Liderka światowego rankingu nie zwalnia tempa i odprawiła z kwitkiem kolejną przeciwniczkę. Tym razem Iga Świątek bez najmniejszego trudu pokonała Julię Putincewą, potwierdzając, że świetnie czuje się na kortach twardych w Indian Wells.
Polka nie miała dla swojej rywalki litości i zwyciężyła z nią 6:1, 6:2 (---> RELACJA), w znakomitym stylu awansując do ćwierćfinału. Środowe starcie tenisistek trwało zaledwie godzinę i jedenaście minut.
Kolejną rywalką pierwszej rakiety świata będzie Karolina Woźniacka, która w czwartej rundzie zawodów w dwóch setach rozprawiła się z AndżelikŌ Kerber (---> WIĘCEJ TUTAJ).
A Julia Putincewa? Po meczu nie kryła swojego rozczarowania. Jej ambicje sięgały znacznie wyżej niż tylko ugranie trzech gemów, a tymczasem nie miała zbyt wielu argumentów, żeby postawić się Idze Świątek. Mina rozbitej zawodniczki z Kazachstanu mówiła wszystko.
Wideo można zobaczyć poniżej:
Czytaj także:
Wielka kasa dla Igi Świątek. Tyle zarobiła
Kiepskie wiadomości dla polskich kibiców. Świątek nie zagra tuż przy granicy
ZOBACZ WIDEO: Romantycznie. Zobacz, gdzie Justyna Żyła wybrała się z ukochanym