, Pete'owi Samprasowi.

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Novak Djoković Getty Images / Craig Mercer/MB Media / Na zdjęciu: Novak Djoković
Novak Djoković przed Wimbledonem nie wystąpił w żadnym oficjalnym turnieju. Wziął udział jedynie w pokazówce w Hurlingham, gdzie pokonał Felixa Augera-Aliassime'a. Mimo to nie ma obaw o swoje przygotowanie.

- W przeszłości odnosiłem tu sukcesy, mimo że nie występowałem w żadnych turniejach przygotowawczych - przypomniał podczas konferencji prasowej. - Przez lata z powodzeniem szybko adaptowałem się do gry na tej nawierzchni, więc nie ma powodu, by sądzić, że nie mogę tego zrobić ponownie - podkreślił.

Serb jednak przyznał, że przejście z kortów ziemnych na trawiaste nie jest łatwe. - Największa różnica jest w sposobie poruszania się po korcie. Na mączce możesz się ślizgać, na trawie - nie. Musisz być bardziej ostrożny, niżej na nogach. Wszystko dzieje się szybciej, a piłka odbija się niżej - mówił o tajnikach gry na trawie.

ZOBACZ WIDEO: Pudzianowski pokazał swoje czerwone Porsche. Uśmiejesz się do łez

Djoković przed Wimbledonem spadł w rankingu z pierwszego na trzecie miejsce. A po decyzji ATP i WTA o nieprzyznaniu punktów nie odrobi strat do wyprzedzających go Daniła Miedwiediewa i Alexandra Zvereva, których zabraknie w Londynie.

- Brak punktów do rankingu prawdopodobnie ma większy wpływ na innych graczy niż na mnie - stwierdził. - Nie chcę powiedzieć, że punkty nie są ważne, ale nie zależy mi na rankingu tak bardzo, jak wcześniej. Oczywiście, straciłem po 2000 punktów za Australian Open i Wimbledon i to wpływa na moją pozycję w klasyfikacji, ale teraz moje priorytety są inne.

Djoković to sześciokrotny mistrz Wimbledonu (sezony 2011, 2014-15, 2018-19 i 2021). Chce w tym roku wygrać siódmy raz i dorównać pod tym względem swojemu idolowi - Pete'owi Samprasowi.

- Pierwszy wygrany finał Wimbledonu przez Samprasa był pierwszym meczem tenisowym, jaki obejrzałem w telewizji. Pete zwyciężył w tym turnieju siedem razy i mam nadzieję, że w tym roku zrobię to samo - wyjawił.

Zgodnie z tradycją, Djoković jako obrońca tytułu rozegra mecz otwarcia na korcie centralnym. W poniedziałek o godz. 14:30 zmierzy się z Soonwoo Kwonem. - Cieszę się, że znów tu jestem. Wspomnienia z trzech ostatnich Wimbledonu są dla mnie cudowne - zaznaczył.

Novak Djoković ponownie wygra Wimbledon? Pokrzyżować szyki może mu Hubert Hurkacz

Czy Novak Djoković obroni tytuł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • versus82 Zgłoś komentarz
    a ja mam nadzieje że ta pała przegra i nie wygra już żadnego finału . za wspieranie putina
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×