Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

AO: Urszula Radwańska wypunktowana przez Hampton, wyraźna porażka Polki

Mimo heroicznej walki w drugim secie, Urszula Radwańska przegrała 2:6, 4:6 z Jamie Hampton w meczu I rundy wielkoszlemowego Australian Open i po raz drugi zakończyła występ w Melbourne bez zwycięstwa.
Robert Pałuba
Robert Pałuba

Od pierwszych piłek pojedynku Jamie Hampton starała się przejmować inicjatywę w wymianach i dominować na korcie. Tenisistki na otwarcie wymieniły się przełamaniami, a po utrzymaniu własnego podania Urszula Radwańska po raz pierwszy i ostatni w objęła prowadzenie w meczu.

Od tego momentu dzieliła i rządziła Amerykanka, która podczas niedawnego turnieju w Auckland sprawiła niemałe problemy starszej z krakowskich sióstr. Hampton dyktowała warunki, mądrze konstruując punkty i dążąc do wypracowania pozycji do uderzenia kończącego, szczególnie uprzykrzając życie Radwańskiej potężnymi razami z forhendu. Przyciśnięta do muru Polka miała ogromne kłopoty z poprawieniem głębokości swoich zagrań czy jakąkolwiek grą kątową. Popisując się także ładnymi dropszotami, Hampton szybko wyszła na prowadzenie 5:2 i do zera utrzymała podanie, w całym secie notując aż 16 uderzeń kończących przy zaledwie dwóch ze strony Radwańskiej.


Kluczowy dla losów pojedynku okazał się być gem otwarcia drugiej partii. W nim agresywniejsza Polka szybko wyszła na prowadzenie 40-15, by ostatecznie po długiej walce oddać podanie. Rozluźniona Amerykanka w dalszej części pojedynku sumiennie utrzymywała własny serwis nie dając Radwańskiej ani jednej szansy na przełamanie. Skrupulatnie pracująca we własnych gemach, Hampton grała nieco na wiwat przy podaniu Polki, która cały czas utrzymywała się w meczu, wyczekując na okazję.

Gdy przy stanie 3:5 młodsza z krakowskich sióstr obroniła pięć piłek meczowych, popisując się przy okazji asem i pięknym kończącym bekhendem (przy piątej zaś Hampton nie wykorzystała prostego smecza), można było mieć cień nadziei, że zdenerwowana rywalka pogubi się przy własnym podaniu. Nic takiego jednak nie nastąpiło - trzy doskonałe ataki Amerykanki dały jej meczbole i przy pierwszej okazji (łącznie szóstej), kończący forhend dał jej zwycięstwo.

Urszula Radwańska nie występuje w Australii w deblu ani w grze mieszanej, jej kolejnym startem będzie halowy turniej w Paryżu.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy (Plexicushion), pula nagród 30 mln dolarów
wtorek, 15 stycznia

I runda gry pojedynczej kobiet:

Jamie Hampton (USA) - Urszula Radwańska (Polska, 31) 6:2, 6:4

Program i wyniki turnieju kobiet

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

  • Pottermaniack Zgłoś komentarz
    Miałem napisać, że teraz będzie "no comment", "odsyłam do źródeł" lub "nie chce mi się z wami gadać". ;D Dobra stary Potterze, na mnie też już pora, trzymaj się i na bzdury reaguj
    Czytaj całość
    śmiechem, bo lepszego sposobu na nie chyba nie ma.
    • Pottermaniack Zgłoś komentarz
      Kto rano wstaje, ten jest niewyspany. ;)
      • RvR Zgłoś komentarz
        Obawiałem się tego spotkania, widziałem jak z Hampton męczyła się Agnieszka. Teraz niech Ula odpocznie, a kto wie, może odreaguje wszystko podczas Pucharu Federacji.
        • crzyjk Zgłoś komentarz
          W drugiej rundzie najwięcej reprezentantów mają; Francja - 12 z 20 USA - 11 z 19 Rosja - 11 z 18 największe straty ponieśli; Hiszpania - 14 z 23 gospodarze - 13 z 16 Italy - 9 z 11
          • sternick Zgłoś komentarz
            Nie dałem plusa bo heroicznej walki nie zauważyłem w obu setach.Widziałem dużo lepsze mecze Uli w Jej wykonaniu.Brak waleczności i wiary w swoje umiejętności.
            • ort222 Zgłoś komentarz
              Zagadka dla vamosa kto to powiedzial i o kim? - no fantastycznie patrzy się na jej grę, to interesujące, że w czasach siłowego tenisa wśród kobiet, można grać tak jak ona. Przypomina
              Czytaj całość
              mi A. Murraya, no pomijajac to, że A. Murray jest większy od większości tenisistów, ale też uderza lekko. To co robi, to wspaniałe dla tenisa kobiecego, dla tenisa w ogóle. Pokazuje że używajac mózgu i szybkich stóp można być jedną z najlepszych tenisistek na świecie.
              • gregu Zgłoś komentarz
                Chwalicie opis meczu a nikt prócz mnie nie dał autorowi plusa , nieladnie. przeciez autor nie jest temu winny, ze ulka nie spełniła nadziei i zagrała asekuracyjnie.
                • crzyjk Zgłoś komentarz
                  Waw! w końcu się wyśpię, Aga gra pierwszy mecz na RLA, a JJ na C8 ;)
                  • crzyjk Zgłoś komentarz
                    Ja też oszczędziłem sobie oglądania kolnej przegranej Uli w szatni i o Jej formie trudno coś jeszcze powiedzieć, skoro nie próbowała jej pokazać. Może to błąd trenerów, że chcą by
                    Czytaj całość
                    na siłę startowała w trudniejszych turniejach jak Brisbane, inaczej niż starsza siostra, od mniejszych do większych. Nie każdy pojazd rozpędza się w parę sekund, do setki. Powinna Ula zdobyć w końcu jakiś mniejszy tytuł, a nie próbować ciągle potyczek z najlepszymi, bo głową muru nie przebije, a sińce/kompleksy zostaną na długo.
                    • wislok Zgłoś komentarz
                      Też nie widziałem meczu,ale jak widać nie trzeba było oglądać by znać jego przebieg,spodziewałem się dokładnie tego co tutaj czytam w waszych komentarzach. Podzielam zdanie Fiolki , mi
                      Czytaj całość
                      brakuje u Uli koncepcji ,a i często nie widzę takiej determinacji. Pewnie wynika to z pewnych braków umiejętności czysto tenisowych. No cóż , w takich momentach trzeba docenić siostrę - która potrafi odmienić swoją grę w jej trakcie. Wie kiedy zaatakować,a kiedy nie być nastawionych na uderzenia kończące. Czy Ula się wozi na siostrze- w pewnym sensie tak, bo nie musiała się martwić za co pojedzie do Australii po kontuzji itp. Może Ulę troszkę deprymuje Isia,bo każdy wręcz chce żeby była pod względem sukcesów drugą Agnieszką i żeby obie były polskimi siostrami Williams. Ja akurat uważam to za absurd,ale tak tłumaczył się Stoch i trzeba przyznać,że jak Adam Małysz przeszedł do Lepistoe to Kamil zaczął od razu lepiej sobie radzić gdy już nie miał na plecach legendy.
                      • Cziółołejka Zgłoś komentarz
                        Eh eh eh erosomani.
                        • FanRadwana Zgłoś komentarz
                          Niestety wyszło tak jak myślałem. Szczerze mówiąc ta porażka mnie specjalnie nie dziwi, bo to Amerykanka była faworytką tego spotkania (mimo różnicy w rankingu, ale ranking nie gra).
                          Czytaj całość
                          Meczu nie oglądałem, ale wnioskuję, że Ula grała dzisiaj tak jak od początku obecnego sezonu - słabo. No cóż - Wielka Szkoda. Z taką grą będzie bardzo ciężko wskoczyć do TOP20. Jeśli chodzi o Hampton, to z taką formą może śmiało myśleć o wskoczeniu do TOP30, a może i wyżej w tym sezonie. Życzę jej tego. Mam nadzieję że Ula się pozbiera, i w końcu zacznie grać na swoim normalnym poziomie.
                          • Szymonn Zgłoś komentarz
                            Niestety nie było to dobre spotkanie Uli. Nie oszukujmy się grała słabo. Amerykanka zagrała bardzo dobre spotkanie. W sumie to miała dość ułatwione zadanie w dzisiejszym mecz, ponieważ
                            Czytaj całość
                            polka kompletnie nie podjęła walki na korcie. Jak widziałem tą jej minę podczas gry i jej okrzyki to przypomniała mi się jej siostra z przed kilku lat ,gdy Agnieszce gra nie szła po jej myśli także miała momenty rezygnacji i okrzyki typu "jacie" itp. Na szczęście starsza z sióstr przestała się tak zachowywać i teraz jest w top 4. Nie widać było u Uli dziś wielkiej woli walki no może po za ostatnimi gemami II seta. Nie miała także pomysłu na urozmaicanie gry. Grała praktycznie cały czas przez środek kortu i nie zaskakiwała tym rywalki. Niestety wiele w swojej grze ma do poprawy a także musi zmienić nastawienie do gry, bo jeżeli będzie tak zachowywać się na korcie to wielkich sukcesów ja jej nie wróżę. Powodzenia w następnych turniejach.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×