Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Najgorsza seria Agnieszki Radwańskiej od lat

Agnieszka Radwańska notuje najgorszy początek sezonu od ośmiu lat. Polska tenisistka w czterech ostatnich turniejach nie zdołała przebrnąć trzeciej rundy. Według ekspertów zawodniczka potrzebuje przede wszystkim odpoczynku.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
PAP/EPA / STRINGER

Solidność i regularność. Agnieszka Radwańska zatraciła w tym sezonie to, co do tej pory było jej wielkim atutem. Przez lata jej pogromczyniami, choćby w turniejach Wielkiego Szlema, były zazwyczaj zawodniczki ze ścisłej czołówki. W pierwszych miesiącach nowego roku Polka przegrywa jednak z tenisistkami z dalszych miejsc rankingu WTA. Regularnie.

Mirjana-Lucić Baroni, Catherine Bellis i Shuai Peng. Właśnie one, plus Karolina Woźniacka, okazywały się w ostatnich tygodniach za mocne dla Agnieszki Radwańskiej. Cztery turnieje i w każdym z nich brak awansu do czwartej rundy. Takiej passy krakowianka nie miała aż od ośmiu lat.

Ostatni raz tak zły początek sezonu zaliczyła w 2009 roku, gdzie przegrała do połowy marca aż siedem spotkań. Później było już tylko lepiej, nawet w 2015. Dwa lata temu przeszła bowiem trzecią rundę, i to na kortach w Melbourne. W tym roku w Australii wygrała, i to z problemami, tylko jeden mecz.

Co jest przyczyną słabszej formy Polki na początku sezonu? Eksperci nie mają wątpliwości - Radwańskiej potrzeba przede wszystkim więcej odpoczynku. - Jestem daleki od dramatyzowania. Polska drużyna gra w Lidze Mistrzów raz na 20 lat, a Agnieszka od wielu sezonów regularnie plasuje się w czołowej "10" rankingu - mówił komentator TVP Sport, Jacek Jońca.

ZOBACZ WIDEO Himalaista Adam Bielecki: nawet jeśli urwie mi nogę, do końca będę walczył o życie

 - Nadszedł słabszy moment, ale wynika to moim zdaniem z dwóch rzeczy. Po pierwsze, nastąpiło pewne znużenie rutyną. Wydaje się nam, że ona zwiedza cały świat, odwiedza piękne miasta, a naprawdę wygląda to tak: "hotel, trening, mecz, masaż i kolejne spotkanie". Jak człowiek wykonuje to bez przerwy od wielu lat, naturalną sprawą jest zmęczenie i to się przekłada potem na brak świeżości, chęci i optymizmu - przekonywał.

Jońca zwraca uwagę także na zmiany w życiu prywatnym Radwańskiej, która w tym roku planuje ślub ze swoim narzeczonym, Dawidem Celtem. - Uważam, że powinna mniej grać. Ma 28 lat, nie musi zarabiać pieniędzy, może trzeba bardziej starannie dobierać swoje starty. Nie zapominajmy też, że Agnieszka w tym roku zmieni stan cywilny i to na pewno zajmuje jej głowę, to oczywista sprawa - podsumował w rozmowie z serwisem sport.tvp.pl.

Także trener Paweł Ostrowski uważa, że Polce potrzebny jest odpoczynek, ale od startów. Mówił o tym w wywiadzie z "Przeglądem Sportowym". - Jej brakuje głodu wyniku i sukcesu. Gdy w kilku kolejnych startach nie potrafi wygrać dwóch kolejnych meczów, powinna zrobić sobie przerwę. Nie mówię, że od razu ma być jak Serena Williams i nie rywalizować przez kilka miesięcy, ale jeśli szybkie porażki stają się rutyną i wchodzą w krew, powinno się to rozważyć powrót do treningu.

Ostrowski zwrócił także uwagę na jedną istotną rzecz. Jego zdaniem polskiej tenisistce może brakować motywacji. Jest szczęśliwa w życiu prywatnym, sławna, odniosła już duże sukcesy, zarobiła na korcie mnóstwo pieniędzy. Być może jest to pewna przyczyna gorszej dyspozycji. - Ona nic już tak naprawdę nie musi. Zapał i motywacja, nawet zupełnie nieświadomie, mogą w tej sytuacji trochę spaść - ocenił.

Według byłego trenera m.in. Andżeliki Kerber Radwańskiej przydałaby się rywalka z własnego podwórka, która mogłaby wywołać u niej poczucie, żenie jest nietykalna.

 - Teraz przydałby się ktoś, kto wyrwałby ją ze strefy komfortu. Moim zdaniem taki impuls mogłaby dać Iga Świątek. Szybko robi postępy i jeśli za rok, dwa czy trzy trafiłaby na "Iśkę" w turnieju czy zagrała z nią dobry sparing, napędzając stracha, obie strony mogłyby na tym zyskać - przekonywał Ostrowski.

Przed najlepszą polską tenisistką turniej w Miami, gdzie jednak o sukces będzie bardzo trudno. Losowanie nie było dla niej najszczęśliwsze - w pierwszym meczu jej rywalką będzie jeszcze Chinka Qiang Wang, ale już w kolejnej rundzie znów może się spotkać ze swoim koszmarem z Melbourne, czyli przeżywającą drugą młodość Mirjaną Lucić-Baroni. W jej połówce drabinki jest także trzecia tenisistka rankingu, Karolina Pliskova. 

Historia jednak lubi się powtarzać. Być może Polka, podobnie jak przed dwoma laty, szykuje formę na drugą część roku. Wtedy zaczęła grać dopiero od maja, ale nie zatrzymała się już do końca sezonu, wygrywając finały WTA w Singapurze.

Czy Agnieszka Radwańska przebudzi się na kortach w Miami?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna, TVP Sport
Komentarze (22):
  • akilijan Zgłoś komentarz
    Dajcie spokoj ,czas na emeryture.
    • Edi Nyczaj Zgłoś komentarz
      a może zaciążyła?
      • Edi Nyczaj Zgłoś komentarz
        A może zaciążyła?
        • Kmf Sztrom Sztrom Zgłoś komentarz
          Musi odpoczać.
          • Bardzo Zły Realista Zgłoś komentarz
            Ale tu jaja ;) Kończ już Diego ten mecz!!!
            • Pawel Poland Zgłoś komentarz
              a kiedy ona grala dobrze....ten jej ranking to taki bo gra w jakis malych turniejach i tam lapie punkty....
              • steffen Zgłoś komentarz
                No tak, to już wiemy co sądzą rozmaici "fachowcy", ale miło byłoby przeczytać co tym sądzi sama zainteresowana. Bo tego typu artykuliki niczego nie wnoszą, poza oczywiście paroma
                Czytaj całość
                złotymi na koncie autora tych wypocin.
                • Przemo Chomik Zgłoś komentarz
                  tej pisowskiej dziewusze juz calkiem w glowie sie pomieszalo
                  • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
                    Ostatnio Jońca komentował mecz finałowy Indian Wells Kuzniecova - Viesnina. Nazwisko Swietłany ciągle przekręcał mówiąc Kuźniecowa (mimo, że w oryginale ona jest: Светлана
                    Czytaj całość
                    Александровна Кузнецова i żadnej litery 'ź' tam nie sposób znaleźć). Gdyby jeszcze był konsekwentny i wszystkie obce nazwiska spolszczał, np zamiast Wiesnina mówił by Wieśnina, zamiast Pliskova - Pliśkowa itd to bym mu wybaczył, lecz w takiej sytuacji powiem, że to nie komentator tylko ... (tu cenzura wkroczyła)
                    • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
                      Jak można być zmęczoną gdy rozgrywa się mecz raz na 10 dni? To może i Ula jest zmęczona? Ona gra mecz raz na 2 miesiące. Ale nic się złego nie dzieje, w najgorszym razie pozostaną Isi
                      Czytaj całość
                      challengery, jak Janowiczowi, który raz na 3 miesiące wygra challenger i cieszy się jakby wygrał finał wielkiego szlema.
                      • Stefan Olszewski Zgłoś komentarz
                        Kończ Agnieszko! Steffi dobijając 30-tki wycofała się z zawodowego kortu. Gratulujemy i dziękujemy Tobie za osiągnięcia, ale szlemowe turnieje już nie dla Ciebie. Weź przykład z
                        Czytaj całość
                        Małysza i włącz się w trenowanie polskich tenisistek.
                        • Polta Zgłoś komentarz
                          Jakie zmęczenie? Więcej nie gra jak gra, 14 meczy 8 zw 6 por. To niewiele jak na 3 m-ce sezonu. Po czym tu odpoczywać? A Jońca co to za expert, Olszewski to samo. Coś mi się wydaje ,że po
                          Czytaj całość
                          pierwszym meczu w Miami będzie out?
                          • mamcia Zgłoś komentarz
                            Powiem jak Szarapow: przeciez nie musi grac, moze zajac sie czyms innym. Jest zmeczona (czym, treningow nie widac, sily nie ma, zapomniala swoje piekne uderzenia, nie ma serwisu, jest tylko
                            Czytaj całość
                            przebijanie na rakiete rywalki, krzywa mina i pokazywaniem, ze to wina pilki i siatki nie wygrywa sie meczu). Czym jest wiec zmeczona? Niech zrezygnuje, a nie robi tak, ze mlode dzewczyny zrobily sobie z niej worek treningowy i buduja swoje ego. Albo niech przypomni sobie dobra gre i nie przynosi sobie samej wstydu. Tego bym chciala bardzo, ale nic zrobic nie moge...
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×