WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Indian Wells: Giorgi lepsza od Petković, Goerges rywalką Szarapowej

Camila Giorgi pokonała Andreę Petković i awansowała do II rundy turnieju WTA w Indian Wells. Mecz otwarcia wygrała też Alisa Klejbanowa.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek

Camila Giorgi (WTA 79) dwa razy doszła do IV rundy wielkoszlemowej imprezy, po wcześniejszym przebrnięciu eliminacji (Wimbledon 2012, US Open 2013). Teraz z kwalifikacji dostała się do głównej drabinki w Indian Wells i w swoim debiucie w kalifornijskim turnieju pokonała 6:7(5), 6:3, 6:3 Andreę Petković (WTA 37). W trwającym dwie godziny i 37 minut spotkaniu Włoszka popełniła osiem podwójnych błędów, ale też wykorzystała siedem z 17 break pointów, sama oddając własne podanie cztery razy. Kolejną jej rywalką będzie Sorana Cirstea (WTA 27), którą w ubiegłym sezonie pokonała w II rundzie Wimbledonu.

Pierwszą rywalką broniącej tytułu Marii Szarapowej (WTA 5) będzie Julia Görges (WTA 86). Niemka w czwartek zaserwowała siedem asów oraz zdobyła 28 z 35 punktów przy swoim pierwszym podaniu i wygrała 6:1, 2:6, 6:3 z Janą Cepelovą (WTA 75). Görges przegrała z Szarapową wszystkie trzy dotychczasowe mecze - jedynego seta urwała Rosjance w III rundzie Australian Open 2011.

Jie Zheng (WTA 58) pokonała 3:6, 6:3, 7:6(5) Paulę Ormaecheę (WTA 76) po dwóch godzinach i 57 minutach walki. Zawodniczka z Cheng Du przegrywała 3:6, 1:3, za to w decydującym secie prowadziła już 5:3. Przy 5:4 zmarnowała piłkę meczową, a w tie breaku odskoczyła na 5-1 i mimo ambitnej pogoni Argentynki nie dała sobie odebrać zwycięstwa. W kolejnej rundzie Zheng spotka się z rodaczką Na Li (WTA 2), z którą ma bilans spotkań 4-2, ale większość ich meczów odbyła się w latach 2004-2006 i do tego nie w głównym cyklu (tutaj ich bilans to 2-2). W dwóch ostatnich ich meczach (Indian Wells 2012, Rzym 2013) Li straciła łącznie osiem gemów.

Dalej awansowała mistrzyni Rolanda Garrosa 2010 Francesca Schiavone (WTA 44), która zwyciężyła 3:6, 6:2, 6:2 Monę Barthel (WTA 71). Dla Włoszki to pierwszy wygrany mecz w tym sezonie. Wcześniej odpadła w I rundzie w Brisbane, Sydney, Australian Open, Paryżu, Ad-Dausze, Rio de Janeiro i Florianopolis. W II rundzie zmierzy się ona z triumfatorką US Open 2011 Samanthą Stosur (WTA 17), z którą ma bilans spotkań 4-7.

Drugi w karierze mecz w głównym cyklu wygrała 17-letnia Taylor Townsend (WTA 337). W ubiegłym sezonie Amerykanka właśnie w Indian Wells wyeliminowała Lucie Hradecką, wtedy 57. rakietę globu. Teraz zwyciężyła 7:6(1), 6:1 Karin Knapp (WTA 49) i w nagrodę w II rundzie spotka się z półfinalistką US Open 2013 Flavią Pennettą (WTA 21). Mecz otwarcia ma za sobą też inna grająca dzięki dzikiej karcie reprezentantka gospodarzy Coco Vandeweghe (WTA 108), która pokonała 6:4, 6:0 Alexandrę Cadantu (WTA 59). Amerykanka obroniła cztery z pięciu break pointów oraz skorzystała z 12 podwójnych błędów serwisowych Rumunki. Kolejną rywalką Vandeweghe będzie Petra Kvitova (WTA 9), której rok temu urwała seta w I rundzie Wimbledonu.

Odpadła inna reprezentantka gospodarzy Bethanie Mattek-Sands (WTA 52), która przegrała 3:6, 5:7 z Caroline Garcią (WTA 77). W II secie Francuzka wróciła z 0:2. Nie ma już w turnieju innej Amerykanki Victorii Duval (WTA 139), która uległa 7:5, 4:6, 4:6 Alisie Klejbanowej (WTA 142) po dwóch godzinach i 44 minutach walki. Rosjanka w decydującej partii od 1:4 zdobyła pięć gemów z rzędu. Był to dla niej pierwszy występ w Indian Wells od 2011 roku, gdy dotarła tutaj do IV rundy. Cztery miesiące po tym starcie zdiagnozowano u niej chłoniaka Hodkina.

Zawodniczka z Moskwy w 2004 roku, mając 14 lat, właśnie w kalifornijskiej imprezie zaliczyła swój debiut w głównym cyklu. Kolejną rywalką Garcii będzie Anastazja Pawluczenkowa (WTA 22), Klejbanowa zaś zmierzy się z Garbine Muguruzą (WTA 32). Poza Mattek-Sands i Duval z imprezą pożegnała się też Vania King (WTA 69), która przegrała 0:6, 6:3, 2:6 z Barborą Zahlavovą-Strycovą (WTA 65). W II rundzie Czeszka zmierzy się z finalistką imprezy z 2007 i 2008 roku Swietłaną Kuzniecową (WTA 30).

Finalistka tegorocznego Australian Open Dominika Cibulkova (WTA 11) turniej rozpocznie od meczu z 17-letnią Donną Vekić (WTA 103), która wygrała 6:0, 7:5 z Olivią Rogowską (WTA 130). Sloane Stephens (WTA 18), półfinalistka pierwszej lewy Wielkiego Szlema z ubiegłego sezonu, na otwarcie spotka się z Ajlą Tomljanović  (WTA 68), która pokonała 6:4, 7:6(2) Lourdes Dominguez (WTA 70). Chorwatka w obu setach odrabiała straty - w I wróciła z 0:4, a w II z 2:4. W styczniu w Melbourne urodzona w Zagrzebiu 20-latka urwała Amerykance seta. Triumfatorka kalifornijskiej imprezy z 2008 roku Ana Ivanović (WTA 13) rywalizację rozpocznie od meczu z Eliną Switoliną (WTA 43), która zwyciężyła 6:4, 7:5 Monicę Puig (WTA 57).

BNP Paribas Open, Indian Wells (USA)
WTA Premier Mandatory, kort twardy, pula nagród 5,946 mln dolarów
czwartek, 6 marca

I runda gry pojedynczej:

Jie Zheng (Chiny) - Paula Ormaechea (Argentyna) 3:6, 6:3, 7:6(5)
Karolína Plíšková (Czechy) - Michelle Larcher de Brito (Portugalia, Q) 6:2, 3:6, 6:2
Caroline Garcia (Francja) - Bethanie Mattek-Sands (USA) 6:3, 7:5
Aleksandra Woźniak (Kanada) - Urszula Radwańska (Polska) 6:2, 6:0
Donna Vekić (Chorwacja, WC) - Olivia Rogowska (Australia, Q) 6:0, 7:5
Monica Niculescu (Rumunia) - Marina Eraković (Nowa Zelandia) 6:2, 6:2
Barbora Záhlavová Strýcová (Czechy, Q) - Vania King (USA) 6:0, 3:6, 6:2
Coco Vandeweghe (USA, WC) - Alexandra Cadantu (Rumunia) 6:4, 6:0
Julia Görges (Niemcy) - Jana Čepelová (Słowacja) 6:1, 2:6, 6:3
Camila Giorgi (Włochy, Q) - Andrea Petković (Niemcy) 6:7(5), 6:3, 6:3
Taylor Townsend (USA, WC) - Karin Knapp (Włochy) 7:6(1), 6:1
Francesca Schiavone (Włochy) - Mona Barthel (Niemcy) 3:6, 6:2, 6:2
Elina Switolina (Ukraina) - Mónica Puig (Portoryko) 6:4, 7:5
Ajla Tomljanović (Chorwacja) - Lourdes Domínguez (Hiszpania) 6:4, 7:6(2)
Alisa Klejbanowa (Rosja) - Victoria Duval (USA, WC) 5:7, 6:4, 6:4
María-Teresa Torró (Hiszpania) - Galina Woskobojewa (Kazachstan) 6:1, 1:0 i krecz

Program i wyniki turnieju kobiet

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

ATP Indian Wells: Falla pokonał Delbonisa i zagra z Janowiczem, Stepanek rywalem Nadala

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • wislok 1
    jednak unikałbym tak mocnych obrażliwych określeń. jak kołki. W ostatnich latach wiele się poprawiło jeślik chodzi o sport w telewizji publicznej.
    Jankus Bo to niekompetentne kołki z poprzedniej epoki.Tylko z tym bym dyskutował, bo to już w dużej mierze kołki z nowej, obecnej epoki. Tylko dobierane podobnie, albo jeszcze gorzej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • WTA-man 0
    a na marginesie: po raz kolejny w programach telewizyjnych widnieje "Indian Wells - 2 runda na żywo", a na żywo nie jest tylko z 2,5 godzinnym poślizgiem; to się nadaje do skarg i petycji, służy zmyleniu widza. nie można się chwalić pokazywaniem zawodów sportowych na żywo skoro się je tylko retransmituje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jankus 0

    Bo to niekompetentne kołki z poprzedniej epoki.

    Tylko z tym bym dyskutował, bo to już w dużej mierze kołki z nowej, obecnej epoki. Tylko dobierane podobnie, albo jeszcze gorzej.
    WTA-man Bo to niekompetentne kołki z poprzedniej epoki. Będą pokazywać wszystkie rundy zawodów w pluciu czereśniami na odległość albo rzut kilofem o ile Polak będzie wygrywał. Popisali się nieznajomością realiów dyscypliny. Kupili (bodajże po wygranej w Nowej Zelandii 2013, bo myśleli że co tydzień będzie święto, wygrana, finał, bądź półfinał. Że tak jak z Małyszem czy Kowalczyk będą mieli serial "po złoto co tydzień". Szybko im rura zmiękła gdy się okazało, że tu jest trudniej. Myślę że przełomem takim był turniej w Brukseli gdy ciągle lało, komentator się wściekał i drwił, z czasem coraz mniej im się chciało. Zbyt dużo turniejów bez Agi w roli głównej na głowę TVP się odbyło. Starali się tylko krótko, Fibaki itp w studiu, ale wszystko było nastawione na sukcesy Radwańskiej, mecze pozostałych od początku puszczane jak za karę. Ciekawostka że wygrane z Sydney z Li Na i jakże emocjonującą z Cibulkovą puścili retransmitowali jeszcze chyba z 55 razy (w całości, długim skrócie bądź migawkach; w sumie nie narzekałem bo Aga fantastycznie się wtedy ruszała, ale to było zabawne), także w późniejszej fazie sezonu
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×