WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marin Cilić zakończył współpracę z Goranem Ivaniseviciem

To rozstanie na szczycie chorwackiego tenisa. Najlepszy obecnie reprezentant tego kraju Marin Cilić zakończył współpracę z jednym z najlepszych zawodników w historii Chorwacji, Goranem Ivaniseviciem, który był jego trenerem niemal przez trzy lata.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
East News

- Chciałbym podzielić się z wami informacją, że niestety Goran Ivanisević nie będzie dłużej moim trenerem. Współpracę zaczęliśmy we wrześniu 2013 roku i odnieśliśmy wiele sukcesów, na czele ze zwycięstwem w US Open w 2014 roku. Praca z Goranem to był ogromny zaszczyt. Jestem z niej bardzo zadowolony, bo Goran pomógł mi zrealizować wiele celów. Niestety, teraz się rozstajemy. Życzę mu wszystkiego najlepszego w przyszłości - napisał w oświadczeniu Marin Cilić.

Pod wodzą Gorana Ivanisevicia Chorwat ugruntował swoja pozycję w czołówce najlepszych tenisistów świata. Odniósł także życiowy sukces, w 2014 roku triumfując w wielkoszlemowym US Open. Prócz tego wygrał również pięć innych turniejów głównego cyklu (dwukrotnie Zagrzeb i Moskwę oraz Delray Beach), a także awansował na najwyższe w karierze ósme miejsce w rankingu ATP.

Kto będzie nowym szkoleniowcem Cilicia? Tego na razie nie wiadomo.

ZOBACZ WIDEO Soft tenis, czyli Polak też potrafi (źródło TVP)

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Facebook

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marlowe 0
    A Ljubicić ponoć chce opuścić Federera, gdyż nie robi żadnych postępów z backhandu i returnu.Nie dziwię się Chorwatowi. Myślał, że z tenisisty opierającego grę na serwisie zrobi tenisistę bardziej wszechstronnego. Ale poszedł z motyką na słońce i dziś żałuje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×