WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Roland Garros: Bethanie Mattek-Sands zakończyła występ Petry Kvitovej, awans Venus Williams

Czeszka Petra Kvitova przegrała 6:7(5), 6:7(5) z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands w II rundzie wielkoszlemowego Rolanda Garrosa.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
PAP/EPA / RHONA WISE

W niedzielę Petra Kvitova (WTA 16) wyeliminowała Amerykankę Julię Boserup. Dla Czeszki był to pierwszy mecz od listopadowego finału Pucharu Federacji. W grudniu dwukrotna mistrzyni Wimbledonu doznała poważnej kontuzji lewej ręki, zraniona przez nożownika, który dokonał napadu na jej mieszkanie. Przeszła operację i poddała się wielomiesięcznej rehabilitacji. W środę jej pierwszy start po powrocie zakończyła Bethanie Mattek-Sands (WTA 117).

W obu tie breakach Kvitova prowadziła, odpowiednio 3-0 i 4-1. W I secie Czeszka wyszła na 4:2, ale Mattek-Sands odrobiła stratę przełamania. W II partii dwukrotna mistrzyni Wimbledonu musiała gonić wynik (z 1:3 wyszła na 4:3). W końcówkach obu partii górą była brylująca przy siatce Amerykanka.

Kvitova popełniła dziewięć podwójnych błędów i wykorzystała tylko cztery z 14 break pointów. Mattek-Sands zamieniła na przełamanie cztery z sześciu okazji. Przy siatce Amerykanka zdobyła 18 z 27 punktów, a Czeszka osiem z 18. Reprezentantka USA posłała 30 kończących uderzeń i popełniła 15 niewymuszonych błędów. Dwukrotnej mistrzyni Wimbledonu naliczono 34 piłki wygrane bezpośrednio i 25 pomyłek. Było to czwarte spotkanie obu tenisistek. W trzech poprzednich Kvitova nie straciła seta.

Venus Williams (WTA 11) pokonała 6:3, 6:1 Kurumi Narę (WTA 90). Była liderka rankingu od 1:3 zdobyła 11 z 12 kolejnych gemów. W ciągu 80 minut Amerykance zanotowano 30 kończących uderzeń i 30 niewymuszonych błędów. Japonka miała sześć piłek wygranych bezpośrednio i 17 pomyłek.

ZOBACZ WIDEO: Wbili Rafałowi Jackiewiczowi nóż w serce. Tylko cud sprawił, że przeżył

Samantha Stosur (WTA 22) wygrała 6:2, 7:6(6) z Kirsten Flipkens (WTA 87). W II secie Australijka wróciła z 1:3 i obroniła piłkę setową w tie breaku. Trwające 83 minuty spotkanie mistrzyni US Open 2011 i finalistka Rolanda Garrosa 2010 zakończyła z dorobkiem 33 kończących uderzeń i 16 niewymuszonych błędów. Belgijce naliczono 19 piłek wygranych bezpośrednio i 20 pomyłek. Kolejną rywalką Stosur będzie Mattek-Sands.

W I rundzie Jekaterina Makarowa (WTA 40) wyeliminowała liderkę rankingu Andżelikę Kerber. W środę Rosjanka przegrała 2:6, 2:6 z Łesią Curenko (WTA 42). Początek był dobry w wykonaniu tenisistki z Moskwy. Prowadziła 2:0, jednak straciła sześć gemów z rzędu. W II partii ani razu nie udało się jej przełamać rywalki, a sama dwa razy oddała podanie. W III rundzie Curenko zagrał z Jeleną Ostapenko (WTA 47), która pokonała 6:3, 6:2 Monikę Puig (WTA 41). Łotyszka obroniła trzy break pointy i wykorzystała trzy z czterech okazji na przełamanie.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród w singlu kobiet 13,5 mln euro
środa, 31 maja

II runda gry pojedynczej:

Venus Williams (USA, 10) - Kurumi Nara (Japonia) 6:3, 6:1
Samantha Stosur (Australia, 23) - Kirsten Flipkens (Belgia) 6:2, 7:6(6)
Bethanie Mattek-Sands (USA, Q) - Petra Kvitova (Czechy, 15) 7:6(5), 7:6(5)
Łesia Curenko (Ukraina) - Jekaterina Makarowa (Rosja) 6:2, 6:2
Jelena Ostapenko (Łotwa) - Monica Puig (Portoryko) 6:3, 6:2

Program i wyniki turnieju kobiet

Kto awansuje do IV rundy Rolanda Garrosa 2017?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • gatto 0
    Szkoda Petry, ale trudno :(
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sharapov 0
    jakby miała inną rywalke to by sobie poradziła ale dzis duzo dabl fotow z 9 chyba
    MH2004 Oj wielka szkoda, że Petra po powrocie zagrała tylko jeden mecz...niestety dzisiejsza porażka trochę na własne życzenie. Dwa razy wyraźnie prowadziła w tie breakach...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sharapov 0
    o żadnym blamażu nie może być mowy, rywalka solidna a Petra no cóż ogrania brakuje ale przeciez nikt do niej o nic pretensji nie ma
    RaFanka Dwa zagrała! Ale jeden skutecznie. A po wyniku widzę że blamażu nie było!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×