Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa WTA: Wielkie zwycięstwo Szarapowej, liderka rankingu poza finałem

Maria Szarapowa będzie rywalką Sereny Williams w finale rozgrywanych w Stambule Mistrzostw WTA. Utytułowana Rosjanka pewnie pokonała w sobotnim półfinale liderkę rankingu, Wiktorię Azarenkę.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

To był wielki rewanż Marii Szarapowej na Wiktorii Azarence za cztery doznane w obecnym sezonie porażki. Białorusinka okazała się lepsza od Rosjanki w finale wielkoszlemowego Australian Open oraz w półfinale US Open, ponadto tenisistka z Mińska zwyciężała również starszą od siebie o dwa lata rywalkę w meczu o tytuł podczas zawodów w Indian Wells i Pekinie. Szarapowa, która jedyną wygraną nad Azarenką w tym roku odnotowała w finale imprezy w Stuttgarcie, poprawiła w sobotę niekorzystny bilans bezpośrednich gier na 5-7.

Szarapowa w półfinałowym spotkaniu z Azarenką zaprezentowała się znakomicie. Rosjanka sporo trafiała pierwszym podaniem, posyłając na drugą stronę kortu siedem asów w ciągu 96 minut gry. Własnego serwisu nie utrzymała tylko raz, a sama postarała się o cztery przełamania. Pochodząca z Niagania 25-latka zanotowała 30 winnerów, a pomyliła się 26 razy. Liderka rankingu kończących uderzeń miała zaledwie 12, a błędów własnych - 22.

Maria Szarapowa w Mistrzostwach WTA triumfowała w 2004 roku Maria Szarapowa w Mistrzostwach WTA triumfowała w 2004 roku
Rosjanka do ataku przystąpiła już w trzecim gemie meczu, kiedy to po dwóch błędach rywalki uzyskała przełamanie na 2:1. Białorusinka wyrównała błyskawicznie, lecz jak się później już okazało, przez znaczną część meczu nie mogła wypracować sobie choćby jednego break pointa. Szarapowa od samego początku znakomicie serwowała i poruszała się po korcie. W piątym gemie pochodząca z Niagania tenisistka ponownie wywalczyła przewagę przełamania, której nie oddała już do samego końca seta.

Czechy - Rosja w finale debla

Druga partia była już prawdziwym popisem drugiej obecnie na świecie Szarapowej, która błyskawicznie wyszła na 4:0. Azarenka grała słabo, miała wyraźnie problemy z poruszaniem się po korcie, co Rosjanka w pełni wykorzystała. Białorusinka utrzymała jeszcze co prawda dwukrotnie własne podanie, lecz w ósmym gemie nie ugrała już punktu i ostatecznie przegrała cały mecz 4:6, 2:6. Wiceliderka rankingu mogła teraz ze szczególną radością celebrować wielkie zwycięstwo.

W niedzielnym finale rywalką Szarapowej będzie Serena Williams, która bez problemów rozprawiła się w sobotę z Agnieszką Radwańską. Obie panie dotychczas spotykały się na zawodowych kortach 11 razy i aż dziewięciokrotnie górą była Amerykanka. W obecnym sezonie reprezentantka USA zwyciężała Rosjankę w Madrycie oraz w finale igrzysk olimpijskich w Londynie.

Mistrzostwa WTA
, Stambuł (Turcja)
Tour Championships, kort twardy w hali, pula nagród 4,9 mln dol.
sobota, 27 października

półfinał:

Maria Szarapowa (Rosja, 2) - Wiktoria Azarenka (Białoruś, 1) 6:4, 6:2

Tabele i wyniki Mistrzostw WTA

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

  • MashaElGuaje7 Zgłoś komentarz
    GO MASHA !!!! :****
    • Ana4 Zgłoś komentarz
      Teraz można zadać sobie pytanie, czy Vika nie zapłaciła cenę za ten występ w Linzu. Juz w meczu z Kerber miała problemy, ale w kluczowych momentach zagrała swój najlepszy tenis i udało
      Czytaj całość
      jej się uciec spod topora i zwyciężyć. Jednak w następnych spotkaniach z Sereną i Na Li grała na dosc przeciętnym poziomie (jak na siebie). Tamten mecz z Angie tez z całą pewnością nie pozostał bez wpływu na jej późniejszą dyspozycję. No cóż, brawa dla Maszy za wygraną, zrewanżowała sie Victorii za te kilka dotkliwych porażek w tym sezonie. Na pewno ten wolny kort sprzyjał jej grze. Wygląda na to, że tenisistką, która sprawiła Rosjance najwięcej kłopotów w tym turnieju była Agnieszka ;) Jeśli chodzi o finał, to ostatnia wygrana Marii z Sereną miała miejsce w ...2004 roku... Wydaje mi sie, ze jutrzejszy mecz moze byc bardziej wyrównany niz ten na IO, ale mimo to nie widzę innej opcji niz wygrana Amerykanki. Go Serena.
      • RvR Zgłoś komentarz
        Ogromna radość Maszy po meczu, oj dała jej się Wika we znaki w tym sezonie :)
        • Alejandro Zgłoś komentarz
          Czemu Masza nie warczała dzisiaj po swojemu ?! tylko wydawała dźwieki Azarenki. Dobrze, że sie nie ubrała tak samo.
          • nika9 Zgłoś komentarz
            Jakoś mi tak dzisiaj szkoda Azarenki było. Wydaje się, że naprawdę cierpiała.
            • joker10 Zgłoś komentarz
              Od kogoś się tego nauczyłem :)
              • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
                To musiał być głośny mecz..Jak by tak o drugiej w nocy leciał to co by sąsiedzi pomyśleli...
                • Dwlodz Zgłoś komentarz
                  Maria zdecydowanie lepsza ! Oczywiście w pewnym momencie Azarenko odkryła że 'cierpi'. Bo przecież nikt nie może pokonać zdrowej Azarenki! Ale najlepszy był numer,gdy przy stanie 4-1 dla
                  Czytaj całość
                  Szarapowej utykała na lewą nogę ,potem zapomniała która ją boli i rozprostowywała prawą. :))
                  • Armandoł Zgłoś komentarz
                    ale dobra, brawo Maria!! pięknie upokorzyłaś Azarenkę. :)
                    • lisica61 Zgłoś komentarz
                      A to niespodzianka - Maria w świetnej formie! Vice coś dolegało - nic jej nie wychodziło w tym meczu.
                      • Adonis Zgłoś komentarz
                        Maria pięknie! Mam nadzieję że pokonasz tego babochłopa Kwiatuszku
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×