Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wimbledon: Siostry Radwańskie w połówce z Sereną, Isia zacznie z Meusburger

Agnieszka i Urszula Radwańskie poznały swoje pierwsze rywalki w rozpoczynającym się w poniedziałek wielkoszlemowym Wimbledonie. Obie nasze reprezentantki znalazły się w połówce z Sereną Williams.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Ubiegłoroczna finalistka i najlepsza aktualnie polska tenisistka, Agnieszka Radwańska, w turniejowej drabince została rozstawiona z numerem czwartym i na początek zmierzy się z Yvonne Meusburger. 29-letnia Austriaczka dwukrotnie jak na razie była rywalką Polki (w 2005 roku podczas ITF-a w Mińsku oraz sezon później w kwalifikacjach do turnieju w Pradze) i w każdym z tych spotkań schodziła z kortu pokonana po trzech setach.

Jeśli 24-letnia krakowianka, która znalazła się w drugiej ćwiartce turniejowej drabinki, pokona rezydującą w Seefeld Meusburger, to w II rundzie zagra albo z Węgierką Tímeą Babos, albo z Francuzką Mathilde Johansson. Pierwszą rozstawioną przeciwniczką Isi może być Niemka Mona Barthel, a w 1/8 finału Rosjanka Nadia Pietrowa. W ćwierćfinale wielce prawdopodobne wydaje się starcie Polki z oznaczoną numerem szóstym Chinką Na Li.

Z kolei druga z naszych reprezentantek, Urszula Radwańska, nie została rozstawiona w głównej drabince singla, a jej pierwszą rywalką będzie Mallory Burdette. Polka i Amerykanka, które w przeciwieństwie do Isi trafiły do pierwszej ćwiartki turniejowej drabinki, zmierzą się ze sobą na zawodowych kortach dopiero po raz pierwszy.

W przypadku wygranej, młodsza z krakowianek zmierzy się albo z oznaczoną numerem 31. Szwajcarką Rominą Oprandi, albo z Amerykanką Alison Riske. W III rundzie Ula Radwańska może już trafić na rozstawioną z "siódemką" Andżelikę Kerber, a następnie na Rosjankę Marię Kirilenko. Jeśli Polka doszłaby do ćwierćfinału, to wówczas najprawdopodobniej skrzyżowałaby rakiety z liderką rankingu, Sereną Williams. Broniąca tytułu Amerykanka z Isią może się spotkać w półfinale.

Młodsza z sióstr Williams na początek spotka się z Mandy Minella z Luksemburga, a w II rundzie na jej drodze może stanąć Chinka Jie Zheng, która przed rokiem stawiła Amerykance niesamowity opór w III rundzie. Najwyżej rozstawiona w dolnej części drabinki Białorusinka Wiktoria Azarenka spotka się w pierwszym meczu z Portugalką Marią João Koehler. a oznaczona "trójką" Rosjanka Maria Szarapowa - z Francuzką Kristiną Mladenović.

Agnieszka i Urszula Radwańskie swoje pierwsze spotkania rozegrają dopiero we wtorek, bowiem w poniedziałek odbędą się wszystkie pojedynki dolnej części turniejowej drabinki.

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Wimbledon: Trzy duety z Polakami, z Kubotem i Matkowskim na czele

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (37):

  • ort222 Zgłoś komentarz
    tez czekam na mecze, a zwlaszcza mecze Agnieszki, bo tak jak Murray przepadam za jej gra, a Witold Domanski klepnal kolejna gafe ( niedawno nie dawal szans Janowiczowi w meczu z Tsonga), a teraz
    Czytaj całość
    ni mniej ni wiecej powiedzial ze Urszula jest rowniejsza tenisistka od Agnieszki i z duzo slabszymi tenisistkami nie przegrywa:)
    • MSha Zgłoś komentarz
      No i umknęło mi najważniejsze, po co tak właściwie tutaj wpadłam. Czekam już z utęsknieniem na Wimbledon! Myślami już jestem przy 3r i pojedynku Agi z Heather Watson [i](wiedząc, że
      Czytaj całość
      tam Mona teoretycznie najbardziej powinna być)[/i] W czwartej może z Nadieżdą, a może z Pironkovą.... A 1/4? Z ostatnio tak często będącą na ustach wielu osób, Halep? Uważam, że Agnieszka nie ma trudnej ćwiartki. Jednakże od powiedzenia "nie trudna" do "łatwa", jeszcze znalazłoby się kilka pośrednich określeń - tym bardziej, że ostatnio to ciężko ocenić, które rywalki są / mogą być dla Agi zbyt wymagające - poza faktem, że już niestety co druga [i](a może nawet co 'półtorej')[/i] No ale wiarę mam. Taki umiarkowany entuzjazm - zahaczający o niepoprawny optymizm.
      • MSha Zgłoś komentarz
        Tak sobie rano zerknęłam świeżo co pomalowanym okiem na ten artykuł, a bardziej na to, co tam żyje i kiełkuje pod nim i nawet w pierwszej chwili się ucieszyłam, że jako "mniej
        Czytaj całość
        entuzjastycznej fance" Agnieszki, może uda mi się chociaż grudką ziemi w nią cisnąć [i](że tak niby przypadkiem ni z głupia frant)[/i] - i pewnie przy okazji i mimochodem zjednoczyć nieco zwaśnione tutaj strony i ukierunkować ich wspólne siły przeciwko prawdziwej krytykantce Agi. Ale sobie potem pomyślałam, czy cokolwiek mnie obchodzą wszelkie zaszłości starsze lub nowsze, nieudane IO, czy bojkoty dziennikarzy? Czy może śni mi się po nocach to, co Plawgo powiedział? A może pełna ekspresji konferencja po FedCup? - i żeby pójść już za ciosem, wszelki sprawy i kwestie polityczne. Nawet nowej kuchenki nie chce mi się kupować, choć wizja przeglądania na niej zdjęć jest niesamowicie wręcz kusząca! No ale co ma prawo kompletnie nie interesować jednych, dla innych wydaje się być sprawą wagi państwowej, bo skoro nie ma o czym ciekawie podyskutować, to nuda zwykle wtedy wręcz, aż domaga się zabójstwa! I kto jak kto, ale większość z Was dla tej ostatniej litości nie ma za grosz i każe jej konać w takich okrutnych mękach...
        • ort222 Zgłoś komentarz
          @stanzuk zgadza sie Lukasz Przybylowicz pseud luk , to on codziennie smarzyl emocjonalny propagandowy artykul na portalu eurosport , a do niego dolaczyl Krzysztof Srogosz (srogi), ktory kiedys
          Czytaj całość
          napisal tekst ze siostry ustawily mecz miedzy soba, to oni wywolali nagonke, a raczej ciagle dolewali oliwy do ognia, razem ze sport kropka pl, a tvn 24 na koniec sie do nich dolaczyla
          • crzyjk Zgłoś komentarz
            Co Ty znowu wymyślasz, chyba nie obraziłeś się za żarty o niewinnych słowach i teoretycznej dyskusji nie bierzesz do siebie :(
            • Salvomaniak Zgłoś komentarz
              Jesteście monotematyczni ;p
              • ort222 Zgłoś komentarz
                Nagonka pelna klamstw, pomowien i taniej propagandy jaka uprawia tu quasta. Nagonka bo bezsesnownie narobiono nadziei na medel, nawet zloty. Wszyscy polscy faworyci zawodzili, wielu z nich
                Czytaj całość
                odpadalo bardzo wczesnie i szukano kozla ofiarnego polskich niepowodzen I niefrasobliwa wypowiedz Agnieszki spadla im jak manna z nieba i zrobiono z igly widly. To nie wina Agnieszki ze Olimpiada dla tenisistow nie jest taka wazna jak dla wielu innych sportow, nie jest calem samym w sobie, do ktorej sportowiec sie przygotowuje 4 lata, tenisisci podchodza do Olimpiady z marszu, tenis to sport elitarny jak golf a nie olimpijski i ma swoje mistrzowkie zawody. A w Polsce dominuje sport olimpijski i dla wielu kibicow Olimpiada jest najwazniejsza i nie znaja specyfiki tenisa.
                • ort222 Zgłoś komentarz
                  Nie wiem czemu Murray przepraszal, ale jak chcial to przepraszal, ale to jego sprawa, kazdy jest inny i postepuje inaczej. Na Li otwarcie mowi ze nie bedzie przepraszac za swoje porazki, bo niby
                  Czytaj całość
                  czemu, z jakiej racji?. To jest sport i sportowiec nie ma powodu przepraszac za to ze rywal byl lepszy. Natomiast nagonka olimpijska to fakt niezbity, i ona spowodowala kryzys formy Agnieszki i slabe wystepy po Olimpiadzie, w tym i we US Open.
                  • nika9 Zgłoś komentarz
                    O nie w ewentualnej 2 rundzie z moją Mati :(
                    • stanzuk Zgłoś komentarz
                      Małachowskiego nie ma co winić za to że zaatakował Radwańską,on ze swoim trepowskim intelektem by tego nie wymyslił,został użyty jako bezwiedne narzędzie przez tych którzy od dawna
                      Czytaj całość
                      chcieli dokopać Agnieszce.
                      • crzyjk Zgłoś komentarz
                        Jamie Jo.. pokonała turniejową i byłą jedynkę! Awansowała do pierwszego w karierze finału WTA.
                        • justyna7 Zgłoś komentarz
                          Najłatwiej ma Azarenka! Najtrudniej tym razem Sharapova, bo ma Mladenovic w 1R, może być Brito w 2R, a w trzeciej Safarowa, z którą zawsze ma trzysetówki, a na koniec nieobliczalna Bartoli
                          • Maciuciek Zgłoś komentarz
                            Maria niestety nie ma tak łatwej drabinki, w pierwszej rundzie dostała niezwykle groźną Mladenovic. Ale i tak liczę na udany występ Rosjanki. Po finał Masha !!! Ubiegłoroczna finalistka
                            Czytaj całość
                            może się poszczycić łatwą drabinką do półfinału. Ale na pewno znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że ma tragiczną, a Maria znów najłatwiejszą :P
                            Zobacz więcej komentarzy (24)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×