KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wimbledon: Dramat na korcie numer 17. "Proszę, pomóżcie mi!"

- Pomóżcie mi! Proszę, pomóżcie mi! - krzyczała Bethanie Mattek-Sands na wimbledońskim korcie numer 17. Amerykanka z turniejem w Londynie pożegnała się w dramatycznych okolicznościach. W meczu z Soraną Cirsteą doznała poważnej kontuzji kolana.
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
David Ramos Getty Images / David Ramos

Mecze Igi Świątek oraz Magdy Linette oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
78. zawodniczka rankingu WTA pierwszej rundzie w trzech setach pokonała Magdę Linette. Spotkania z Cirsteą nie zdołała dokończyć - na początku trzeciej partii, przy wyniku 6:4, 6:7 (4), pobiegła do siatki i próbując odbić zagraną na ciało piłkę tak nieszczęśliwie postawiła stopę, że skręciła kolano.

Po chwili powietrze nad kortem numer 17 przeszyły przerażające krzyki Mattek-Sands. - Pomóżcie mi! Proszę, pomóżcie mi! - błagała o pomoc 32-letnia Amerykanka, leżąc na trawie i trzymając się za prawe kolano.

Najpierw podeszła do niej zaniepokojona Cirstea, potem pojawili się lekarze i mąż tenisistki Justin. Sztab medyczny turnieju zajmował się Mattek-Sands ponad dwadzieścia minut, zanim położono ją na noszach.

Kontuzjowana zawodniczka odczuwała silny ból nawet po podaniu przeciwdziałających mu środków. - K***a, ale to boli. Czy wy daliście mi jakieś pier****ne leki? One nie działają - żaliła się. - Proszę, uśpijcie mnie - mówiła tenisistka z Phoenix. - Przykryjcie to czymś, nie chcę tego widzieć - kontynuowała, ogłuszona bólem.

Kiedy lekarze próbowali położyć pechową zawodniczkę na plecach, ta zaprotestowała. - Zostawcie mnie, to boli. Wszystkich was pozabijam - krzyczała, zanim na noszach przeniesiono ją do karetki i zawieziono do szpitala.

Jak informuje dziennik "The Sun", wydarzenia na kort 17 przyciągnęły uwagę widzów z ważniejszych aren - ci, którzy siedzieli na balkonach kortu centralnego i kortu numer 1, oderwali się od swoich drinków i przyglądali dramatowi Mattek-Sands.

Lucie Safarova, deblowa partnerka Amerykanki (wygrały trzy ostatnie turnieje wielkoszlemowe - US Open 2016, Australian Open 2017 i Roland Garros 2017) płakała, gdy obserwowała cierpienia swojej przyjaciółki. Łzami zareagowała także Cirstea, a wedle relacji angielskich mediów widzowie byli wyraźnie wstrząśnięci całym zdarzeniem. 

Na Twitterze swoje wsparcie dla 32-latki z Phoenix przekazały m.in. Sara Errani, Sabina Lisicka i Daria Gavrilova.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Grosicki trenuje na wakacjach, Totti adoptuje bulldoga (WIDEO)

Czy Agnieszka Radwańska awansuje do IV rundy Wimbledonu 2017?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
"The Sun", "Daily Mail", inf. własna
Komentarze (22)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×