WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Patrick Mouratoglou: Niejeden raz widziałem o wiele bardziej spiętą Serenę

Patrick Mouratoglou nie uważa, aby to nerwy były przyczyną porażki Sereny Williams w finale wielkoszlemowego Australian Open.
Karolina Konstańczak
Karolina Konstańczak
PAP/EPA / JOE CASTRO

Serena Williams zupełnie niespodziewanie przegrała z Andżeliką Kerber 4:6, 6:3, 4:6 w finale Australian Open. Po raz pierwszy od rozpoczęcia współpracy z Patrickiem Mouratoglou Amerykanka poniosła porażkę w decydującym starciu turnieju wielkoszlemowego - wcześniej rozstrzygnęła po swojej myśli aż osiem takich pojedynków. Francuz przyznał, że liderka rankingu jest tylko człowiekiem i ma prawo do słabszych dni.

- Niejeden raz w finale turnieju wielkoszlemowego widziałem o wiele bardziej spiętą Serenę - powiedział Mouratoglou. - Ona jest tylko człowiekiem. Gdy wychodzisz na wielki finał w roli niekwestionowanej faworytki, czujesz stres. Jeśli tak nie jest, coś musi być nie tak. Musimy przede wszystkim pogratulować Andżelice, ponieważ zagrała perfekcyjne spotkanie, a to był jedyny sposób, aby pokonać Serenę.

Mouratoglou uważa, że faworytka ma do wykonania o wiele trudniejsze zadanie, niż jej przeciwniczka, na którą nikt nie nakłada zbędnej presji. - Myślę, że Serena była nieco spięta, ale to normalne, ponieważ gdy jesteś faworytem, masz o wiele więcej do stracenia, niż osoba, która mierzy się z kimś niemal nie do zatrzymania.

W finałowym spotkaniu Williams wielokrotnie pojawiała się w strefie wolejowej, jednak zwykle przegrywała takie akcje. Na 32 wycieczki do siatki tylko 15 zakończyła z powodzeniem. - Jest wiele wyżej lecących oraz wręcz martwych piłek, które może skończyć właśnie w strefie wolejowej. Chodzenie do siatki ma sens.

- Przed nami jeszcze wiele pracy, ale to dobrze, ponieważ jeśli zdoła udoskonalić niektóre elementy w swojej grze, będzie trudniejszą przeciwniczką. Cały czas może się poprawiać. W przeciwnym razie pewnie by przestała rywalizować - dodał.

Andżelika Kerber zaprezentowała puchar. "Marzenia się spełniają"
Andżelika Kerber zaprezentowała puchar. "Marzenia się spełniają"

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
sport360.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • JS2015 0
    e tam gadanie...każdy się maskuje....wynik był na styk a Serena chciała zachować klasę mistrzyni do końca( w zachowaniu i w tym co mówi przede wszystkim)
    kiedy już było widać, ze nie wygra tego meczu. Zależało jej bardzo na wygranej:)
    Nerwówka wyszła w efektach i końcowym rezultacie na korcie:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mariusz Mielczarek 1
    Ma rację. Na Serenie jest dużo większa presja niż każdej innej. 2 dekady dominacji stawiają Williams jako niekwestionowaną G. O. A. T. Jak gra się z presją faworytki zapoznała się Azarenka. Kerber teraz zacznie odczuwać z lekka to co czują Azarenka, Kvitova, Szarapova, Muguruza, i oczywiście Królowa Serena.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sharapov 1
    bożek muraratoglu daj juz spokoj
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×