WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Estoril: Nick Kyrgios nie dał szans Bornie Coriciowi. Gilles Simon odprawiony

Nick Kyrgios jest o krok od drugiego finału w turnieju ATP World Tour 250 na kortach ziemnych w Estoril. W piątkowym ćwierćfinale Australijczyk pewnie pokonał Bornę Coricia. Porażki doznał najwyżej rozstawiony na portugalskiej mączce Gilles Simon.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / Lukas Coch

Miał być hit dnia, a skończyło się na dwóch szybkich setach dla notowanego na 20. miejscu w świecie Nicka Kyrgiosa. Australijczyk w każdej części meczu raz przełamał serwis Borny Coricia, by po 69 minutach triumfować pewnie 6:4, 6:4. Zdolny Chorwat, aktualnie 40. w rankingu ATP, nie wypracował w piątek ani jednego break pointa.

Przeciwnikiem Kyrgiosa w pojedynku o finał zawodów Millennium Estoril Open będzie w sobotę Nicolás Almagro. Hiszpan odprawił kolejnego rozstawionego tenisistę, bowiem po pokonaniu w czwartek Portugalczyka Joao Sousy, okazał się w piątek lepszy od Leonardo Mayera. 30-latek z Murcji wykorzystał trzy z 11 break pointów i po raz czwarty z rzędu zwyciężył Argentyńczyka na kortach ziemnych w głównym cyklu.

Na etapie ćwierćfinału odpadł w piątek najwyżej rozstawiony w Estoril Gilles Simon. Francuz zmierzył się z oznaczonym "ósemką" Pablo Carreno i po 87 minutach przegrał 3:6, 4:6. Hiszpan obronił obie wypracowane przez 18. singlistę świata break pointy, a sam postarał się o dwa przełamania. 24-latek mieszkający w Barcelonie może poprawić w poniedziałek najwyższą w karierze 49. pozycję. Wcześniej powalczy o drugi finał rangi ATP World Tour, bowiem w lutym bez powodzenia bił się o tytuł w Sao Paulo.

Na drodze Carreno do finału stanie w sobotę Benoit Paire. Rozstawiony z "trójką" Francuz coraz pewniej czuje się na portugalskiej mączce i w piątek w dwóch setach odprawił Guillermo Garcię-Lopeza. Reprezentant Trójkolorowych pokonał Hiszpana 7:6(2), 6:2, dzięki czemu poprawił na 3-1 bilans w ich bezpośredniej rywalizacji. 26-letni Paire liczy na powrót do Top 20 rankingu ATP. W 2016 roku grał już w półfinale imprez w Madrasie, Marsylii i Barcelonie, lecz za każdym razem jego pogromcami byli wyżej notowani przeciwnicy.

Millennium Estoril Open, Estoril (Portugalia)
ATP World Tour 250, kort ziemny, pula nagród 463,5 tys. euro
piątek, 29 kwietnia

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Nick Kyrgios (Australia, 2) - Borna Corić (Chorwacja, 6) 6:4, 6:4
Benoit Paire (Francja, 3) - Guillermo Garcia-Lopez (Hiszpania, 5) 7:6(2), 6:2
Pablo Carreno (Hiszpania, 8) - Gilles Simon (Francja, 1) 6:3, 6:4
Nicolas Almagro (Hiszpania) - Leonardo Mayer (Argentyna, 7) 6:4, 7:6(5)

ZOBACZ WIDEO #dziejesienazywo. Znasz tę dyscyplinę sportu? Na turniejach pula nagród sięga nawet kilkuset tysięcy euro

Jaki będzie skład finału turnieju w Estoril?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • crushme 0
    Chciałbym żeby tak było...natomiast małe obawy mam co do Paire który w MC mocno postraszył Andego.
    Allez inaczej byc nie moze ! King K. nie ma tu z kim przegrac
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Allez 0
    inaczej byc nie moze ! King K. nie ma tu z kim przegrac
    crushme Kuna no nie dało sie ich spokojnie obejrzeć:)) Dwóch ulubieńców w jednym meczu i to ich akurat to o jednego za dużo jak na moje emocje ;P hehe:) Nick jest bardziej ułożony, w sumie 2 lata różnicy robią swoje i to widać. Lepiej serwował i był praktycznie nie do ruszenia. W niektórych akcjach miałem wrażenie jakby chciał dać pograć młodszemu koledze.... Borna w swoich gemach które stracił czuć było że czuł presje ze strony returnu Nicka. Generalnie dobry mecz:) choć błędów u Borniego za dużo. Za to forhend z wyskoku Nicka zagraniem tygodnia!:) No Kingu po tytuł!:)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • crushme 0
    Kuna no nie dało sie ich spokojnie obejrzeć:)) Dwóch ulubieńców w jednym meczu i to ich akurat to o jednego za dużo jak na moje emocje ;P hehe:)
    Nick jest bardziej ułożony, w sumie 2 lata różnicy robią swoje i to widać. Lepiej serwował i był praktycznie nie do ruszenia. W niektórych akcjach miałem wrażenie jakby chciał dać pograć młodszemu koledze.... Borna w swoich gemach które stracił czuć było że czuł presje ze strony returnu Nicka. Generalnie dobry mecz:) choć błędów u Borniego za dużo. Za to forhend z wyskoku Nicka zagraniem tygodnia!:)
    No Kingu po tytuł!:)
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×