Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Acapulco: Dominic Thiem zdobywcą Srebrnej Gruchy

Dominic Thiem zwyciężył w finale turnieju ATP World Tour 500 na kortach twardych w Acapulco. W sobotnim finale pokonał Bernarda Tomicia 7:6(6), 4:6, 6:3, dzięki czemu sięgnął po słynną Srebrną Gruchę.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
EPA/How Hwee Young / EPA/How Hwee Young

Czy na mączce, czy na hardzie - Dominic Thiem potrafi zagrać wspaniały tenis i sięgać po kolejne trofea. Dwa tygodnie temu był najlepszy w Buenos Aires. W sobotę przejął po Hiszpanach słynną Srebrną Gruchę za triumf w Acapulco. Sukces ten przyniósł mu 500 punktów do rankingu ATP i pozwoli mu w poniedziałek awansować na najwyższą w karierze 14. pozycję.

- Trzy ostatnie tygodnie były dla mnie niesamowite. Wygranie pierwszego tytułu rangi ATP World Tour 500 oraz zdobycie premierowego mistrzostwa na kortach twardych czyni to wszystko perfekcyjnym - powiedział po meczu 22-letni Thiem, który w sobotę po raz piąty cieszył się z triumfu w głównym cyklu.

Jego przeciwnikiem w finale międzynarodowych mistrzostw Meksyku był Bernard Tomic, który starał się o czwarte trofeum. Pojedynek trwał 115 minut, a pochodzący z Wiener Neustadt tenisista zwyciężył ostatecznie 7:6(6), 4:6, 6:3. Był to ich pierwsze starcie na zawodowych kortach. Thiem posłał aż 22 asy (przy ośmiu ze strony rywala), ale podobnie jak starczy od niego o rok Australijczyk stracił serwis trzykrotnie.

- Tak właśnie powinny wyglądać finały w głównym cyklu, pomiędzy dwoma obiecującymi zawodnikami. Mam nadzieję, że zagramy ich razem jeszcze wiele. Każdy z nas bardzo pragnął zostać zwycięzcą, dlatego jestem szczęśliwy, że zostałem nim właśnie ja - dodał Thiem. Austriak jest czwartym tenisistą, który w sezonie 2016 sięgnął po dwa tytuły. Sztuki tej dokonali także Novak Djoković (Ad-Dauha, Australian Open), Stan Wawrinka (Madras, Dubaj) i Roberto Bautista (Auckland, Sofia).

Po tytuł w grze podwójnej sięgnęli oznaczeni czwartym numerem Treat Huey i Maks Mirny. Filipińsko-białoruska para zwyciężyła w finale Philippa Petzschnera i Alexandra Peyę 7:6(5), 6:3. 30-letni Huey wywalczył siódme deblowe mistrzostwo w głównym cyklu, natomiast 38-letni Mirny cieszył się w sobotę z 49. trofeum. Białorusin z ostatniego triumfu w ATP World Tour cieszył się w październiku 2013 roku, kiedy razem z Horią Tecauem zwyciężył w Pekinie.

Abierto Mexicano Telcel, Acapulco (Meksyk)
ATP World Tour 500, kort twardy, pula nagród 1,413 mln dolarów
sobota, 27 lutego

finał gry pojedynczej:

Dominic Thiem (Austria, 4) - Bernard Tomić (Australia, 5) 7:6(6), 4:6, 6:3

finał gry podwójnej:

Treat Huey (Filipiny, 4) / Maks Mirny (Białoruś, 4) - Philipp Petzschner (Niemcy, 3) / Alexander Peya (Austria, 3) 7:6(5), 6:3

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe / Twitter

Komentarze (7):

  • Sharapov Zgłoś komentarz
    Dominik tylko nie z(a)wal tej gruchy w przyszłym roku :D
    • Marlowe Zgłoś komentarz
      Widać przepaść techbiczną jaka dzieli obecnie młode strzelby od serbskiego Maestro. Młodzi stawiają niestety na silowy styl i bez potężnego serwisu wychodzą ich braki. Tym bardziej
      Czytaj całość
      trzeba doceniać techniczne perełki jakimi raczy nas król Novak. Wracaj królu prędko.
      • Aleksandar Zgłoś komentarz
        Idzie młodość w ATP co mnie bardzo cieszy . Thiem robi postępy - nie dość ,że na mączce już pokazuje się z bardzo dobrej strony to do tego dorzuca jeszcze pierwszy tytuł ATP 500
        Czytaj całość
        wywalczony na hardzie . Brawo Dominic - Top 10 może stać się faktem już w marcu :)
        • Belinda Zgłoś komentarz
          Wygrał ale nie miał łatwo:) Tu też szacunek dla Berniego. Troche może żałować bo pierwszego seta wypuścił, 4:1, 5:3...nie myślałem że tak będzie a raczej sie spodziewałem pewnej
          Czytaj całość
          wygranej Dominatora. Bernie wydawał misie za wolny dla austriackiej błyskawicy i że to będzie szybkie gonienie Aussiego. Tomic trzeciego zaczął podobnie od breaka ale finał fajny i wyrównany:) Kurna dobry jest! Cley czy twarde co tam dla niego -_^ W tym ma na razie przewage nad tymi naszymi gniewnymi a rankingiem potwierdza choćby też:) Ech Nick, Borna...dawać!:)
          • Muzza Zgłoś komentarz
            Brawa!!! Mocno trzymam kciuki za szturm top10. Pierwszy tytuł na hardzie i to 500, 5 w ogóle. Czas na dobry wynik w szlemie!!!!
            • Seb Glamour Zgłoś komentarz
              Może wreszcie przyszedł czas by ktoś zaczął lać tych emerytów z czołówki ATP.
              • Wracający Juan Zgłoś komentarz
                On jest niesamowity!! Tylko patrzeć aż do 10 wejdzie! :D
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×