Pierwsze wygrane największych gwiazd w Austin

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Hector Vivas / Na zdjęciu: Sloane Stephens
Getty Images / Hector Vivas / Na zdjęciu: Sloane Stephens
zdjęcie autora artykułu

Najwyżej rozstawione w drabince Anhelina Kalinina i Sloane Stephens awansowały w przekonujący sposób do drugiej rundy turnieju WTA w Austin.

Część tenisistek stacjonuje już w Stanach Zjednoczonych i na przetarcie, przed prestiżowym Indian Wells, postanowiły wystartować w turnieju na kortach twardych w Austin. Impreza trafiła do kalendarza WTA w poprzednim sezonie, a pierwszą triumfatorką była Marta Kostiuk. W finale Ukrainka zwyciężyła w dwóch setach z Warwarą Graczewą.

W tegorocznej edycji Anhelina Kalinina jest rozstawiona z numerem pierwszym. Na kolejnych pozycjach w drabince znalazły się Sloane Stephens, Danielle Collins, Lucia Bronzetti oraz Diane Parry. Lucia Bronzetti zdążyła odpaść już pierwszego dnia turnieju głównego.

Wtorek był tym dniem turnieju, w którym w Austin zostało rozegranych najwięcej meczów. Na kortach została dokończona pierwsza runda. Najwyżej rozstawiona Anhelina Kalinina zwyciężyła w dwóch setach z kwalifikantką Sarą Bejlek. Ukrainka pozwoliła sobie przez cały mecz na przegranie tylko pięciu gemów. Po nieco ponad godzinie Anhelina Kalinina mogła myśleć o kolejnym wyzwaniu w drugiej rundzie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: gola zapamięta do końca życia. Co tam się stało?!

Rozstawiona z numerem drugim Sloane Stephens jest jedną z nadziei gospodarzy na zdobycie trofeum w Austin. Tak samo jak Anhelina Kalinina zagrała ona z kwalifikantką z Czech - jej przeciwniczką była Tereza Martincova. Odrobina walki była tylko w pierwszym secie, który Sloane Stephens rozstrzygnęła w gemie na 6:4. W drugiej partii rozpędzona Amerykanka nie oddała ani jednego gema Czeszce.

Z awansu cieszyły się także inne Amerykanki - Taylor Townsend, Katie Volynets i Sachia Vickery. W najlepszej szesnastce turnieju pokażą się dwie Łotyszki. Darja Semenistaja zwyciężyła z Victorią Jimenez Kasintsevą, a Anastasija Sevastova okazała się lepsza niż Julia Riera.

WTA Austin:

I runda gry pojedynczej:

Anhelina Kalinina (Ukraina, 1) - Sara Bejlek (Czechy, Q) 6:3, 6:2 Sloane Stephens (USA, 2) - Tereza Martincova (Czechy, Q) 6:4, 6:0 Xinyu Wang (Chiny, 6) - Nadia Podoroska (Argentyna) 7:5, 6:4 Emiliana Arango (Kolumbia) - Alycia Parks (USA) 6:2, 6:3 Darja Semenistaja (Łotwa) - Victoria Jimenez Kasintseva (Andora) 6:7 (2), 6:2, 6:4 Kamilla Rachimowa - Yanina Wickmayer (Niemcy) 6:3, 6:7 (4) Taylor Townsend (USA) - Fernanda Contreras Gomez (Meksyk) 3:6, 6:2, 6:3 Katie Volynets (USA) - Renata Zarazua (Meksyk) 6:4, 7:6 (6) Sachia Vickery (USA, Q) - Rebecca Marino (Kanada, Q) 6:2, 6:4 [b]Darja Semenistaja (Łotwa) - Victoria Jimenez Kasintseva (Andora) 6:7 (2), 6:2, 6:4

[/b] Anastasija Sevastova (Łotwa) - Julia Riera (Argentyna) 6:4, 6:3

Czytaj także: Tego Australian Open nie zapomni! Najpierw tytuł z Polakiem, teraz kolejny triumf Czytaj także: Forbes ujawnił zarobki tenisistów. Iga Świątek w czołówce zestawienia

Źródło artykułu: WP SportoweFakty