Kokpit Kibice

Koniec kariery Wayne'a Odesnika. Amerykanin znów złamał przepisy antydopingowe!

Wayne Odesnik nie zagra już nigdy o punkty do rankingu ATP. W środę Międzynarodowa Federacja Tenisowa potwierdziła, że Amerykanin znów złamał przepisy antydopingowe.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

W 2010 roku Wayne Odesnik został zawieszony za posiadanie przy sobie fiolek z hormonem wzrostu (HGH), które zostały znalezione w jego torbie podczas kontroli w Australii. Amerykanin został wówczas zdyskwalifikowany na dwa lata, ale w wyniku dobrego sprawowania karę tę skrócono do roku.


W środę Międzynarodowa Federacja Tenisowa poinformowała, że 29-letni reprezentant USA znów złamał przepisy antydopingowe. Tym razem w pobranych u niego w grudniu 2014 roku i styczniu 2015 roku próbkach moczu znaleziono zakazane substancje, m.in. sterydy.

ITF podjęła decyzję o zawieszeniu Odesnika na 15 lat za złamanie przepisów Tenisowego Programu Antydopingowego. Taką samą decyzję podjęła Amerykańska Agencja Antydopingowa i rezydujący w Fort Lauderdale zawodnik nie będzie mógł występować w turniejach w okresie 30 stycznia 2015 roku - 29 stycznia 2030 roku. Odesnik straci również rankingowe punkty i nagrody pieniężne wywalczone w Australian Open 2015 oraz w challengerach w Happy Valley i Maui.

Krótko po decyzji ITF Odesnik ogłosił zakończenie zawodowej kariery. - Po otrzymaniu informacji, że wyniki moich badań są pozytywne, mam złamane serce i nie jestem w stanie wyrazić w słowach tego, jak bardzo jestem teraz zawiedziony. Jako najczęściej kontrolowany amerykański tenisista nigdy świadomie nie przyjąłbym żadnej zakazanej substancji - napisał w specjalnym oświadczeniu Amerykanin.

Leworęczny Odesnik dotarł w 2009 roku do finału turnieju ATP World Tour 250 w Houston, dzięki czemu znalazł się na najwyższej w karierze 77. pozycji w rankingu ATP. W głównym cyklu rozegrał w sumie 99 meczów i 41 z nich wygrał. Na swoim koncie ma 15 zawodowych tytułów, z czego osiem w turniejach rangi ITF Futures i siedem w imprezach ATP Challenger Tour.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa / Twitter

Komentarze (1):

  • 99kerob Zgłoś komentarz
    [quote]nigdy świadomie nie przyjąłbym żadnej zakazanej substancji[/quote] Dopingu NIKT NIGDY nie przyjmuje świadomie. To zawsze wina Marsjan...
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×