Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wimbledon: słodki rewanż Rogera Federera w 100. w karierze meczu w Londynie. Szwajcar awansował do rekordowego półfinału

Roger Federer awansował do półfinału rozgrywanego na trawie wielkoszlemowego Wimbledonu 2017. W środowym meczu 1/4 finału Szwajcar w trzech setach pokonał zeszłorocznego finalistę Milosa Raonicia.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
PAP/EPA / WILL OLIVER

Po nieco ponad 12 miesiącach Roger Federer i Milos Raonić ponownie spotkali się na korcie centralny na korcie centralnym Wimbledonu. Ich poprzedni pojedynek na tej arenie, w półfinale, zakończył się pięciosetową wygraną Kanadyjczyka, a podczas gry Szwajcar upadł na kort. Był to jeden z najbardziej symbolicznych momentów sezonu 2016 i zarazem moment zwrotny w karierze tenisisty z Bazylei. Kilkanaście dni później Federer poinformował, że robi sobie pięciomiesięczną przerwę od tenisa. Najdłuższą, odkąd jest zawodowcem. Do rozgrywek wrócił w styczniu tego roku.

W tamtym meczu Federer był daleki od optymalnej dyspozycji. Czuł się zmęczony, zmagał się z urazem kolana, sprawiał wrażenie rozzłoszczonego, przytłoczonego, a jego grze brakowało fantazji.

Ale rok to bardzo długi czas. W środę Szwajcar zaprezentował wszystkie swoje atuty i od początku przejął inicjatywę. Wprawdzie przegrał pierwszych sześć punktów pojedynku, ale szybko, już w piątym gemie, po wspaniałym forhendowym minięciu wywalczył przełamanie.

Pierwszą partię Federer wygrał 6:4. W drugiej triumfował jeszcze łatwiej - 6:2, bawiąc się na korcie. Wyjście na prowadzenie 2-0 w setach nie zajęło mu nawet godziny.

Raonić nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki. Federer grał na poziomie nieosiągalnym dla swojego wielkiego rywala. Ale od trzeciej odsłony mecz się zmienił. W poczynania 35-latka z Bazylei wkradło się rozluźnienie, natomiast Kanadyjczyk robił wszystko, by wrócić do gry o półfinał.

I nieomal to udało się Raoniciowi, zeszłorocznemu finaliście Wimbledonu. W dziewiątym gemie trzeciego seta miał cztery piłki na przełamanie, lecz żadnej nie wykorzystał. Z kolei w tie breaku, który decydował o losach tej partii, objął prowadzenie 3-0 z przewagą dwóch mini przełamań.

Wydawało się, że Federer nie ma szans, aby odwrócić losy decydującej rozgrywki. Ale wówczas Szwajcar wrócił na poziom, jaki prezentował w dwóch premierowych setach. Wykorzystał pasywność rywala, ruszył do ataku, odrobił stratę dwóch mini breaków, zdobył pięć punktów z rzędu i wyszedł na 5-3.

Pozostało mu jedynie postawienie kropki nad "i". Zrobił to. Przy stanie 6-4 zaserwował asa, który dał mu piłkę meczową, a w ostatnim punkcie spotkania posłał zagranie do bekhendu rywala. Kanadyjczyk ze swojej słabszej strony trafił w aut i pojedynek dobiegł końca.

Dla Federera to dziesiąte zwycięstwo nad Raoniciem w 13. konfrontacji. Szwajcar tym samym zrewanżował się Kanadyjczykowi za pięciosetową porażkę w 1/2 finału ubiegłorocznego Wimbledonu.

W środę Federer rozegrał 100. w karierze mecz w głównej drabince Wimbledonu. Zwyciężył po raz 89. Więcej spotkań w tym turnieju odbył jedynie Jimmy Connors (102). Szwajcar może wyrównać dorobek Amerykanina już w tym roku, jeśli dojdzie do finału.

- Cieszę się, że wygrałem i że 100. mecz w Wimbledonie mogłem rozegrać na korcie centralnym. To dla mnie coś wyjątkowego. Jestem szczęśliwy, że moje marzenie o ósmym tytule wciąż może się ziścić - powiedział tenisista z Bazylei, który w środę zapisał na swoim koncie 11 asów, trzy przełamania, 46 zagrań kończących i zaledwie dziewięć niewymuszonych błędów w 118 minut gry.

Wygrywając, Federer awansował do 42. wielkoszlemowego półfinału w karierze, w tym 12. w Wimbledonie. Oba te osiągnięcia są rekordami w erze zawodowego tenisa.

O finał rozstawiony z numerem trzecim Federer powalczy w piątek z Tomasem Berdychem, który wyeliminował Novaka Djokovicia.

ZOBACZ WIDEO: Kamil Stoch pójdzie w ślady Adama Małysza? "Widziałbym go w tym sporcie" (VIDEO)

Więcej informacji wkrótce.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród w singlu mężczyzn 12,180 mln funtów
środa, 12 lipca

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Roger Federer (Szwajcaria, 3) - Milos Raonić (Kanada, 6) 6:4, 6:2, 7:6(4)

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Kto awansuje do finału Wimbledonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

  • margota Zgłoś komentarz
    Roger zagrał przepiękny tenis i taki poziom gry jest marzeniem wszystkich tenisistów ! Gratki Roger :)) Natomiast co się stało z Rao to już chyba on sam wie. Grał jak początkujący
    Czytaj całość
    tenisista, a pobudka w 3 secie to na Rogera za mało. Szkoda bo Rao jest świetnym tenistom :)
    • Kamileki Zgłoś komentarz
      Ważna sprawa w kontekście rankingu. Jeśli Federer wygra Wimbledon to będzie tracił do Rafy jedynie 550 pkt w ATP Race, a inni w grze o nr 1 raczej nie będą się już w tym sezonie
      Czytaj całość
      liczyli. Patrząc na historię drugich części sezonów wychodzi na to, że numerem jeden na koniec będzie z wyraźna przewagą Roger, a Nadal może nawet tam na chwilę nie wejść. Andy ma niewielką przewagę nad Rafą, ale teraz będzie Kanada (obaj tam nic nie bronią bok rok temu nie grali) i największą szansą będzie Cincinatti gdzie Andy broni 600 pkt. Potem dla Hiszpana może być już za późno na dogonienie Andyego i odparcie ataku Rogera.
      • Kamileki Zgłoś komentarz
        Najgroźniejszy rywal Federera? On sam. Jeśli nie przestraszy się bicia najważniejszych rekordów w tenisie to nikt z pozostałej trójki nie powinien mu zagrozić. Wprawdzie Berdych wygrał
        Czytaj całość
        aż 6 razy z Rogerem, w tym na Wimbledonie, US Open czy Olimpiadzie w 2004. Ale teraz Tomasz już nie w tej formie co kilka lat temu. Zrobił półfinał bo inni byli słabsi - Thiem który nie umie grać na trawie i tak urwał mu 2 sety, a dziś Djoko przegrał z kontuzją. Myślę, że jedynie Cilic może postraszyć jakoś Federera, ale musi Chorwatowi siedzieć pierwszy serwis. Z Mullerem trafiał dość często - 66 % a i tak miał sporo szczęścia z Luksemburczykiem. Querrey nie ma żadnych szans, przecież Murray kompletnie bez formy prawie z nim wygrał 3-0. Siadło biodro i po 3 secie Andy nie dał krecza tylko dlatego, że grał przed własną publiką. Taki Federer łyknąłby Amerykanina w godzinę chyba :)
        • Zartanxxx Zgłoś komentarz
          Wie ktoś ile asów oboje dzisiaj zaserwowali ?
          • Starigniter Zgłoś komentarz
            Przy takim układzie idę dalej i uważam, że Federer wygra swój drugi tytuł wielkoszlemowy (Australian Open 2007) bez straty seta.
            • Sharapov Zgłoś komentarz
              Rodżer zregeneruj się ładnie na piątek i skuteczny bądz
              • Zartanxxx Zgłoś komentarz
                Nareszcie można się tu przenieść :P Co do meczu to spacerek Feda prócz ostatniego seta. Raonicia porównałbym do Isnera czy Karlovicia. Cała trójka to drewna do potęgi entej opierające
                Czytaj całość
                swoją grę tylko i wyłącznie na potężnym serwisie chociaż Kanadyjczykowi trzeba oddać , że mimo iż jest drewnem to osiąga te ćwierćfinały , półfinały i finał. Jeśli przy takich przeciwnikach Roger tego nie wygra to nie zrobi tego już na pewno nigdy. Z Berdychem może być 3:0 jak i 3:2 ale ostatecznie stawiam na Feda. Z kim w finale nie zagra nie będzie to Novak i tu Federer po prostu musi i tyle. Stawiam na dzisiaj finał Cilic vs Roger chociaż Querrey też będzie groźny. Obaj po 5-setówkach zmęczeni więc każdy może awansować a jak wspomniałem Berdych może być pierwszym który urwie Fedowi seta. Tak jak wspominałem. Jak nie teraz to serio już nigdy bo tak słabych na papierze rywali na poziomie półfinałów już dawno nie było. Zwłaszcza wtedy kiedy grał Fed!
                • Sharapov Zgłoś komentarz
                  GRATKI RODŻER! super ze to domknales w 3 bo Tomek juz wypoczywa :D oby Tomasz do piątku spuchł :D
                  • Lake Zgłoś komentarz
                    Wieczna kłoda potrafiła od 3:0 w taju oddać go 4:7 zachowawczemu jak zwykle Szwajcarowi. Milosz cały mecz grał fatalnie, Federer się rozluźnił i była szansa na 1:3, ale po co? Lepiej
                    Czytaj całość
                    poddać tie-breake'a i do szatni.
                    • Aleksandar Zgłoś komentarz
                      Dobry mecz Rogera - wielkie brawa za tie -break w trzecim secie. Teraz najcięższe zadanie przed Federerem - nie myśleć o 8 Wimbledonie i teoretycznie łatwiejszej drodze po zwycięstwo.
                      Czytaj całość
                      Same osiągnięcia Rogera w Wimbledonie i turniejach wielkoszlemowych są niewiarygodne.
                      • kaman Zgłoś komentarz
                        Roger, gratulacje za zdobytą 19! W Nowym Jorku idziemy po 20!
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×