Challenger Kazań: Michał Przysiężny nie powtórzy sukcesu z 2010 roku

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Michał Przysiężny nie wygra turnieju ATP Challenger Tour rozgrywanego w Kazaniu. W piątkowym ćwierćfinale polski tenisista stoczył niezwykle zacięty bój z Adrianem Sikorą.

W 2014 roku Michał Przysiężny (ATP 149) zmierzył się z Adrianem Sikorą (ATP 374) na kortach ziemnych w Pradze i zwyciężył wówczas 3:6, 6:3, 6:3. W Kazaniu Polak został rozstawiony z numerem czwartym, natomiast Słowak zmuszony był grać w eliminacjach. Panowie wygrali po dwa mecze w głównej drabince i w piątek spotkali się w ćwierćfinale. [ad=rectangle]   W premierowej odsłonie Przysiężny odrobił w siódmym gemie stratę przełamania, a następnie nie wykorzystał dogodnej okazji na zwieńczenie seta, kiedy serwował przy stanie 6:5. 31-letni głogowianin zdołał jednak przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść w tie breaku, w którym triumfował do 4.

Druga partia nie była udana w wykonaniu Polaka, bowiem od stanu 1:0 przegrał on pięć gemów z rzędu. Także trzeciego seta nasz reprezentant rozpoczął od utraty serwisu, ale tym razem błyskawicznie doprowadził do wyrównania stanu rywalizacji na po 1.

Sikora, triumfator turnieju ITF rozgrywanego w 2012 roku w Bytomiu, wyszedł nawet na 5:3, lecz Przysiężny jeszcze raz przełamał jego serwis. Następnie po raz drugi w tym spotkaniu doszło do tie breaka, w którym tym razem lepszy okazał się Słowak. Przy pierwszej piłce meczowej panowie rozegrali najdłuższą wymianę w całym pojedynku, zakończoną przez 26-latka z Żyliny świetnym minięciem z bekhendu.

Po dwóch godzinach i 16 minutach Sikora pokonał Przysiężnego 6:7(4), 6:2, 7:6(4). Słowak miał trzy asy, pięć podwójnych błędów oraz wykorzystał połowę z 12 break pointów. Z 211 rozegranych punktów jego łupem padło 109. Przysiężny natomiast posłał dziewięć asów, popełnił pięć podwójnych błędów oraz wykorzystał cztery z 13 okazji na przełamanie.

Za występ w turnieju Kazan Kremlin Cup 2015 Przysiężny otrzyma 15 punktów do rankingu ATP oraz czek na sumę 1170 dolarów. Sikora z kolei powalczy w sobotę o finał z oznaczonym "siódemką" Rosjaninem Konstantinem Krawczukiem, który w piątek pokonał w dwóch setach najwyżej rozstawionego w zawodach Turka Marsela İlhana.

Kazan Kremlin Cup, Kazań (Rosja) ATP Challenger Tour, kort twardy w hali, pula nagród 40 tys. dolarów piątek, 20 marca

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Adrian Sikora (Słowacja, Q) - Michał Przysiężny (Polska, 4) 6:7(4), 6:2, 7:6(4)

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (5)
avatar
Eleonor_
20.03.2015
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Och,Michał,Michał:( Może już przyszedł czas, na grę w debla...?  
avatar
Kike
20.03.2015
Zgłoś do moderacji
0
2
Odpowiedz
A myślałem, że ustabilizował formę..  
avatar
RvR
20.03.2015
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
No i Ołówek znów złamał rysik...  
avatar
ALLEZ Charlie
20.03.2015
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Ołowek - specjalista od wygrywania trudnych pilek i przegrywania meczow prostymi  
margota
20.03.2015
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Szkoda, wielka szkoda :) Trzymam za następny mecz i do ...... boju :)